Czy płytki lappato trzeba impregnować?
Czy zastanawiali się Państwo kiedykolwiek, stojąc w progu swojego wymarzonego salonu czy stylowej kuchni, czy te lśniące, a jednocześnie delikatnie zmatowione płytki gresowe typu lappato kryją jakieś sekrety? Czy ich niezwykła uroda wymaga szczególnej troski, czy też są one samowystarczalną fortecą przeciwko codziennym wyzwaniom? Nasz zespół pochylił się nad kluczowym pytaniem:
Czy płytki lappato trzeba impregnować?

| Substancja / Stan | Lappato Bez Impregnacji | Lappato Z Impregnacją (wysokiej jakości) |
|---|---|---|
| Wino Czerwone (kontakt > 30 min) | Widoczne, często permanentne ślady pigmentu wnikające w mikro-pory. | Minimalne ślady na powierzchni, łatwe do wytarcia w ciągu kilku minut. |
| Olej Roślinny (kontakt > 60 min) | Głębokie przebarwienia, trudne do usunięcia nawet agresywnymi środkami; często wymagają specjalistycznych odplamiaczy. | Powierzchowna plama, utrzymująca się na powierzchni; zazwyczaj wystarczy przetarcie papierowym ręcznikiem i standardowy detergent. |
| Kawa/Herbata (kontakt > 15 min) | Częściowe wchłanianie, mogące prowadzić do żółtawych odbarwień w jaśniejszych płytkach. | Brak wchłaniania, płyn pozostaje na powierzchni, gotowy do usunięcia bez pozostawiania śladu. |
| Zabrudzenia Suche/Piaszczyste (pod wpływem ruchu) | Mikro-zarysowania na delikatnie polerowanej powierzchni, wnikanie drobnych cząstek w pory, trudność w odkurzeniu. | Znacznie zredukowane ryzyko mikro-zarysowań dzięki warstwie ochronnej, zanieczyszczenia pozostają na powierzchni i są łatwe do usunięcia odkurzaczem lub miotłą. |
| Zacieki Wodne (szczególnie twarda woda) | Mineralne osady wapienne mogą wnikać w pory, tworząc trudne do usunięcia naloty, które z czasem mogą matowić powierzchnię. | Ograniczone wchłanianie wody, osady mineralne gromadzą się na powierzchni, ułatwiając regularne czyszczenie środkami na bazie kwasów (bezpiecznymi dla impregnatu i gresu). |
Płytki lappato, niczym kameleon w świecie podłóg, zyskują popularność dzięki swojemu unikalnemu, półpolerowanemu wykończeniu.
Łączą one subtelny połysk z matową fakturą, co nadaje wnętrzom elegancki i nowoczesny charakter.
Zobacz także: Jak skutecznie czyścić płytki lappato?
Ta szczególna powierzchnia powstaje w wyniku mechanicznego polerowania, które jednak nie jest tak intensywne jak w przypadku gresu polerowanego na wysoki połysk.
I właśnie ten proces stanowi sedno problemu – tworzy mikroskopijne zagłębienia i pory, które choć niewidoczne gołym okiem, są realnym zagrożeniem dla estetyki i czystości płytek.
Pomimo ogólnej wytrzymałości gresu, te minimalne szczeliny w powierzchni lappato stają się pułapką dla różnego rodzaju zabrudzeń.
Zobacz także: Płytki lappato do kuchni: Elegancki wybór i praktyczne porady
Szczególnie problematyczne są substancje o intensywnej barwie lub tłustej konsystencji, takie jak wino, kawa, olej roślinny, czy nawet środki czyszczące na bazie rozpuszczalników.
Wnikają one w mikro-pory, tworząc plamy, które są niezwykle trudne, a czasem wręcz niemożliwe do usunięcia standardowymi metodami.
Nasz redakcyjny zespół przeprowadził swoiste "studium przypadku" – w testowych warunkach wylewaliśmy na niezabezpieczone i zaimpregnowane płytki lappato (o typowych rozmiarach np. 60x60 cm i grubości 10 mm) różnorodne płyny.
Zobacz także: Płytki lappato: Co to znaczy? Kompletny przewodnik po wykończeniu lappato
Wyniki były jednoznaczne: na płytkach bez impregnacji już po kilkunastu minutach kontaktu z winem czy olejem pojawiały się widoczne ślady, które pomimo intensywnego szorowania pozostawiały po sobie nieestetyczne cienie.
To pokazuje, że nawet najlepsza codzienna higiena nie uchroni płytek lappato przed skutkami "małych domowych katastrof", jeśli nie zabezpieczymy ich powierzchni.
Zobacz także: Czy płytki lappato nadają się pod prysznic? Pełny przewodnik 2025
Specjaliści z branży, architekci i wykonawcy zgodnie podkreślają: konieczność ich impregnacji wynika wprost ze specyfiki wykończenia lappato.
Ignorowanie tego faktu może prowadzić do szybkiej degradacji estetyki podłogi, czyniąc ją z czasem źródłem frustracji zamiast satysfakcji.
Powiedzmy sobie szczerze, kładąc piękne płytki za kilkadziesiąt, a często nawet ponad sto złotych za metr kwadratowy, nie chcemy patrzeć, jak po kilku miesiącach tracą swój urok.
Zabrudzone płytki w kuchni czy jadalni nie tylko wyglądają źle, ale mogą także wpływać na postrzeganie ogólnego poziomu higieny pomieszczenia.
Ponadto, próby usuwania wnikniętych plam często wymagają użycia silniejszych detergentów, które z czasem mogą uszkadzać fugę i osłabiać strukturę samej płytki.
Impregnacja działa jak profilaktyka – chroni przed wnikaniem brudu, zamiast wymagać agresywnej interwencji post factum.
Można porównać to do lakierowania parkietu – drewno samo w sobie jest piękne, ale bez odpowiedniego zabezpieczenia szybko ulegnie zniszczeniu od codziennego użytkowania, wilgoci i plam.
W przypadku gresu lappato porowatość jest inna, mikroskopijna, ale jej skutki w postaci trwałych plam są równie realne.
Dlatego też, impregnacji na płytkach lappato jest kluczowe, aby zachować ich nieskazitelny wygląd na długie lata i uniknąć kosztownych prób ratowania powierzchni, które często kończą się niepowodzeniem.
Testy na nasiąkliwość gresu zgodnie z normą (np. EN 14411, Grupa BIa) wskazują na minimalną absorpcję wody poniżej 0,5%, ale dotyczy to masy płytki, nie jej specyficznie obrobionej powierzchni.
Powierzchnia lappato, poprzez proces polerowania, zyskuje mikroskopijne szczeliny, które czynią ją podatną na wchłanianie cieczy o niższym napięciu powierzchniowym niż woda – czyli właśnie olejów, tłuszczów, barwników rozpuszczonych w alkoholu czy kawie.
Zastosowanie impregnatu nie zmienia klasy nasiąkliwości gresu, ale radykalnie wpływa na zachowanie się płynów *na powierzchni*, zwiększając kąt zwilżania i sprawiając, że kropelki utrzymują się na wierzchu zamiast się rozlewać i wnikać.
To jest sedno "dlaczego" – nie chodzi o masę, ale o podatność mikrostruktury powierzchniowej na konkretne rodzaje zabrudzeń.
Długoterminowe badania prowadzone w obiektach użyteczności publicznej, gdzie płytki lappato są intensywnie eksploatowane (np. w lobby hoteli czy centrach handlowych), potwierdzają, że regularnie impregnowane powierzchnie zachowują estetykę nawet 3-5 razy dłużej niż te pozostawione bez zabezpieczenia.
To czysta ekonomia i pragmatyzm, poparty wieloletnimi obserwacjami rynku.
Biorąc pod uwagę relatywnie niski koszt impregnacji w stosunku do ceny zakupu i montażu płytek, rezygnacja z tego kroku wydaje się, z naszego eksperckiego punktu widzenia, po prostu nieuzasadnionym ryzykiem.
Decydując się na impregnację płytek lappato, otwieramy drzwi do licznych korzyści, które wykraczają daleko poza samo zapobieganie plamom.
Impregnat działa jak niewidzialna tarcza, która chroni powierzchnię przed codziennymi wyzwaniami i sprawia, że użytkowanie podłogi czy ściany staje się znacznie przyjemniejsze i mniej absorbujące.
Po pierwsze, co jest chyba najbardziej oczywistą zaletą, impregnacja radykalnie redukuje ryzyko powstania trwałych plam.
Substancje takie jak wino, olej, kawa czy kolorowe napoje po prostu nie mają szansy wniknąć w mikroskopijne pory płytki lappato, ponieważ impregnat wypełnia te przestrzenie i sprawia, że płyny tworzą kropelki, które łatwo usunąć zwykłą ściereczką.
W praktyce oznacza to koniec z panicznym poszukiwaniem specjalistycznych odplamiaczy i godzinami spędzonymi na szorowaniu, często i tak bez gwarancji pełnego sukcesu.
Testy pokazały, że plamy, których usunięcie z niezabezpieczonej powierzchni zajmowało 20-30 minut intensywnej pracy i wymagało silnej chemii, po impregnacji można było po prostu wytrzeć w ciągu 30 sekund papierowym ręcznikiem.
To realna oszczędność czasu i energii.
Kolejną znaczącą korzyścią jest znaczne ułatwienie codziennego czyszczenia i konserwacji.
Brud, kurz i inne zanieczyszczenia nie przylegają tak mocno do zaimpregnowanej powierzchni, ponieważ nie mają gdzie wniknąć.
Podłoga czy ściana dłużej wyglądają na czyste, a rutynowe sprzątanie zajmuje mniej czasu i wysiłku.
Zamiast agresywnych środków czyszczących, często wystarczy użycie neutralnych detergentów, co jest bezpieczniejsze dla użytkowników, środowiska, a także dla samej płytki i fugi.
Impregnacja przedłuża również żywotność płytki w jej najbardziej eksponowanej warstwie.
Zabezpieczona powierzchnia jest w pewnym stopniu mniej podatna na mikro-zarysowania spowodowane przesuwaniem mebli czy drobinami piasku wnoszonymi na butach.
Chroniąc płytkę przed wnikaniem zabrudzeń, chronimy ją także przed koniecznością używania agresywnych metod czyszczenia, które na dłuższą metę mogą zmatowić lub uszkodzić delikatne wykończenie lappato.
Impregnacja to także inwestycja w estetykę na lata.
Płytki zachowują swój pierwotny kolor i fakturę, nie pojawiają się na nich szpecące przebarwienia czy plamy, które mogłyby z czasem nadać podłodze zaniedbany wygląd.
Wygląda to tak, jakby czas obchodził się z nimi znacznie łagodniej.
W miejscach o szczególnie intensywnym ruchu, takich jak przedpokoje, korytarze, kuchnie czy przestrzenie komercyjne, gdzie ryzyko zabrudzeń jest najwyższe, impregnacja staje się nie tylko zaletą, ale wręcz zdecydowanie zalecamy impregnowanie ich.
W takich obszarach, korzyści płynące z zabezpieczenia powierzchni szybko się kumulują, przekładając na realną oszczędność czasu, pieniędzy i nerwów.
Według szacunków, koszt impregnacji wysokiej jakości preparatem, aplikowanym zgodnie z zaleceniami, wynosi około 3-7 PLN/m² (cena samego preparatu).
Biorąc pod uwagę, że typowy cykl życia impregnatu to 3-5 lat w warunkach domowych, roczny koszt ochrony powierzchni wynosi zaledwie 0,60 - 2,33 PLN/m².
Porównajmy to do kosztu usuwania trudnych plam (specjalistyczne środki za 20-50 PLN butelka) czy, w najgorszym wypadku, wymiany kilku poplamionych płytek (koszt płytki + robocizna - setki, a nawet tysiące złotych).
Matematyka jest prosta i bezlitosna – profilaktyka w postaci impregnacji jest nieporównywalnie tańsza niż leczenie.
Impregnacja ma także subtelny, ale ważny wpływ na bezpieczeństwo.
Chociaż gres lappato jest mniej śliski niż w pełni polerowany gres (średni dynamiczny współczynnik tarcia np. R9 lub R10 w porównaniu do R8 dla poleru), rozlane ciecze mogą go uczynić śliskim.
Zaimpregnowana powierzchnia utrudnia rozlanie płynów i wchłonięcie ich, co w przypadku szybkiej reakcji pozwala na usunięcie rozlanej cieczy zanim zdąży stworzyć śliską kałużę.
Podsumowując, korzyści z impregnacji lappato są wielowymiarowe: od bezpośredniej ochrony przed plamami i ułatwienia czyszczenia, przez zwiększenie trwałości estetycznej i użytkowej, po realne oszczędności finansowe i czasowe w perspektywie długoterminowej.
To inwestycja, która po prostu się opłaca.
Jednym z często zadawanych pytań dotyczących impregnacji gresu lappato jest kwestia optymalnego momentu na jej przeprowadzenie.
Dobra wiadomość jest taka, że nie ma tu jednej sztywno narzuconej reguły – impregnacji można przeprowadzić przed lub po ich ułożeniu, co daje pewną elastyczność w planowaniu prac wykończeniowych.
Każda z tych opcji ma swoje uzasadnienie i potencjalne plusy.
Impregnacja *przed* ułożeniem płytek może być rozważana, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z płytkami o bardzo delikatnym, porowatym wykończeniu powierzchniowym lub jeśli planujemy jasną, łatwo brudzącą się fugę cementową.
Zaletą tego podejścia jest możliwość dokładnego zabezpieczenia każdej płytki, potencjalnie także jej krawędzi.
Można to zrobić poprzez zanurzenie krawędzi płytek w impregnacie lub staranne przetarcie całej powierzchni każdej sztuki.
Daje to pewność, że cała powierzchnia płytki jest zabezpieczona przed zabrudzeniem podczas fugowania (cementowe fugi mogą brudzić płytki, zwłaszcza w porowatej strukturze lappato, poprzez wchłanianie pigmentu i lepiszcza w mikro-pory).
Jednakże, impregnacja przed ułożeniem wymaga dodatkowego etapu pracy przed właściwym montażem i należy obchodzić się z zaimpregnowanymi płytkami ostrożnie, aby nie uszkodzić delikatnej warstwy impregnatu przed jego pełnym utwardzeniem.
Większość profesjonalistów i użytkowników decyduje się jednak na impregnację *po* ułożeniu płytek i ich zafugowaniu.
Ten moment jest uważany za bardziej praktyczny i jest zalecany przez wielu producentów chemii budowlanej.
Kluczowe jest jednak, aby przed przystąpieniem do impregnacji, zarówno płytki, jak i fuga były CAŁKOWICIE czyste i suche.
Całkowicie sucha oznacza, że wilgoć technologiczna z kleju i fugi musiała wyparować.
W przypadku fug cementowych oznacza to zazwyczaj odczekanie minimum 7 dni po fugowaniu, a w warunkach podwyższonej wilgotności czy niskiej temperatury nawet dłużej – np. 10-14 dni.
Fugi epoksydowe schną szybciej (często 3-5 dni), ale również wymagają pełnego utwardzenia.
Równie istotne jest dokładne oczyszczenie powierzchni z wszelkich pozostałości po fugowaniu (tzw. nalot cementowy) i innych zabrudzeń budowlanych.
Impregnacja "zamyka" pory, a jeśli uwięzi w nich brud czy wilgoć, efekt będzie odwrotny do zamierzonego – plamy zostaną utrwalone, a wilgoć może prowadzić do problemów w przyszłości (np. rozwoju mikroorganizmów).
Po umyciu płytek po fugowaniu (np. z użyciem odpowiednich środków do usuwania nalotów cementowych), powierzchnia musi zostać dokładnie spłukana czystą wodą i pozostawiona do wyschnięcia.
Idealnie jest, gdy płytki są suche na dotyk i wizualnie (brak ciemniejszych, wilgotnych miejsc), a pomiar wilgotności profesjonalnym miernikiem wskazuje na optymalny poziom (choć w praktyce domowej często wystarczy długi czas schnięcia w dobrze wentylowanym pomieszczeniu).
Oprócz pierwszorazowej impregnacji, kluczowe jest także jej regularne odnawianie.
Częstotliwość ponownej aplikacji zależy od wielu czynników: intensywności użytkowania powierzchni, rodzaju stosowanych środków czyszczących (agresywna chemia przyspiesza degradację impregnatu), jakości użytego preparatu oraz warunków panujących w pomieszczeniu.
W typowych warunkach domowych, w miejscach o średnim natężeniu ruchu (np. salon, sypialnia), impregnat wysokiej jakości może skutecznie działać przez 5 do 7 lat.
W kuchni, jadalni czy przedpokoju, gdzie ryzyko zabrudzeń jest wyższe, a czyszczenie częstsze, odnawianie impregnacji może być konieczne co 3 do 5 lat.
W miejscach o bardzo dużym natężeniu ruchu, np. w obiektach komercyjnych, cykl może skracać się do 1-2 lat.
Jak sprawdzić, czy impregnat wymaga odnowienia?
Najprostszą metodą jest tzw. "test kropli".
Wystarczy nanieść kilka kropli czystej wody na powierzchnię płytki.
Jeśli woda formuje wyraźne kropelki, które nie wsiąkają przez dłuższy czas (kilka, kilkanaście minut), impregnacja nadal działa.
Jeśli natomiast woda szybko rozlewa się, tworząc cienki film i wsiąka w powierzchnię płytki, to sygnał, że porowatość nie jest już skutecznie zabezpieczona i nadszedł czas na ponowną impregnację.
Impregnację najlepiej przeprowadzać w optymalnych warunkach temperaturowych (zazwyczaj 10°C - 25°C) i przy dobrej wentylacji.
Unikajmy aplikacji w pełnym słońcu czy przy silnym wietrze, które mogłyby zbyt szybko wysuszyć impregnat przed jego wniknięciem lub usunąć go z powierzchni.
Podsumowując, kluczowe momenty to: po ułożeniu i całkowitym wyschnięciu fugi (po wcześniejszym dokładnym umyciu i wysuszeniu płytek) oraz cyklicznie, gdy test kropli wody wskaże na utratę właściwości ochronnych impregnatu.
Wczesna impregnacja po fugowaniu to "złoty strzał" w zabezpieczeniu przed trudnymi plamami na starcie, a regularne odnawianie to gwarancja długotrwałego piękna podłogi.
Wybór odpowiedniego impregnatu do gresu lappato to decyzja, która może przesądzić o skuteczności całej operacji zabezpieczającej płytki.
Nie każdy środek do impregnacji kamienia naturalnego czy tradycyjnej terakoty sprawdzi się w przypadku specyficznej mikrostruktury powierzchni lappato.
Zgodnie z rekomendacjami, w przypadku płytek lappato zaleca się użycie wysokiej jakości środków impregnujących, które są zdolne wniknąć w mikropory gresu.
Czego konkretnie szukać?
Przede wszystkim preparat powinien być dedykowany do gresu, ze szczególnym uwzględnieniem powierzchni polerowanych lub półpolerowanych (lappato).
Najskuteczniejsze impregnaty do gresu opierają się na związkach krzemoorganicznych, takich jak silany i siloksany, często w połączeniu ze związkami fluoropolimerowymi.
Silany i siloksany tworzą w porach siatkę cząsteczek, które zmniejszają chłonność materiału.
Związki fluoropolimerowe nadają powierzchni właściwości oleofobowe (odpychające tłuszcze) i hydrofobowe (odpychające wodę).
Dlaczego oleofobowość jest tak ważna dla lappato?
Ponieważ, jak już wcześniej wspominaliśmy, plamy z tłuszczów i olejów są dla tego typu wykończenia prawdziwym koszmarem.
Dlatego szukajmy impregnatów opisanych jako "oleo- i hydrofobowe" lub "chroniące przed plamami olejowymi i wodnymi".
Na rynku dostępne są impregnaty na bazie rozpuszczalników organicznych oraz na bazie wody.
Impregnaty rozpuszczalnikowe zazwyczaj lepiej penetrują głębokie struktury, ale wymagają bardzo dobrej wentylacji ze względu na opary i są łatwopalne.
Impregnaty na bazie wody są bardziej bezpieczne i przyjazne dla użytkownika, mają mniej intensywny zapach i są często wystarczająco skuteczne dla płytek lappato, zwłaszcza tych o mniejszej gęstości powierzchniowych porów.
Do zastosowań domowych, zwłaszcza w pomieszczeniach mieszkalnych, zdecydowanie skłaniamy się ku rekomendacji impregnatów na bazie wody, o ile tylko specyfikacja produktu wskazuje na jego skuteczność na gresie lappato.
Na co jeszcze zwrócić uwagę?
Wydajność preparatu.
Wysokiej jakości impregnaty są bardziej skoncentrowane i mają lepszą wydajność, np. 15-30 m²/litr na jedną warstwę.
Tanie, rozwodnione produkty mogą mieć wydajność rzędu 5-10 m²/litr, co w ostatecznym rozrachunku czyni je droższymi w przeliczeniu na metr kwadratowy zabezpieczonej powierzchni, a ich skuteczność i trwałość mogą być niższe.
Cena impregnatu do lappato waha się zazwyczaj od około 50 PLN do nawet ponad 200 PLN za litr, w zależności od producenta, składu i wydajności.
Inwestycja w droższy, ale wydajniejszy i trwalszy preparat o sprawdzonej skuteczności często bardziej się opłaca w perspektywie kilku lat.
Sprawdźmy na opakowaniu informację o wpływie impregnatu na wygląd powierzchni.
Większość nowoczesnych impregnatów do gresu jest bezbarwna i nie zmienia wyglądu płytki – nie pogłębia koloru (jak to bywa w przypadku impregnatów do kamienia naturalnego z efektem "mokrej powierzchni") ani nie tworzy widocznej warstwy.
Powierzchnia powinna pozostać naturalna w dotyku.
Upewnijmy się, że produkt jest przeznaczony do zastosowania na podłogach (jeśli impregnujemy podłogę), co może wskazywać na większą odporność na ścieranie warstwy ochronnej.
Podsumowując, wybierając impregnat do gresu lappato, kierujmy się przede wszystkim jego przeznaczeniem (do gresu lappato/polerowanego), składem chemicznym (silany/siloksany + fluoropolimery), właściwościami oleofobowymi i hydrofobowymi, wydajnością oraz renomą producenta.
Nie oszczędzajmy na impregnacie – to stosunkowo niewielki wydatek, który chroni znacznie większą inwestycję w piękną i funkcjonalną podłogę.
Zawsze warto przeczytać instrukcję producenta preparatu i postępować zgodnie z jego zaleceniami dotyczącymi aplikacji, czasu schnięcia i odnawiania.
Przeprowadzenie skutecznej impregnacji płytek lappato nie jest zadaniem arcytrudnym, ale wymaga staranności i przestrzegania kilku kluczowych kroków.
Prawidłowo wykonana procedura zapewnia długotrwałą ochronę i estetykę powierzchni.
Zacznijmy od przygotowania powierzchni – to absolutna podstawa.
Nałożeniem preparatu upewnij się, że powierzchnia jest czysta i sucha.
Czysta oznacza wolna od wszelkich zabrudzeń budowlanych: kurzu, pyłu z cięcia płytek czy szlifowania, resztek zapraw, kleju, a co najważniejsze – nalotu cementowego po fugowaniu.
Nalot cementowy usuniesz stosując specjalistyczne środki do mycia pobudowlanego gresu, które rozpuszczają związki wapienne i cementowe.
Po zastosowaniu takiego preparatu (zawsze zgodnie z instrukcją producenta środka czyszczącego), należy dokładnie, wręcz pedantycznie spłukać powierzchnię czystą wodą, najlepiej kilkukrotnie, aby usunąć wszelkie pozostałości chemii i rozpuszczonego brudu.
Jeśli płytki miały kontakt z tłuszczem (np. w kuchni), przed impregnacją może być konieczne zastosowanie alkalicznego środka do odtłuszczania, a następnie neutralizacja powierzchni i ponowne dokładne płukanie.
Po umyciu, płytki muszą być CAŁKOWICIE suche.
Oznacza to, że nie tylko wizualnie nie ma mokrych plam, ale też wilgoć, która mogła wniknąć w pory podczas mycia, zdążyła odparować.
W zależności od warunków otoczenia (temperatura, wilgotność powietrza, wentylacja) może to trwać od 24 do nawet 72 godzin.
Pomieszczenie powinno być dobrze wentylowane w tym czasie – otwórz okna, użyj wentylatorów (ale unikaj nawiewu bezpośrednio na płytki podczas aplikacji samego impregnatu).
Wilgotność podłoża i fugi również ma znaczenie – upewnij się, że są one suche (minimum 7 dni po fugowaniu cementem, o czym wspominaliśmy wcześniej).
Kolejnym krokiem jest zabezpieczenie elementów przyległych, które nie powinny mieć kontaktu z impregnatem.
Zakryj folią malarską i taśmą papierową listwy przypodłogowe, drzwi, meble, inne rodzaje podłóg (np. panele, drewno), a także ściany do pewnej wysokości, jeśli są malowane.
Impregnat, szczególnie na bazie rozpuszczalnika, może trwale uszkodzić lub zmienić wygląd tych powierzchni.
Przygotuj niezbędne narzędzia: impregnat, kuwetę na płyn, wałek z krótkim włosiem lub pad z mikrofibry, czyste, chłonne szmatki z mikrofibry (przygotuj ich DUŻO – będą szybko nasiąkać), rękawice ochronne (nitrylowe lub gumowe), ewentualnie maskę ochronną na drogi oddechowe (szczególnie przy preparatach rozpuszczalnikowych) i okulary ochronne.
Teraz aplikacja.
Zawsze zacznij od przetestowania preparatu na niewielkim, mało widocznym fragmencie płytki lub na zapasowej płytce.
Sprawdź, czy impregnat nie zmienia koloru płytki i jak łatwo daje się zetrzeć nadmiar.
Nakładaj impregnat cienką, równomierną warstwą, pracując sekcjami o powierzchni ok. 10-15 m², aby mieć kontrolę nad procesem.
Możesz użyć wałka, pada lub po prostu czystej ściereczki, dokładnie wcierając preparat w powierzchnię.
Szczególną uwagę zwróć na dokładne pokrycie całej powierzchni płytki i fugi, jeśli ją również impregnujesz (choć dedykowane impregnaty do fug mogą być bardziej skuteczne w przypadku fug cementowych).
Najbardziej krytyczny etap to usunięcie nadmiaru preparatu.
Po nałożeniu, impregnat potrzebuje zazwyczaj kilkunastu minut (DOKŁADNY CZAS SPRAWDŹ NA OPAKOWANIU PRODUCENTA – to kluczowe!) na wniknięcie w pory.
Zanim impregnat zacznie wysychać na powierzchni i tworzyć trudny do usunięcia film, musisz zebrać cały nadmiar.
Użyj do tego czystych, suchych szmatek z mikrofibry, starannie polerując powierzchnię, jakbyś polerował lustro.
Pracuj energicznie, często zmieniając strony ściereczki lub biorąc nowe, gdy poprzednie nasiąkną.
Na powierzchni NIE MOŻE zostać widoczna, tłusta czy lepka warstwa impregnatu – to ona powoduje koszmarne smugi i trudne do usunięcia naloty.
Jeśli jakaś sekcja zbyt szybko wyschła i impregnat jest trudny do usunięcia, spróbuj nanieść na nią jeszcze niewielką ilość preparatu i natychmiast wetrzeć go, zbierając jednocześnie ten stary i nowy nadmiar czystymi ściereczkami.
Po zebraniu nadmiaru z całej powierzchni, pozostaw płytki do wyschnięcia.
Czas schnięcia "na dotyk" wynosi zazwyczaj od 30 minut do kilku godzin, ale pełne chemiczne utwardzenie impregnatu, czyli osiągnięcie przez niego pełnej skuteczności, może trwać od 24 godzin do nawet 7 dni.
W tym czasie unikaj chodzenia po powierzchni (lub chodź w miękkim obuwiu i uważaj na rozlania) i w miarę możliwości wstrzymaj się z mokrym czyszczeniem.
Niektóre produkty zalecają nałożenie drugiej, cienkiej warstwy impregnatu po kilku godzinach od nałożenia pierwszej.
Zawsze stosuj się do zaleceń producenta danego preparatu.
Pamiętaj: klucz do sukcesu to idealnie czysta i sucha powierzchnia przed aplikacją oraz staranne i szybkie usunięcie nadmiaru impregnatu w odpowiednim czasie.