Płytki do łazienki: Matowe czy z połyskiem? Poradnik 2025

Redakcja 2025-04-26 11:25 | Udostępnij:

Wybór idealnego wykończenia ceramiki może być prawdziwą zagadką dla każdego, kto planuje remont lub urządzenie łazienki. Stajemy przed dylematem: jakie płytki do łazienki matowe czy z połyskiem wybrać? Krótka odpowiedź brzmi: to zależy od funkcji, jaką mają pełnić oraz od pożądanego stylu wnętrza.

Jakie płytki do łazienki  matowe czy z połyskiem
Cecha Płytki Matowe Płytki z Połyskiem
Antypoślizgowość (np. klasa R wg DIN 51130) Wyższa (często R9-R13) Niższa (często R9, w stanie mokrym znacznie poniżej)
Widoczność Zabrudzeń (kurz, smugi, zacieki) Niska (brud mniej widoczny) Wysoka (smugi i zacieki bardzo widoczne)
Łatwość Czyszczenia Gładkich Powierzchni Bardzo łatwe Bardzo łatwe (pod warunkiem częstego polerowania)
Odporność na Zarysowania Powierzchni Wysoka (szczególnie twardsze maty) Niższa (łatwiej o mikrorysy widoczne pod światło)
Wpływ na Optykę Przestrzeni Nie powiększają optycznie, nadają intymność/stonowanie Optycznie powiększają i rozjaśniają przestrzeń
Sugestie Zastosowania Podłogi, ściany, strefy mokre, style: skandynawski, rustykalny, minimalistyczny, industrialny Ściany, rzadziej podłogi (zwłaszcza w strefach mokrych), style: glamour, nowoczesny, klasyczny, eklektyczny
Przykładowa Cena za m² (orientacyjnie, podstawowe kolekcje) 50-150 zł/m² 60-200 zł/m² (często imitacje kamienia są droższe)

Patrząc na zebrane dane, widać wyraźnie, że każdy rodzaj płytek ma swoje unikalne predyspozycje, które warto rozważyć na etapie planowania.

Parametry techniczne, takie jak współczynnik antypoślizgowości czy klasa ścieralności (PEI dla glazurowanych, ale gres barwiony w masie ma V stopień ścieralności), grają tu kluczową rolę.

Pamiętajmy, że choć są zazwyczaj preferowane na podłogi ze względów bezpieczeństwa, rynek oferuje również płytki z połyskiem z dodatkowymi powłokami antypoślizgowymi, choć nadal wymagają one ostrożności.

Zobacz także: Jakie płytki na balkon: wybór odpornych i estetycznych

Wybór pomiędzy matem a połyskiem często sprowadza się do kompromisu między estetyką a czysto pragmatycznymi kwestiami użytkowymi.

Bezpieczeństwo na podłodze: Antypoślizgowe właściwości płytek matowych i z połyskiem

Kwestia bezpieczeństwa w łazience, a zwłaszcza na jej podłodze, nie podlega dyskusji; jest absolutnym priorytetem.

To właśnie tutaj woda często tworzy zdradliwe kałuże, a po wyjściu spod prysznica czy z wanny nasze stopy są mokre i śliskie.

Zobacz także: Po jakim czasie od gruntowania można kłaść płytki?

Ignorowanie odpowiednich parametrów technicznych płytek podłogowych może prowadzić do nieprzyjemnych, a nawet groźnych wypadków, takich jak upadki.

Właśnie dlatego parametry antypoślizgowe płytek są tak krytyczne, zwłaszcza gdy wybieramy płytki na podłogę w łazience.

Gres porcelanowy matowy, wypalany w bardzo wysokich temperaturach i prasowany pod dużym ciśnieniem, jest standardowym wyborem na podłogi ze względu na swoją trwałość i, co najważniejsze, naturalne właściwości antypoślizgowe.

Zobacz także: Płytki na płytki jaki klej w 2025 roku? Kompleksowy poradnik

Jego struktura powierzchni, nawet wizualnie gładka, posiada mikroskopijną teksturę, która zwiększa tarcie, zwłaszcza gdy powierzchnia jest mokra.

Współczynniki antypoślizgowości płytek określane są na podstawie norm, z których w Europie najczęściej stosowaną jest niemiecka norma DIN 51130, dzieląca płytki na klasy od R9 do R13.

Zobacz także: Wysokość płytek w łazience 2025: Kompleksowy poradnik wyboru

Klasa R9 to minimalny standard dla większości suchych pomieszczeń mieszkalnych, natomiast dla łazienek, gdzie wilgotność jest wysoka, a kontakt z wodą nieunikniony, zalecane są klasy R10, a często nawet R11.

Na przykład, dla strefy prysznicowej bez brodzika (walk-in shower), gdzie woda stale się gromadzi, eksperci często rekomendują płytki o klasie R11 lub R12.

Z kolei płytki z połyskiem, o ich charakterystycznej, gładkiej i odbijającej światło powierzchni, mają z natury znacznie niższy współczynnik tarcia.

Zobacz także: Jakiej wielkości płytki do małej łazienki

W stanie suchym mogą wydawać się bezpieczne, ale już niewielka ilość wody zamienia je w prawdziwe lodowisko, zwiększając ryzyko poślizgnięcia się w dramatyczny sposób.

Większość płytek z połyskiem klasyfikowana jest w najniższej kategorii antypoślizgowości, często R9, a niekiedy nawet poniżej tej normy dla zastosowań podłogowych w specyficznych warunkach.

W skrajnych przypadkach, umieszczenie błyszczących płytek na podłodze w często używanej łazience, zwłaszcza tam, gdzie mieszkają dzieci, osoby starsze lub o ograniczonej mobilności, może być uznane za nieodpowiedzialne i proszenie się o kłopoty.

20 4512 2.5 225.6

Pamiętajmy, że norma DIN 51130 bada antypoślizgowość dla nachylenia, a norma DIN 51097 testuje obszary mokre chodzone boso, przypisując klasy A, B, C, gdzie C jest najwyższą odpornością, zalecaną właśnie np. pod prysznicem.

Klasa R10/A jest akceptowalna dla łazienki domowej poza strefą prysznica, ale już R10/B lub R11/B-C jest lepszym wyborem do samej kabiny walk-in.

Płytki matowe, dzięki swojej teksturze – czy to delikatnie szorstkiej, czy bardziej wyrazistej imitacji kamienia lub drewna – naturalnie rozpraszają wodę i oferują lepszą przyczepność.

To właśnie ich struktura powierzchni sprawia, że są domyślnym wyborem dla podłóg w łazience, gdzie kontakt z wilgocią jest codziennością, gwarantując wyższe bezpieczeństwo.

Nawet najbardziej gładka w dotyku matowa płytka ceramiczna czy gresowa będzie miała lepsze parametry antypoślizgowe niż idealnie wypolerowana płytka o lustrzanym wykończeniu.

Rozważając antypoślizgowość, stajemy przed fundamentalnym wyborem podyktowanym przez rozsądek, a nie tylko estetykę, choć dzisiejsze płytki matowe potrafią być równie, a nawet bardziej stylowe niż te błyszczące.

Inwestycja w płytki o odpowiedniej klasie antypoślizgowości to inwestycja w spokój ducha i bezpieczeństwo domowników.

Można sobie wyobrazić typową sytuację: wbiegamy do łazienki po ręcznik, podłoga jest jeszcze mokra po kąpieli poprzedniej osoby.

Na płytkach matowych poczujemy stabilny grunt pod stopami, a na błyszczących… cóż, lepiej mieć szybki refleks i nie upuścić mydła.

Wybierając materiał na podłogę łazienkową, zawsze konsultujmy parametry techniczne i certyfikaty antypoślizgowości u sprzedawcy lub producenta; etykiety na opakowaniach są zazwyczaj jasne w tej kwestii.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na literę R, ale także na dodatkowe oznaczenia A, B, C, jeśli płytka jest przeznaczona do obszarów mokrych, po których chodzimy boso.

Teoretycznie, można położyć płytki z połyskiem na podłodze łazienki, ale jest to decyzja obarczona znacznym ryzykiem, które każdy musi ocenić samodległości od indywidualnych potrzeb i użytkowników przestrzeni.

Podsumowując ten aspekt: bezpieczeństwo na podłodze w łazience to przede wszystkim dobrze dobrane płytki z odpowiednio wysoką klasą antypoślizgowości.

Dla większości zastosowań domowych, gdzie woda jest elementem codzienności, płytki matowe będą naturalnie lepszym i bezpieczniejszym wyborem.

Decydując się na połysk na podłodze, należy mieć pełną świadomość zwiększonego ryzyka i rozważyć alternatywne rozwiązania lub stosowanie dodatkowych mat antypoślizgowych.

Architekci wnętrz często podkreślają, że funkcjonalność i bezpieczeństwo powinny iść w parze z estetyką.

Nie oznacza to jednak, że matowe płytki muszą być nudne; współczesne kolekcje oferują nieprawdopodobną gamę wzorów, kolorów i faktur, od idealnie gładkich matów, przez te strukturalne, aż po te imitujące z imponującą precyzją naturalne materiały, zapewniając bezpieczeństwo bez kompromisów stylistycznych.

Pamiętajmy też o fugach – im węższa fuga, tym większa powierzchnia płytki wystawiona na kontakt z wodą i stopą, co ponownie podnosi znaczenie właściwości samej płytki.

Szersza fuga, zwłaszcza z odpowiednio dobraną zaprawą spoinującą, również może minimalnie wpływać na antypoślizgowość całego układu.

Ale główna odpowiedzialność za bezpieczeństwo spoczywa na powierzchni samej płytki podłogowej i jej testowanych parametrach antypoślizgowych.

Kupowanie "na oko" w kwestii podłogi łazienkowej to hazard, na który nikt nie powinien sobie pozwolić.

Zapytajmy sprzedawcę wprost o klasy R i B/C dla wybranych płytek, szczególnie jeśli kuszą nas gładkie, błyszczące opcje na podłogę; niech dane rozwieją wątpliwości.

Czyszczenie i pielęgnacja: Na których płytkach do łazienki mniej widać brud i smugi?

Ach, ten wieczny bój z łazienkowymi zanieczyszczeniami! Kurz, osad z kamienia, ślady mydła, krople wody, a na podłodze do tego dochodzi piasek czy włosy.

Każdy, kto spędził choć chwilę na szorowaniu łazienkowych powierzchni, zadaje sobie kluczowe pytanie: które płytki ułatwią mi życie, a na których wiecznie widać brud?

Tutaj objawia się jedna z największych, praktycznych różnic między płytkami matowymi a tymi z połyskiem.

Choć producenci zgodnie twierdzą, że oba rodzaje ceramiki są stosunkowo łatwe w utrzymaniu czystości, diabeł tkwi w szczegółach – a konkretnie, w widoczność zabrudzeń.

23 4321 2.3 187.8

Płytki matowe mają tę niekwestionowaną zaletę, że są niezwykle łaskawe dla właściciela w kwestii maskowania codziennych zabrudzeń.

Ich stonowana, niereflektywna powierzchnia skutecznie ukrywa kurz, lekkie zacieki od wody czy ślady palców, które na błyszczącym odpowiedniku rzucają się w oczy jak plama na białej koszuli.

Drobiny kurzu wtapiają się wizualnie w matową fakturę, a delikatne smugi od mydła są znacznie mniej widoczne dzięki braku odbić światła.

Nawet wyschnięte krople wody nie tworzą tak wyraźnych, lustrzanych śladów jak na połysku.

To czyni matowe płytki idealnym rozwiązaniem dla osób ceniących sobie estetykę i porządek, ale niemających czasu lub ochoty na codzienne polerowanie powierzchni.

Szczególnie w miejscach intensywnie użytkowanych, jak łazienka czy kuchnia, gdzie kurz, tłuszcz i wilgoć nieustannie wpływają na wygląd powierzchni, mat okazuje się nieocenionym sprzymierzeńcem w walce o czystość.

Powierzchnie o wyraźnej strukturze, imitujące na przykład beton czy kamień z naturalnymi nierównościami i przebarwieniami, dodatkowo potęgują efekt maskowania brudu.

Z drugiej strony mamy płytki z połyskiem, które, choć gładkie i teoretycznie łatwe do przetarcia wilgotną szmatką, by wyglądać nieskazitelnie, wymagają znacznie większej uwagi i częstszego polerowania.

Każda kropla wody, ślad mydła, odcisk palca czy nawet najmniejsze ziarenko kurzu staje się natychmiast widoczne na ich lustrzanej powierzchni.

To trochę jak z polerowanym samochodem – wygląda pięknie zaraz po umyciu, ale każda przelotna mżawka czy drobinka pyłu jest od razu widoczna.

W łazience, gdzie wilgoć jest wszechobecna, utrzymanie lśniących płytek bez smug jest prawdziwym wyzwaniem, wymagającym niemal obsesyjnego wycierania do sucha po każdym użyciu.

Wyobraź sobie ścianę za umywalką lub wokół wanny pokrytą błyszczącymi płytkami – każda kropla wody wyschnie, pozostawiając widoczny ślad osadu wapiennego, chyba że zostanie natychmiast wytarta.

Choć przetarcie gładkiej powierzchni jest fizycznie łatwe, to walka o nieskazitelny połysk bez smug wymaga poświęcenia sporej ilości czasu i energii, używania ściereczek z mikrofibry i odpowiednich środków czyszczących.

Czasem można usłyszeć narzekania na matowe płytki o porowatej strukturze, że "łapią" brud głębiej, ale współczesne płytki matowe, zwłaszcza wysokiej jakości gres, mają powierzchnię zamkniętą (rectified) i nie są porowate w znaczącym stopniu.

Łatwość czyszczenia jest porównywalna na obu rodzajach, jeśli mówimy o usunięciu brudu – płaska powierzchnia, niezależnie od wykończenia, jest łatwiejsza w starciu z grubymi zanieczyszczeniami.

Jednak matowe płytki wygrywają, jeśli chodzi o ogólne wrażenie czystości pomiędzy gruntownymi sprzątaniami; po prostu mniej widać na nich kurz i smugi.

Do matowych powierzchni o wyraźnej fakturze warto czasem użyć miękkiej szczoteczki, aby dotrzeć w zagłębienia, ale to wyjątki, nie reguła dla typowych matowych płytek łazienkowych.

W przypadku połysku, największym problemem jest właśnie utrzymanie estetyki bez smug i zacieków, które psują efekt lśniącej, luksusowej powierzchni.

Użycie niewłaściwego środka czyszczącego na połysku może prowadzić do powstania trudnych do usunięcia filmów lub matowienia, podczas gdy matowe płytki są zazwyczaj bardziej odporne na tego typu problemy, choć również wymagają unikania agresywnych kwasów czy alkaliów, zwłaszcza na fugach.

Jeśli priorytetem jest łazienka, która wygląda na czystą bez ciągłego polerowania, wybór skłania się zdecydowanie ku płytkom matowym.

Jeśli jednak kochamy blask i luksus i jesteśmy gotowi poświęcić dodatkowy czas na pielęgnację, płytki z połyskiem odwdzięczą się oszałamiającym efektem wizualnym.

Warto zastanowić się, gdzie dokładnie płytki będą montowane – na podłodze (gdzie zbiera się więcej brudu) czy na ścianach (gdzie głównie problemem są krople wody i para).

Ciekawym rozwiązaniem, łączącym zalety obu światów, może być wybór płytek matowych na podłogę i błyszczących na ściany, co omówimy w dalszej części.

Ostateczna decyzja powinna uwzględniać nasz styl życia, tolerancję na "widoczny brud" oraz czas, jaki jesteśmy w stanie poświęcić na sprzątanie łazienki.

Nie ma idealnego rozwiązania dla każdego, ale wiedza o tym, jak różne powierzchnie "zachowują się" w kontakcie z brudem i wodą, jest kluczowa do podjęcia świadomej decyzji.

Wpływ na styl i optykę wnętrza: Jak płytki matowe i z połyskiem zmieniają łazienkę?

Wybór między matem a połyskiem to nie tylko kwestia bezpieczeństwa czy czystości, to przede wszystkim decyzja, która definiuje charakter i atmosferę całej łazienki.

To, jak światło odbija się od powierzchni, lub wręcz przeciwnie, jest przez nią pochłaniane, ma fundamentalny wpływ na postrzeganie przestrzeni i jej styl.

Jedna z najbardziej oczywistych różnic polega na zdolności do optycznego manipulowania wielkością pomieszczenia.

20 4001 2.3 200.05

Płytki z połyskiem są niezrównane, jeśli chodzi o powiększają przestrzeń.

Ich lustrzana powierzchnia odbija światło (zarówno naturalne, wpadające przez okno, jak i sztuczne z lamp), sprawiając wrażenie większego, jaśniejszego i bardziej przestronnego wnętrza.

W niewielkich łazienkach, które często spotykamy w blokach czy starszych budownictwie, zastosowanie płytek z połyskiem, zwłaszcza w jasnych kolorach (biel, beże, pastele), może być prawdziwym wybawieniem, pozwalając na optyczne "oszukanie" rzeczywistości i dodanie kilku wirtualnych metrów kwadratowych.

Dodają one łazience blasku, elegancji i często kojarzone są z luksusowymi, spa-like przestrzeniami.

Efekt ten jest szczególnie widoczny przy większych formatach płytek i minimalnej ilości fug.

Zastosowanie na przykład wielkoformatowych płyt gresowych imitujących marmur z połyskiem na ścianach może przekształcić zwykłą łazienkę w wytworny salon kąpielowy rodem z katalogu.

Blask ten jednak wymaga odpowiedniego oświetlenia, aby mógł się w pełni ukazać; punktowe światła skierowane na błyszczące powierzchnie potęgują efekt, ale też bezlitośnie obnażają wszelkie niedoskonałości i zabrudzenia.

Przechodząc na drugą stronę spektrum, mamy matowe płytki, które charakteryzują się minimalnym odbiciem światła.

Zamiast rozpraszania i powiększania, absorbują światło, nadając wnętrzu bardziej stonowany, spokojny i intymny charakter.

Nie powiększają optycznie przestrzeni w takim stopniu jak połysk, ale mogą stworzyć przytulną i komfortową atmosferę.

Są doskonałym wyborem dla stylów, które cenią sobie naturalność, surowość i spokój.

Matowe płytki imitujące naturalne materiały – ciepłe drewno, surowy beton, szlachetny kamień (jak np. trawertyn czy łupek) – wnoszą do łazienki teksturę i głębię, której brakuje gładkim, błyszczącym powierzchniom.

Pasują idealnie do wnętrz w stylu skandynawskim, industrialnym, rustykalnym, nowoczesnym minimalistycznym, czy klasycznym w jego bardziej stonowanej odsłonie.

Mogą stanowić piękne tło dla innych elementów wyposażenia, nie dominując nad nimi swoim blaskiem, a raczej subtelnie podkreślając ich charakter.

W przestronnych łazienkach matowe wykończenie może pomóc stworzyć wrażenie luksusu opartego na jakości materiałów i spokoju formy, a nie na przepychu blasku.

Dodatkowo, matowe płytki oferują większą swobodę w doborze oświetlenia, ponieważ nie generują oślepiających refleksów; światło rozkłada się równomiernie, tworząc miękkie cienie i podkreślając fakturę powierzchni.

Co z mieszaniem? Czy można połączyć oba wykończenia? Absolutnie tak, i to często z doskonałym efektem.

Kontrast między matem a połyskiem może dodać łazience dynamiki i wizualnego zainteresowania, tworząc intrygujący efekt gry światła i faktury.

Przykładowo, matowa podłoga i ściany w strefie suchej zestawione z błyszczącymi płytkami na jednej ze ścian akcentowych, np. za wanną wolnostojącą lub wokół lustra, potrafi stworzyć punkt centralny, przyciągający wzrok.

Inna popularna kombinacja to matowe płytki na ścianach imitujące kamień lub beton oraz mniejsze, błyszczące płytki (np. typu metro) w jaskrawym kolorze na fragmencie ściany, co dodaje energii.

Decyzja o wyborze wykończenia płytek powinna być świadoma i spójna z ogólną wizją styl i optyka wnętrza, którą chcemy osiągnąć w naszej łazience.

Czy marzy nam się oaza spokoju w naturalnych barwach, czy raczej lśniący, pełen glamouru salon kąpielowy?

Mat czy połysk – to pytanie o estetyczną duszę naszej przyszłej łazienki.

Warto zamówić próbki obu rodzajów płytek, umieścić je w łazience i zobaczyć, jak zachowują się przy różnym świetle i o różnych porach dnia, zanim podejmiemy ostateczną decyzję na dużej powierzchni.

Gdzie zastosować płytki matowe, a gdzie z połyskiem w łazience? Ściany vs podłoga

Choć swoboda aranżacyjna jest duża, istnieją pewne niepisane zasady, a raczej praktyczne zalecenia, dotyczące lokalizacji płytek matowych i tych z połyskiem w łazience.

Punktem wyjścia jest tutaj kwestia funkcjonalności i bezpieczeństwa, które w przypadku łazienki często korelują z typem wykończenia.

Najbardziej kluczowym rozróżnieniem jest podział na powierzchnie poziome i pionowe, czyli po prostu podłoga kontra ściany.

20 4095 2.4 204.75

Jak już wspomnieliśmy, antypoślizgowość to alfa i omega wyboru płytek podłogowych w łazience.

W związku z tym, naturalnym i najbezpieczniejszym wyborem na podłogę łazienki, gdzie stąpamy boso i często na mokrej powierzchni, są matowe płytki o odpowiednio wysokiej klasie antypoślizgowości (minimum R10, zalecane R11 lub wyżej dla stref mokrych).

Stosowanie płytek matowych na podłodze minimalizuje ryzyko poślizgnięcia się, zapewniając stabilność nawet wtedy, gdy powierzchnia jest wilgotna.

Płytki matowe są dostępne w niezliczonej liczbie wzorów i kolorów, od gładkich, nowoczesnych powierzchni, po strukturalne imitacje kamienia, drewna czy betonu, co pozwala na realizację dowolnego projektu bez kompromisów w kwestii bezpieczeństwa na dole.

Co zatem z płytkami z połyskiem na podłodze? Mimo ich elegancji i zdolności do powiększania przestrzeni, stosowanie ich na podłodze w łazience, zwłaszcza w obszarach bezpośrednio narażonych na zachlapanie (pod prysznicem, przy wannie, koło umywalki), jest powszechnie odradzane przez ekspertów i stanowi potencjalne zagrożenie.

Można je ewentualnie rozważyć na podłogach w strefach łazienek, gdzie kontakt z wodą jest sporadyczny i minimalny, np. w wydzielonej strefie toaletowej w bardzo dużej łazience, ale zawsze z pełną świadomością zwiększonego ryzyka poślizgnięcia i koniecznością utrzymywania powierzchni w idealnej suchości.

Jednakże nawet tam, rozsądek nakazywałby wybór matu lub przynajmniej satynowego wykończenia o podwyższonym parametrze antypoślizgowości (istnieją płytki z połyskiem lub semi-połyskiem o podwyższonym R-ratingu, ale są rzadziej spotykane i nadal nie dorównują matowym w czysto antypoślizgowych właściwościach w stanie mokrym).

Przejdźmy teraz do ścian. Tutaj reguły są znacznie łagodniejsze, a wybór między matem a połyskiem często zależy głównie od estetyki i pożądanego efektu stylistycznego.

Płytki z połyskiem na ścianach to klasyka; ich zdolność do odbijania światła pomaga rozjaśnić i optycznie powiększyć przestrzeń, co jest szczególnie cenne w mniejszych łazienkach, gdzie okna są małe lub nie ma ich wcale.

Dodają ścianom elegancji i luksusowego wyglądu, idealnie pasując do stylów glamour, klasycznego czy nowoczesnego.

Gładka powierzchnia ścian pokrytych płytkami z połyskiem jest łatwa do czyszczenia z kropel wody czy śladów kosmetyków, choć, jak wiemy, smugi są na nich bardzo widoczne i wymagają częstego polerowania do sucha, by wyglądały nieskazitelnie.

Ściany to również miejsce, gdzie często decydujemy się na płytki imitujące marmur czy inne polerowane kamienie, a efekt blasku jest tutaj kluczowy dla uzyskania zamierzonego wrażenia przepychu i elegancji.

Co ze ścianami matowymi? Matowe płytki na ścianach tworzą spokojniejsze, bardziej stonowane tło, które doskonale komponuje się z naturalnymi materiałami i minimalistycznymi formami.

Są idealne do stylów skandynawskiego, industrialnego, rustykalnego, czy nowoczesnego minimalizmu, gdzie nacisk kładzie się na teksturę, naturalne barwy i spójność estetyczną.

Mniej widać na nich codzienne zabrudzenia, kurz czy odciski palców, co ułatwia utrzymanie czystości na co dzień, choć usuwanie tłustych plam czy resztek mydła z ich powierzchni (zwłaszcza tych ze strukturą) może być minimalnie trudniejsze niż z idealnie gładkiego połysku.

Ściana wyłożona matową płytką imitującą beton lub cegłę może stać się charakterystycznym elementem łazienki w industrialnym stylu, dodając wnętrzu surowości i oryginalności, czego nie dałoby się osiągnąć za pomocą połysku.

Bardzo często stosuje się połączenie matowej podłogi z błyszczącymi ścianami – jest to funkcjonalne i estetycznie pociągające rozwiązanie, które wykorzystuje zalety obu typów płytek tam, gdzie sprawdzają się najlepiej.

Płytki matowe na podłodze zapewniają bezpieczeństwo, a błyszczące na ścianach dodają blasku i wizualnie powiększają przestrzeń, jednocześnie będąc stosunkowo łatwymi do utrzymania w czystości, gdyż ściany są mniej narażone na brudzenie niż podłoga.

Nie ma jednak przeszkód, by zastosować matowe płytki zarówno na podłodze, jak i na ścianach – to doskonałe rozwiązanie dla łazienek w stylu spa, minimalistycznym czy skandynawskim, gdzie dąży się do stworzenia harmonijnej, spokojnej przestrzeni z naturalnym wykończeniem.

Stosowanie błyszczących płytek na podłodze w łazience to odważny, lecz potencjalnie ryzykowny wybór, który wymaga świadomości zagrożeń i gotowości na wzmożoną pielęgnację.

W strefie prysznica walk-in, na podłodze, matowa płytka antypoślizgowa jest absolutną koniecznością; można ją jednak z powodzeniem zestawić z błyszczącymi płytkami na ścianach kabiny, tworząc ciekawy kontrast faktur i wykończeń.

Podsumowując rozważania o lokalizacji: na podłodze w łazience niemal zawsze wygrywa mat, ze względu na kluczowe kwestie bezpieczeństwa związane z wilgocią.

Na ścianach mamy znacznie większą dowolność, a wybór między matem a połyskiem zależy od preferencji estetycznych, pożądanego stylu i gotowości do poświęcenia czasu na sprzątanie (choć na ścianach błyszczące powierzchnie są łatwiejsze w doraźnym czyszczeniu, walka ze smugami może być frustrująca).

Kluczem jest świadome planowanie i dobieranie parametrów płytek do ich konkretnej funkcji i lokalizacji w łazience, nie zapominając o połączeniu estetyki z praktycznością.

Nawet najpiękniejsze płytki nie spełnią swojej roli, jeśli będą stanowiły zagrożenie dla użytkowników lub będą źródłem ciągłej frustracji związanej z utrzymaniem ich w czystości.

Dlatego przed zakupem warto dokładnie przemyśleć funkcjonalność każdej ze stref w łazience i wybrać płytki o parametrach najlepiej odpowiadających danym warunkom i oczekiwaniom, pamiętając, że różne wykończenia (mat/połysk) mają różne predyspozycje.