Czym zakryć stare płytki w łazience? Metody i inspiracje 2025
Stare płytki w łazience to zmora wielu osób planujących remont. Często są one głównym elementem, który wizualnie postarza wnętrze, a wizja ich kucia, związana z ogromnym bałaganem, kurzem i kosztami, skutecznie odwodzi od działania. Na szczęście, odpowiedź na pytanie Czym zakryć stare płytki w łazience bez konieczności brutalnej interwencji młota pneumatycznego, jest optymistyczna – dostępnych jest kilka skutecznych metod, pozwalających odmienić łazienkę szybko i stosunkowo czysto.

- Malowanie starych płytek – renowacja krok po kroku
- Naklejanie nowych płytek na stare – o czym pamiętać?
- Nowoczesne panele jako sposób na szybką metamorfozę
Możliwość odświeżenia łazienki bez uciążliwego kucia gruzów staje się coraz bardziej atrakcyjna, zwłaszcza gdy liczy się czas i minimalizacja remontowego paraliżu domu. Rynek materiałów budowlanych i wykończeniowych wyszedł naprzeciw tym potrzebom, oferując rozwiązania, które pozwalają na położenie nowej warstwy wykończeniowej bezpośrednio na istniejące kafelki.
Przed podjęciem decyzji o wyborze konkretnej metody renowacji, warto przyjrzeć się kilku kluczowym czynnikom. Koszt, czas realizacji, wymagany zakres prac przygotowawczych, trwałość i finalny wygląd to elementy, które mogą przeważyć szalę na korzyść malowania, naklejania nowych płytek, czy montażu paneli.
| Metoda | Szacunkowy koszt materiałów (PLN/m²) | Orientacyjny czas realizacji (standardowa łazienka, dni) | Kluczowy wymóg podłoża | Poziom trudności (DIY) |
|---|---|---|---|---|
| Malowanie płytek | 70-180 | 2-4 | Czysta, odtłuszczona powierzchnia | Średni (precyzja malowania, przygotowanie) |
| Naklejanie nowych płytek | 150-400+ (zależnie od ceny nowych płytek) | 3-5 | Stare płytki solidnie przyklejone i równe | Wysoki (tradycyjne kafelkowanie + specyfika) |
| Panele ścienne (winylowe/kompozytowe) | 100-500+ (zależnie od typu paneli) | 1-3 | Równe i suche podłoże, minimalne ubytki | Niski/Średni (docinanie, klejenie/system click) |
Powyższe dane, oparte na analizie rynkowej i doświadczeniach praktycznych, jasno pokazują różnice w podejściu do renowacji. Malowanie jest często najszybszą i najtańszą opcją, ale wymaga nienagannej powierzchni i precyzji. Naklejanie płytek na płytki to rozwiązanie dające trwały, tradycyjny efekt, lecz podnoszące poziom posadzki lub grubości ściany i wymagające sprawdzenia stabilności starej okładziny. Panele oferują najczęściej największą szybkość montażu i szeroką gamę wzorów, ale ich koszt bywa wyższy, a wybór typu materiału musi być dostosowany do warunków panujących w łazience.
Zobacz także: Jak zakryć stare płytki w 2025 roku? Sprawdzone metody i nowoczesne rozwiązania
Malowanie starych płytek – renowacja krok po kroku
Decyzja o pomalowaniu starych płytek jest często podyktowana chęcią szybkiego i ekonomicznego odświeżenia wyglądu łazienki. To prawda, że może ona przynieść imponujące efekty, ale tylko pod warunkiem pedantycznego podejścia do każdego etapu pracy. Traktowanie malowania płytek jako "łatwego rozwiązania" może prowadzić do rozczarowania i zmarnowanych pieniędzy.
Sukces malowania zaczyna się znacznie wcześniej niż z pierwszym pociągnięciem pędzla czy wałka. Absolutną podstawą jest gruntowne przygotowanie podłoża. Stare kafelki muszą być nieskazitelnie czyste, pozbawione wszelkich osadów mydła, kamienia czy tłuszczu. Jak to mawiają doświadczeni fachowcy, połowa sukcesu to czystość. Należy zastosować silne detergenty do łazienek, a następnie dokładnie spłukać powierzchnię i poczekać do całkowitego wyschnięcia.
Ocena stanu płytek i przygotowanie powierzchni
Przed rozpoczęciem czyszczenia należy sprawdzić stan samych płytek i fug. Ubytki w fugach lub pęknięte kafelki wymagają naprawy. Można użyć odpowiednich mas szpachlowych do ceramiki lub epoksydowej masy do fug, aby wyrównać powierzchnię. Drobne ubytki nie muszą przekreślać planów malowania, ale ich zignorowanie gwarantuje widoczność defektów pod nową warstwą farby.
Zobacz także: Jak zakryć stare płytki podłogowe w 2025? Najlepsze Sposoby i Porady!
Kluczowym etapem, który odróżnia malowanie płytek od malowania ścian, jest zapewnienie maksymalnej przyczepności farby do gładkiej i często szkliwionej powierzchni. Tutaj wkracza specjalistyczny grunt sczepny do gładkich podłoży. Nie wolno go pominąć! Wybór odpowiedniego gruntu, najczęściej dwuskładnikowego epoksydowego lub poliuretanowego, jest krytyczny.
Na rynku dostępne są grunty przeznaczone specjalnie do glazury i terakoty. Ich zadaniem jest stworzenie warstwy, do której docelowa farba będzie mogła solidnie przywierać, zapobiegając łuszczeniu i odpryskiwaniu. Ceny takich gruntów wahają się zwykle od 50 do 150 PLN za litr, co starcza zazwyczaj na około 10-15 m² w zależności od wydajności producenta i chłonności (małej) podłoża.
Krok 1: Gruntowne czyszczenie i odtłuszczanie
To jest moment, w którym trzeba być bezlitosnym dla brudu. Użyj silnych środków czyszczących, najlepiej na bazie alkaliów, które poradzą sobie z tłuszczem i osadami. Po dokładnym szorowaniu, spłucz wszystko wielokrotnie czystą wodą. Możesz użyć myjki parowej dla lepszego efektu czyszczenia fug i porowatych części. Na koniec, przetrzyj powierzchnię alkoholem izopropylowym lub acetonem technicznym, aby usunąć wszelkie pozostałości i upewnić się, że podłoże jest w 100% odtłuszczone i suche. Wilgoć to wróg adhezji.
Zobacz także: Czym zakryć stare płytki na ścianie? Szybkie metody bez skuwania
Krok 2: Niewielkie naprawy
Wypełnij ubytki w fugach i pęknięcia płytek odpowiednią masą. Jeśli płytki są luźne, malowanie ich to czysta abstrakcja i strata czasu. Problem luźnych płytek wymaga innego rozwiązania, o czym wspomnimy w kolejnym rozdziale. Poczekaj na całkowite utwardzenie się wypełnień zgodnie z instrukcją producenta – zazwyczaj od kilku do kilkunastu godzin, w zależności od produktu i grubości warstwy.
Krok 3: Matowienie powierzchni (jeśli konieczne)
Niektóre gładkie, błyszczące płytki mogą wymagać delikatnego zmatowienia papierem ściernym o drobnej gradacji (np. P240-P320) w celu zwiększenia przyczepności gruntu. Nie chodzi o zdarcie glazury, a jedynie o przełamanie idealnie gładkiej struktury. Po szlifowaniu należy ponownie dokładnie oczyścić powierzchnię z pyłu, np. odkurzaczem i wilgotną (a następnie suchą) szmatką. Pominięcie tego kroku przy bardzo śliskiej powierzchni może skutkować słabą adhezją.
Zobacz także: Czym zakryć stare płytki na podłodze? 7 metod
Krok 4: Nakładanie gruntu sczepnego
Gruntowanie to proces kluczowy. Grunt epoksydowy często wymaga wymieszania dwóch składników tuż przed użyciem – postępuj ściśle według instrukcji. Nakładaj grunt cienką, równomierną warstwą przy użyciu wałka welurowego o krótkim włosiu lub pędzla. Pamiętaj o wentylacji pomieszczenia. Czas schnięcia gruntu jest bardzo ważny i zazwyczaj wynosi od kilku do 24 godzin. Producent zawsze podaje "okno czasowe" na nałożenie kolejnej warstwy (farby) - zazwyczaj od kilkunastu do 48 godzin, po tym czasie grunt może wymagać ponownego matowienia lub nałożenia kolejnej warstwy.
Krok 5: Malowanie płytek
Do malowania płytek używa się specjalistycznych farb, najczęściej dwuskładnikowych farb epoksydowych do płytek lub poliuretanowych. Charakteryzują się one wysoką odpornością na wilgoć, ścieranie i środki chemiczne, co jest niezbędne w łazience. Ceny tych farb to wydatek rzędu 80-250 PLN za litr. Zużycie zależy od koloru i producenta, ale można szacować na około 0.1 - 0.15 litra/m² na jedną warstwę.
Farbę należy nałożyć cienkimi warstwami, zazwyczaj 2-3 są optymalne do pełnego krycia, szczególnie przy zmianie koloru z ciemnego na jasny. Nałóż pierwszą warstwę równomiernie, pracując systematycznie. Użyj wałka (ten sam typ co do gruntu lub dedykowany do farb epoksydowych/poliuretanowych) oraz pędzla do narożników i trudniej dostępnych miejsc. Pamiętaj o czasie schnięcia pomiędzy warstwami, wskazanym przez producenta – zignorowanie tego prowadzi do problemów z utwardzaniem i przyczepnością.
Zobacz także: Czym zakryć stare płytki w kuchni: porady i metody
Po nałożeniu ostatniej warstwy, farba musi przejść proces utwardzania. Pełną twardość i odporność chemiczną farby epoksydowe osiągają zazwyczaj po 7 dniach, a nawet 14 dniach. Przez ten czas należy unikać kontaktu malowanej powierzchni z wodą i środkami czyszczącymi. To klucz do trwałości malowanej powierzchni i element często niedoceniany przez majsterkowiczów. Przykładowo, pan Stanisław pośpieszył się z kąpielą po 3 dniach i woda z mydłem zmiękczyła farbę, pozostawiając trudne do usunięcia smugi i uszkodzenia – kosztowało go to ponowne malowanie części powierzchni.
Krok 6: Zabezpieczenie pomalowanej powierzchni (opcjonalnie)
W obszarach szczególnie narażonych na wodę, jak strefa prysznica, można rozważyć nałożenie dodatkowej warstwy bezbarwnego lakieru poliuretanowego lub epoksydowego, który zwiększy odporność na ścieranie i wilgoć. Niektórzy producenci farb do płytek oferują systemy dwuetapowe (kolor + lakier ochronny).
Malowanie fug osobno to temat na oddzielną dyskusję. Można je malować razem z płytkami, uzyskując jednolitą powierzchnię, lub zastosować specjalną farbę do fug, która odświeży ich kolor lub zmieni go kontrastowo. Malowanie samych fug wymaga ogromnej precyzji i cierpliwości, często używa się do tego celu cienkiego pędzelka lub aplikatora.
Podsumowując, malowanie płytek to realna opcja, gdy płytki są w dobrym stanie, a największym problemem jest ich kolor czy wzór. Wymaga ono jednak rygorystycznego przestrzegania zasad przygotowania podłoża i aplikacji specjalistycznych produktów. Efekt jest często zadowalający, ale należy pamiętać, że malowana powierzchnia może być mniej odporna na uszkodzenia mechaniczne (np. uderzenia, zarysowania) niż tradycyjna glazura czy gres. To rozwiązanie tymczasowe lub dla osób bardzo dbających o detale.
Naklejanie nowych płytek na stare – o czym pamiętać?
Jeśli stare płytki są solidnie osadzone, a zależy nam na trwałości i tradycyjnym wyglądzie, naklejanie nowych płytek na stare może być doskonałą alternatywą dla skuwania. Brzmi to jak pomysł, który nie może się udać, ale przy użyciu odpowiednich materiałów i technik, jest to w pełni wykonalne rozwiązanie. To opcja, która minimalizuje bałagan związany z kuciem, ale nadal wymaga precyzji i znajomości sztuki glazurniczej, plus jej specyficznych niuansów.
Najważniejszym, absolutnie kluczowym warunkiem, by w ogóle rozważać tę metodę, jest doskonały stan starej okładziny. Płytki muszą być solidnie przyklejone do ściany lub podłogi, bez pustych przestrzeni pod nimi. Luźne płytki dyskwalifikują tę metodę od razu, ponieważ nowa warstwa odziedziczy niestabilność starej. Można to sprawdzić prostym testem opukiwania starej płytki – jeśli słyszysz głuchy dźwięk, płytka trzyma się słabo i musi zostać usunięta, a ubytek wyrównany.
Stan starego podłoża – punkt wyjścia do sukcesu
Również nierówności starych płytek, jeśli są znaczne (więcej niż kilka milimetrów na metrze), mogą być problemem. Klej do płytek ma pewną zdolność wypełniania niewielkich nierówności, ale znaczne różnice w poziomie mogą wymagać wyrównania specjalną masą przed przystąpieniem do klejenia. Inna sprawa to czystość. Stare płytki muszą być dokładnie umyte i odtłuszczone, podobnie jak przy malowaniu. Osady z mydła czy tłuszczu mogą działać jak warstwa antyadhezyjna.
Należy również pamiętać o dodaniu grubości. Nowa warstwa płytek wraz z klejem i gruntem może dodać od 1 do nawet 2 cm do grubości ściany lub poziomu posadzki. Może to wymagać skrócenia drzwi, wymiany progów, dostosowania osprzętu sanitarnego (gniazdka, krany), a nawet przeróbek przy oknach czy zabudowach wnęk. Jest to aspekt, którego nie można lekceważyć podczas planowania.
Materiał Selection: specyficzne kleje i grunty
Nie wolno używać zwykłego kleju do płytek. Klejenie płytki do płytki, czyli na niechłonnym podłożu, wymaga specjalistycznych produktów. Niezbędny jest specjalistyczny grunt sczepny na niechłonne podłoża, który tworzy chropowatą warstwę zwiększającą przyczepność. Zazwyczaj są to grunty epoksydowe lub dyspersyjne z dodatkiem piasku kwarcowego. Ceny tych gruntów są podobne do gruntów pod farby epoksydowe.
Drugim kluczowym materiałem jest klej. Powinien być to wysokoodkształcalny klej cementowy klasy co najmniej C2TE S1, a najlepiej C2TES2. Symbol S1 i S2 oznacza elastyczność – kluczową cechę, gdy kleimy do starego, pracującego podłoża, które może inaczej reagować na zmiany temperatury czy wilgotności niż nowe. Kleje S2 są bardziej elastyczne, co jest zalecane zwłaszcza na większych powierzchniach lub w miejscach szczególnie narażonych na wahania temperatur (np. przy ogrzewaniu podłogowym, jeśli stare płytki leżały na nim). Zużycie takiego kleju jest zazwyczaj nieco większe niż standardowego, średnio od 3 do 5 kg/m², co przekłada się na koszt 15-40 PLN/m² samego kleju.
Wybór nowych płytek również ma znaczenie. Cieńsze i lżejsze płytki ceramiczne (np. gres 6-8 mm zamiast 10-12 mm) mogą zredukować obciążenie konstrukcji i zmniejszyć finalną grubość warstwy. Płytki rektyfikowane pozwalają na zastosowanie cienkich fug, co daje nowoczesny wygląd. Ceny nowych płytek są bardzo zróżnicowane, zaczynając się od 40 PLN/m² za podstawowy gres, a kończąc na kilkuset złotych za metr płytek z wyższej półki czy wielkoformatowych.
Przygotowanie powierzchni: grunt i testy
Jak już wspomniano, przygotowanie podłoża jest kluczowe. Po dokładnym umyciu i odtłuszczeniu, należy dokładnie sprawdzić każdą płytkę pukając ją. Luźne płytki bezwzględnie usuwamy. Ubytki po nich wypełniamy szybkoschnącą masą naprawczą do posadzek (na podłodze) lub tynkiem cementowym (na ścianie), doprowadzając powierzchnię do płaszczyzny starych płytek. To wymaga czasu na wyschnięcie.
Następnie, na czystą, suchą i stabilną powierzchnię starych płytek i wypełnionych ubytków, nanosimy specjalistyczny grunt sczepny zgodnie z instrukcją producenta. Grunt ten musi wyschnąć do uzyskania odpowiedniej "kleistości" lub pełnego utwardzenia (sprawdź na opakowaniu!). Często po wyschnięciu staje się szorstki w dotyku dzięki dodatkowi piasku kwarcowego – to jest pożądany efekt.
Klejenie nowych płytek – wybór kleju i technika
Przygotowujemy klej elastyczny (C2TE S1/S2) zgodnie z zaleceniami producenta. Nanosimy go na podłoże ząbkowaną pacą. Wielkość ząbków pacy zależy od rozmiaru nowych płytek – im większa płytka, tym większe ząbki (np. 8-12 mm). Klej można nanosić metodą jednostronną (tylko na podłoże) lub dwustronną (tzw. metoda kombinowana, klej na podłoże i cienka warstwa na spód płytki), ta druga metoda zapewnia lepsze rozprowadzenie kleju pod płytką i jest zalecana dla płytek o boku powyżej 30-40 cm.
Podczas klejenia należy zwrócić uwagę na to, by klej pokrywał co najmniej 80% powierzchni pod płytką w pomieszczeniach suchych i 100% w pomieszczeniach mokrych (strefa prysznica, wanny). Brak pełnego wypełnienia może prowadzić do pękania fug i płytek w tych miejscach z powodu gromadzenia się wody. W strefach mokrych warto zastosować dodatkową warstwę izolacji przeciwwilgociowej (hydroizolację natryskową lub w płynie), nanosząc ją na starą powierzchnię płytek (po gruncie) lub na przygotowaną ścianę przed gruntowaniem, jeśli to możliwe i logiczne w kontekście prac.
Układanie i fugowanie z uwzględnieniem nowej warstwy
Układamy nowe płytki, stosując standardowe krzyżyki dystansowe, aby uzyskać równe fugi. Systemy poziomujące mogą bardzo pomóc w uzyskaniu idealnie płaskiej powierzchni, co jest szczególnie ważne, gdy kleimy na już istniejące, nigdy idealnie płaskie kafelki. Docinanie płytek odbywa się standardowymi narzędziami – maszynką do cięcia lub piłą diamentową.
Fugowanie można rozpocząć po upływie czasu wskazanego przez producenta kleju – zazwyczaj po 24 godzinach. Należy użyć elastycznej, cementowej fugi klasy CG2, a w miejscach szczególnie narażonych na zabrudzenia i wilgoć (prysznic, podłoga) rozważyć zastosowanie fugi epoksydowej, która jest całkowicie nienasiąkliwa i odporna chemicznie. Fugi epoksydowe są jednak trudniejsze w aplikacji i znacznie droższe (ceny od 50 PLN/kg wzwyż). Obliczenie potrzebnej ilości fugi jest proste i zależy od rozmiaru płytek i szerokości fugi – dla standardowych płytek 30x30 z fugą 5mm to ok. 0.5-0.7 kg/m².
Na koniec, niezbędne jest zastosowanie trwale elastycznego materiału do wypełnienia połączeń między płytkami a innymi elementami (narożniki, brodzik, wanna, umywalka, ościeżnice) – czyli uszczelnienie silikonem sanitarnym. Upewnij się, że stosujesz silikon przeznaczony do łazienek, zawierający środki grzybobójcze. Prawidłowe uszczelnienie zapobiega przedostawaniu się wody pod płytki, co jest kluczowe dla trwałości całego przedsięwzięcia. Klejenie nowych płytek na stare to proces, który wymaga wiedzy, dokładności i odpowiednich materiałów, ale w zamian oferuje trwałą i estetyczną powierzchnię bez konieczności kucia.
Nowoczesne panele jako sposób na szybką metamorfozę
Dla tych, którzy poszukują najszybszego sposobu na ukrycie starych płytek i cenią sobie łatwość montażu oraz różnorodność wzorów, nowoczesne panele ścienne stanowią bardzo atrakcyjną opcję. Ich siłą jest szybkość aplikacji – w przeciwieństwie do tradycyjnych metod, remont łazienki przy użyciu paneli można przeprowadzić w ciągu jednego, maksymalnie dwóch dni. To rozwiązanie, które wpisuje się idealnie w filozofię "zrób to sam" z minimalną ilością bałaganu.
Rynek oferuje różne rodzaje paneli, które nadają się do zastosowania w wilgotnym środowisku łazienki, choć z różnym stopniem odporności. Najpopularniejsze i najbezpieczniejsze w użyciu są panele winylowe SPC (Stone Plastic Composite) oraz panele PCV, przeznaczone specjalnie do montażu na ścianie. Panele SPC są twardsze i bardziej stabilne wymiarowo niż zwykłe PCV, co czyni je lepszym wyborem, szczególnie w pobliżu źródeł ciepła (np. grzejniki) czy w strefie prysznica. Ich ceny wahają się od 100 do nawet 350 PLN/m² w zależności od wzoru i jakości. Grubość paneli winylowych to zazwyczaj 4-6 mm.
Rodzaje paneli i ich zastosowanie w łazience
Alternatywą są panele kompozytowe na bazie żywic mineralnych czy syntetycznych, często imitujące kamień naturalny, beton lub drewno w wielkim formacie. Są one zazwyczaj znacznie droższe (od 400 PLN/m² wzwyż), ale oferują luksusowy wygląd i są całkowicie wodoodporne. Ich montaż bywa bardziej wymagający ze względu na rozmiar i ciężar. Są też panele akrylowe, charakteryzujące się wysokim połyskiem i dostępnością w intensywnych kolorach, oraz panele na bazie wodoodpornego MDF/HDF, wymagające jednak bardzo precyzyjnego zabezpieczenia krawędzi przed wilgocią, przez co są mniej popularne w typowych łazienkach, a raczej w toaletach czy strefach suchych.
Wybór odpowiedniego typu panelu zależy od budżetu, pożądanego efektu i co najważniejsze – od miejsca montażu. Do strefy mokrej (wewnątrz prysznica) bezwzględnie należy wybrać panele 100% wodoodporne (SPC, PCV dedykowane do łazienek, kompozytowe, akrylowe) i zastosować zalecany system uszczelnień. Panele na bazie MDF/HDF mimo, że określane jako "wodoodporne", nie powinny być stosowane bezpośrednio pod natryskiem.
Przygotowanie podłoża: mniej rygorystyczne, ale nadal ważne
W porównaniu do malowania czy klejenia nowych płytek, przygotowanie podłoża pod panele jest mniej rygorystyczne, ale nadal ważne. Stare płytki powinny być czyste, odtłuszczone i suche. Drobne nierówności (do kilku milimetrów) mogą zostać skorygowane przez sam klej montażowy lub grubość panelu, jednak duże wypukłości lub ubytki powyżej 5 mm najlepiej wyrównać masą szpachlową przed montażem. Luźne płytki, tak jak poprzednio, należy usunąć i uzupełnić ubytek. Powierzchnia nie musi być idealnie gładka, ale powinna być w miarę płaska i stabilna.
Przed montażem warto zagruntować podłoże, aby zapewnić lepszą przyczepność kleju, zwłaszcza jeśli płytki są bardzo gładkie lub stare fugi są porowate. Zazwyczaj wystarczy grunt uniwersalny lub grunt akrylowy. Nie jest wymagany tak silny grunt sczepny jak przy malowaniu czy klejeniu płytek na płytki, chyba że producent paneli lub kleju zaleca inaczej.
Montaż paneli – od klejenia po systemy click
Montaż paneli zależy od ich rodzaju. Panele winylowe i kompozytowe często montuje się bezpośrednio na ścianie za pomocą specjalistycznego kleju montażowego, zazwyczaj polimerowego lub hybrydowego. Klej nakłada się punktowo lub pasmami na tył panelu lub bezpośrednio na ścianę – zawsze postępuj zgodnie z instrukcją producenta paneli i kleju. Średnie zużycie kleju montażowego to około 1 tubka (300ml) na 2-4 m², co przekłada się na koszt rzędu 5-15 PLN/m² samego kleju.
Niektóre panele, zwłaszcza winylowe, mogą mieć system zatrzaskowy ("click"), podobny do paneli podłogowych, umożliwiający łączenie paneli na pióro-wpust bez użycia kleju na całej powierzchni. W takim przypadku klej może być potrzebny tylko do pierwszej i ostatniej deski lub przy łączeniach paneli w narożnikach i wokół elementów sanitarnych. Docinanie paneli winylowych jest zazwyczaj bardzo łatwe – wystarczy nożyk introligatorski i prosta krawędź; grubsze panele SPC lub kompozytowe wymagają użycia piły, np. wyrzynarki lub pilarki tarczowej z odpowiednią tarczą.
Uszczelnienie – klucz do trwałości w wilgotnym środowisku
Absolutnie kluczowe dla trwałości okładziny z paneli w łazience jest prawidłowe uszczelnienie silikonem sanitarnym lub innymi dedykowanymi masami uszczelniającymi. Wszystkie krawędzie, połączenia z innymi płaszczyznami (podłoga, sufit, ściany bez paneli), a także obwody wokół instalacji hydraulicznych (rury, krany, odpływy) muszą być szczelnie zabezpieczone. Pominięcie tego kroku sprawi, że wilgoć dostanie się pod panele, co może prowadzić do rozwoju pleśni, a w przypadku paneli na bazie MDF/HDF do ich puchnięcia.
Producenci paneli ściennych do łazienek często oferują dedykowane profile wykończeniowe, narożniki zewnętrzne i wewnętrzne, listwy przy podłodze czy suficie. Te elementy nie tylko estetycznie wykańczają krawędzie paneli, ale przede wszystkim pomagają w utworzeniu szczelnego systemu. Nałożenie silikonu wzdłuż wszystkich krawędzi po zamontowaniu paneli jest standardową procedurą i nie wolno o niej zapomnieć. Użycie taśmy malarskiej przed silikonowaniem pomaga uzyskać czystą i estetyczną fugę silikonową.
Główną zaletą paneli jest ich łatwość montażu i szybkość. Pozwalają one na uzyskanie efektu gładkiej, często bezfugowej powierzchni (w zależności od systemu łączenia i wzoru), co jest łatwiejsze do utrzymania w czystości niż tradycyjne fugi cementowe. Dostępność wzorów imitujących drewno, kamień, beton czy abstrakcyjne grafiki pozwala na stworzenie unikalnego charakteru łazienki bez czasochłonnych i brudnych prac. To idealne rozwiązanie, gdy liczy się czas i minimalizacja remontowego chaosu, a stare płytki po prostu muszą zniknąć z pola widzenia szybko i skutecznie.
Pamiętajmy jednak, że mimo deklarowanej odporności na wodę, panele wymagają odpowiedniej wentylacji łazienki. Nagromadzenie wilgoci i brak odpowiedniej cyrkulacji powietrza zawsze będzie negatywnie wpływać na każdy materiał wykończeniowy, nawet ten teoretycznie wodoodporny. Dbając o dobrą wentylację, znacząco wydłużysz żywotność nowej okładziny.