Jakie płytki do salonu wybrać w 2025?
Wybór podłogi to jedna z kluczowych decyzji podczas urządzania, a nawet remontu serca domu – salonu. To właśnie w tym miejscu toczy się większość życia rodzinnego i towarzyskiego, dlatego nawierzchnia musi sprostać nie tylko wymaganiom estetycznym, ale i praktycznym. Zanim jednak ruszymy na poszukiwania, naturalne staje się pytanie: Jakie płytki do salonu będą najlepszą, najbardziej funkcjonalną i stylową opcją? Krótko odpowiadając na to zagadnienie, obecnie najlepsze płytki do salonu to gres porcelanowy w dużych formatach, często imitujący naturalne materiały lub o minimalistycznym, spójnym wyglądzie, wybierane ze względu na wyjątkową trwałość i łatwość konserwacji. Jednak czy to pełny obraz tego, co zyskujemy i jakie aspekty warto jeszcze rozważyć, zagłębiając się w temat? Absolutnie nie!

- Zalety i wady płytek w salonie
- Płytki do salonu a ogrzewanie podłogowe
- Modne wzory i kolory płytek do salonu w 2025
- Trwałość i łatwość pielęgnacji płytek salonowych
Analizując dostępne na rynku opcje i preferencje klientów na przestrzeni ostatnich lat, można dostrzec pewne powtarzające się wzorce i kierunki wyboru. Nie są to twarde dane sprzedażowe konkretnych produktów, lecz raczej syntetyczna obserwacja popularności materiałów i formatów, odzwierciedlająca zmieniające się trendy oraz rosnącą świadomość konsumentów w zakresie trwałości i estetyki.
| Rodzaj Płytki (Styl Imitacji/Typ) | Typ Materiału (Najczęstszy) | Typowy Format (cm) | Przybliżony Zakres Ceny (PLN/m²) | Kluczowa Cecha/Atut |
|---|---|---|---|---|
| Imitacja Drewna | Gres Szkliwiony/Nieszkliwiony | 15x90, 20x120, 30x180 (deski) | 60 - 250+ | Ciepło wizualne drewna, bez jego wad |
| Imitacja Betonu | Gres Nieszkliwiony/Szkliwiony | 60x60, 80x80, 120x60, 100x100 | 70 - 300+ | Minimalizm, styl loftowy, uniwersalność |
| Imitacja Marmuru/Kamienia | Gres Szkliwiony/Lapowany | 60x60, 80x80, 120x60, 120x120 | 100 - 500+ | Elegancja, luksusowy wygląd, ponadczasowość |
| Monokolor/Podstawowy Gres | Gres Szkliwiony/Nieszkliwiony | 60x60, 80x80 | 50 - 150 | Neutralność, baza pod aranżację, niższa cena (często) |
Powyższe zestawienie, choć uproszczone, dobitnie pokazuje dominację gresu jako materiału bazowego oraz preferencję dla wzorów naśladujących naturę lub nowoczesne, surowe wykończenia. Rozpiętość cenowa jest znacząca i bezpośrednio skorelowana nie tylko z samym wzorem czy formatem, ale przede wszystkim z jakością wykonania, precyzją imitacji, typem szkliwa (np. lapowane, czyli półpolerowane, bywa droższe) oraz klasą odporności. Wybór konkretnego typu płytek w salonie jest zatem decyzją wielowymiarową, gdzie estetyka, funkcjonalność, budżet i zamierzony efekt finalny tworzą skomplikowaną układankę, którą postaramy się rozwiązać, zagłębiając się w szczegóły.
Zalety i wady płytek w salonie
Postawmy sprawę jasno: decyzja o wyborze płytek do salonu często budzi emocje i szereg pytań. Czy to słuszne rozwiązanie w tak reprezentacyjnym i użytkowanym pomieszczeniu? Jakie realne korzyści i potencjalne wyzwania niesie ze sobą podłoga wyłożona płytkami?
Zobacz także: Jakie płytki na balkon: wybór odpornych i estetycznych
Jednym z pierwszych i często niedocenianych atutów jest niesamowita estetyka i zdolność płytek do kreowania unikalnej atmosfery. Szczególnie te z wykończeniem półpolerowanym (lapowanym) lub w wysokim połysku potrafią pięknie odbijać światło, zarówno naturalne, jak i sztuczne. Ten efekt sprawia, że nawet mniejszy salon może wydawać się jaśniejszy i przestronniejszy, zyskując na wizualnej głębi i lekkości.
Jeśli mamy do czynienia z modnymi w ostatnich latach przestrzeniami otwartymi, łączącymi salon z kuchnią, jadalnią czy przedpokojem, zastosowanie jednolitych płytek na całej powierzchni jest aranżacyjnym strzałem w dziesiątkę. Eliminuje to konieczność stosowania listew progowych czy skomplikowanych przejść między różnymi materiałami, co daje poczucie spójności, porządku i nowoczesnej elegancji. Ten wizualny monolit jest niezwykle pożądany w dzisiejszych projektach wnętrz.
Nie można pominąć ogromnej gamy kolorystycznej, wzorniczej i formatowej, jaką oferują współczesne płytki ceramiczne i gresowe. Od naturalnych odcieni ziemi, przez paletę szarości i beżów, po intensywne kolory i skomplikowane geometryczne wzory – możliwości są niemal nieograniczone. Możemy wybrać płytki idealnie dopasowane do stylu wnętrza, a nawet pokusić się o kreatywne ułożenia, takie jak "dywany" z płytek wzorzystych w centralnej części salonu, otoczone bardziej stonowaną bazą, co pozwala na stworzenie prawdziwie spersonalizowanej przestrzeni.
Zobacz także: Po jakim czasie od gruntowania można kłaść płytki?
Jedną z kluczowych zalet, szczególnie docenianych przez osoby z dziećmi, zwierzętami lub alergików, jest higiena i łatwość pielęgnacji. Powierzchnia gresu jest zazwyczaj nieporowata lub ma minimalną nasiąkliwość, co oznacza, że zabrudzenia, płyny czy kurz nie wnikają głęboko w strukturę materiału. Wystarczy regularne odkurzanie lub zamiatanie oraz przetarcie wilgotnym mopem z dodatkiem łagodnego detergentu, aby podłoga wyglądała czysto i świeżo. Tradycyjne panele podłogowe wymagają znacznie ostrożniejszej pielęgnacji, zwłaszcza w kontekście wody, a rozlane płyny potrafią wyrządzić im trwałe szkody. Z płytkami tego problemu zazwyczaj nie ma.
Przejdźmy do aspektu trwałości i odporności, który często wysuwa się na pierwszy plan w porównaniach z innymi materiałami podłogowymi, takimi jak panele laminowane czy drewno. Płytki gresowe wypalane w bardzo wysokiej temperaturze są niezwykle twarde i odporne na ścieranie, nacisk oraz zarysowania. Parametr odporności na ścieranie (klasa PEI) informuje o tym, jak płytka zachowuje się w warunkach intensywnego użytkowania – dla salonu zalecane są klasy PEI III lub IV, a nawet V w przypadku bardzo dużego natężenia ruchu (choć PEI III często w zupełności wystarcza w domu). Odporność na zarysowania, mierzona w skali Mohsa, również plasuje gres wysoko – typowe płytki salonowe mają twardość powyżej 6, co czyni je trudnymi do zarysowania w normalnych warunkach domowych, chyba że spadnie na nie coś wyjątkowo twardego lub zostaną potraktowane np. ostrą krawędzią mebla przeciąganego bez zabezpieczeń.
Pewnym zaskoczeniem dla niektórych może być wspomniany w analizie danych atut w postaci izolacji akustycznej. Choć same w sobie twarde powierzchnie mogą wzmagać pogłos w pomieszczeniu, odpowiednio zamontowane płytki, w połączeniu z warstwą kleju i zaprawą spoinującą (fugą), tworzą solidną masę, która może faktycznie ograniczać przenoszenie dźwięków uderzeniowych do pomieszczeń niżej. Warto jednak pamiętać, że ten aspekt zależy od wielu czynników konstrukcyjnych budynku, a same płytki nie rozwiążą problemu słabej izolacji stropu.
Zobacz także: Płytki na płytki jaki klej w 2025 roku? Kompleksowy poradnik
A co z wyzwaniami? Najczęściej wymienianymi "wadami" płytek są ich "zimność" w dotyku oraz twardość. Odczucie chłodu jest naturalne, gdyż gres, podobnie jak kamień, ma zdolność przewodzenia ciepła. Wbrew pozorom jednak, tę cechę można przekuć w zaletę, o czym szerzej w kolejnym rozdziale poświęconym ogrzewaniu podłogowemu. Twardość płytek oznacza, że upuszczenie szklanego przedmiotu czy ceramiki na taką powierzchnię zazwyczaj skończy się rozbiciem. Upadek osoby starszej lub dziecka na płytki może być bardziej bolesny niż na drewnianą podłogę czy dywan. Jest to jednak cecha materiału, z którą po prostu trzeba się liczyć, wybierając go.
Kolejnym aspektem, choć nie stricte wadą, jest potencjalna śliskość, zwłaszcza płytek polerowanych na wysoki połysk. W salonie ryzyko jest mniejsze niż w łazience czy kuchni, gdzie podłoga może być mokra, ale warto rozważyć płytki z mniejszą klasą antypoślizgowości (np. R9 lub R10) lub te z fakturą, jeśli bezpieczeństwo jest priorytetem. Sam montaż płytek jest również bardziej wymagający i kosztowny niż położenie paneli – wymaga równania podłoża, precyzyjnego klejenia i fugowania, co najlepiej zlecić doświadczonemu fachowcowi, aby uniknąć kosztownych błędów i zapewnić trwałość na lata.
Zobacz także: Wysokość płytek w łazience 2025: Kompleksowy poradnik wyboru
Mimo tych nielicznych punktów wymagających uwagi, argumenty przemawiające za płytkami w salonie wydają się przytłaczające dla wielu. Ich połączenie niezrównanej trwałości, łatwości utrzymania w czystości, higieniczności i swobody aranżacyjnej sprawia, że dla wielu stanowią one wybór numer jeden, doskonale wpisując się w dynamiczny rytm współczesnego życia i odpowiadając na potrzebę pięknych, a jednocześnie funkcjonalnych przestrzeni.
Płytki do salonu a ogrzewanie podłogowe
To jest właśnie ten moment, w którym płytki ceramiczne i gresowe objawiają swój prawdziwy potencjał, stając się wręcz idealnym partnerem dla systemów ogrzewania podłogowego. Pytanie postawione na wstępie – "pod płytkami można zamontować ogrzewanie podłogowe?" – ma jedną, resounding odpowiedź: tak, absolutnie, i jest to jedno z najbardziej efektywnych połączeń w nowoczesnym budownictwie.
Kluczowym powodem, dla którego płytki tak dobrze współpracują z ogrzewaniem podłogowym, jest ich doskonałe przewodnictwo cieplne. W przeciwieństwie do materiałów o niskim współczynniku przewodzenia, takich jak drewno czy dywany, płytki szybko i efektywnie przyjmują ciepło generowane przez instalację grzewczą ukrytą pod spodem. Następnie równomiernie oddają je do pomieszczenia na zasadzie promieniowania.
Zobacz także: Jakiej wielkości płytki do małej łazienki
Co więcej, płytki mają zdolność akumulacji ciepła. Oznacza to, że po wyłączeniu systemu grzewczego, podłoga utrzymuje przyjemną temperaturę przez dłuższy czas, oddając zgromadzone ciepło. Jest to szczególnie korzystne w przypadku wodnych systemów ogrzewania podłogowego, gdzie ciepło jest dostarczane cyklicznie, lub w domach niskoenergetycznych, gdzie straty ciepła są minimalne.
Ta kombinacja zapewnia niezrównany komfort termiczny w salonie. Kto z nas nie marzy o chodzeniu boso po przyjemnie ciepłej podłodze w chłodny jesienny lub zimowy poranek? Eliminuje to odczucie "zimnej podłogi", które bywa głównym argumentem przeciwko płytkom w pomieszczeniach mieszkalnych, całkowicie zmieniając perspektywę ich użytkowania.
Systemy ogrzewania podłogowego występują zazwyczaj w dwóch głównych wariantach: wodnym i elektrycznym. Obydwa mogą być skutecznie stosowane pod płytkami, choć każdy ma swoją specyfikę. System wodny, z rurami z ciepłą wodą zatopionymi w wylewce, jest często wybierany w nowych budynkach lub podczas gruntownych remontów ze względu na niższe koszty eksploatacji w dłuższym okresie. System elektryczny, wykorzystujący maty lub kable grzewcze umieszczone tuż pod płytkami, jest prostszy i szybszy w montażu, często stosowany przy renowacjach lub jako uzupełnienie głównego ogrzewania w strefach (np. kącik wypoczynkowy).
Niezależnie od wybranego systemu, kluczowe jest zastosowanie odpowiednich materiałów montażowych. Niezbędny jest elastyczny klej do płytek, klasy minimum C2TE S1 (a często S2 w przypadku dużych formatów lub podłoża wymagającego większej elastyczności), który jest odporny na wahania temperatury i wynikające z nich naprężenia. Również zaprawa spoinująca (fuga) powinna być elastyczna i mrozoodporna, aby zapobiec pękaniu spoin pod wpływem ciepła.
Przygotowanie podłoża pod ogrzewanie podłogowe i płytki jest fundamentalne. Wylewka, w której zatopione są rury lub kable, musi być idealnie równa, wysezonowana i pozbawiona pęknięć. Nierzadko stosuje się specjalne preparaty gruntujące i masy poziomujące dostosowane do ogrzewania podłogowego. Grubość wylewki ma wpływ na czas reakcji systemu – cieńsza warstwa szybciej się nagrzewa, ale ma mniejszą zdolność akumulacji ciepła. Typowa grubość wylewki betonowej z zatopionymi rurami to 6-7 cm nad rurami.
Ważnym elementem, o którym należy pamiętać, są dylatacje, czyli szczeliny oddzielające pola z płytkami od ścian, słupów czy innych stałych elementów. W przypadku ogrzewania podłogowego konieczne jest również stosowanie dylatacji w samej posadzce z płytek na większych powierzchniach, np. co 4-5 metry, aby umożliwić niewielkie ruchy termiczne. Te dylatacje są następnie wypełniane elastycznym materiałem.
Grubość samych płytek również ma pewne znaczenie, choć mniejsze niż grubość wylewki. Cieńsze płytki (np. 6-8 mm) mogą szybciej przewodzić ciepło, co może być korzystne w systemach o szybkiej reakcji (np. elektryczne maty), ale standardowe płytki o grubości 10-12 mm również doskonale sprawdzają się z ogrzewaniem podłogowym.
Proces uruchamiania ogrzewania podłogowego po ułożeniu płytek jest krytyczny i musi odbywać się stopniowo, zgodnie z zaleceniami producenta systemu i kleju. Zazwyczaj polega to na powolnym podnoszeniu temperatury o kilka stopni dziennie, zaczynając od niskiej wartości (np. 20°C), aby zapobiec szokowi termicznemu i pękaniu płytek lub spoin. Pełne nagrzewanie zazwyczaj osiąga się po kilku dniach.
Mimo początkowo wyższego kosztu instalacji ogrzewania podłogowego w połączeniu z płytkami w porównaniu do samego zakupu i montażu paneli, w perspektywie długoterminowej system ten oferuje niższe koszty eksploatacji (przy odpowiedniej izolacji budynku) oraz nieporównywalny komfort użytkowania. Brak widocznych grzejników zwiększa również swobodę aranżacji wnętrza. To rozwiązanie, choć wymagające precyzji na etapie realizacji, procentuje ciepłem i wygodą przez lata.
Modne wzory i kolory płytek do salonu w 2025
Zastanawialiście się, co zdominuje podłogi w salonach w nadchodzących miesiącach, wkraczając dynamicznie w rok 2025? Trendy w projektowaniu wnętrz, a co za tym idzie, w ofercie płytek, nieustannie ewoluują, ale pewne motywy zyskują na sile, stając się wręcz klasyką współczesnego designu.
Absolutnym numerem jeden na liście gorących trendów są wciąż płytki imitujące naturalne materiały, które stają się coraz doskonalsze w swoim odwzorowaniu. Płytki imitujące drewno, dostępne w niezliczonych odcieniach i rysunkach słojów, w formatach przypominających prawdziwe deski (np. 20x120 cm, a nawet dłuższe), wnoszą do wnętrz ciepło i przytulność drewna, ale pozbawione są jego wad, takich jak podatność na zarysowania czy wrażliwość na wilgoć. Ich popularność jest nieprzerwana i na pewno utrzyma się w 2025 roku.
Drugim potężnym trendem są płytki inspirowane betonem i surowymi, industrialnymi powierzchniami. Od jasnych, subtelnych szarości z delikatną fakturą, po ciemniejsze, bardziej "brutalnie" wyglądające odmiany – beton na podłodze symbolizuje nowoczesność, minimalizm i miejski szyk. Świetnie komponuje się z innymi surowymi materiałami, jak metal czy szkło, ale potrafi również stworzyć ciekawe tło dla cieplejszych akcentów drewnianych czy tekstylnych. Płytki betonopodobne w dużych formatach (np. 80x80 cm, 120x120 cm) są szczególnie popularne, tworząc niemal jednolite powierzchnie.
Nie przemija również moda na płytki imitujące marmur, które wnoszą do salonu nutę luksusu i ponadczasowej elegancji. Od klasycznych białych Carrara z delikatną szarą żyłą, przez bardziej dramatyczne Nero Marquina z intensywnymi białymi lub złotymi spękaniami, po zielone czy różowe warianty – wybór jest ogromny. Nowoczesne technologie druku cyfrowego pozwalają na odwzorowanie złożonych, nieregularnych wzorów marmuru z niesamowitą precyzją, czyniąc je trudnymi do odróżnienia od oryginału, jednocześnie oferując wyższą trwałość i odporność na plamy (szczególnie odmiany gresowe). Formaty często są duże, aby wyeksponować piękno i ciągłość rysunku.
Oprócz tych trzech dominujących motywów, w trendach na rok 2025 coraz wyraźniej rysują się inne kierunki. Coraz śmielej sięgamy po płytki o ciekawej teksturze i trójwymiarowych wzorach, które dodają podłodze (a także ścianom) dynamiki i głębi. Płytki imitujące terazzo, z zatopionymi w masie kolorowymi "kamykami" lub odłamkami, powracają w nowoczesnej odsłonie, dodając wnętrzom charakteru retro, ale w świeżym wydaniu.
Jeśli chodzi o kolory, dominować będą neutralne palety – beże, szarości, odcienie bieli i écru – które stanowią doskonałą bazę dla każdej aranżacji i łatwo je łączyć z różnymi stylami i dodatkami. Obok nich pojawią się głębokie, nasycone kolory, takie jak butelkowa zieleń, granat czy bordo, najczęściej wykorzystywane jako akcenty w mniejszych formatach lub w strefach. Modne będą również ziemiste brązy i rudości, doskonale wpisujące się w trend powrotu do natury.
W kontekście formatów, oprócz wspomnianych wcześniej dużych płyt (60x60 cm, 80x80 cm, 120x60 cm, 120x120 cm, a nawet 160x320 cm w wersjach slim), na znaczeniu zyskują mniejsze, geometryczne kształty. Hekagony, rybie łuski, kwadraty ułożone w jodełkę – te formaty pozwalają na tworzenie dynamicznych, wzorzystych kompozycji, które mogą pełnić rolę dekoracyjnego "dywanu" w salonie lub wyznaczać granice poszczególnych stref, na przykład w otwartym planie, tworząc subtelne, ale wyraźne podziały wizualne.
Istotnym elementem modnej podłogi jest również fuga. Coraz częściej odchodzi się od spoin maksymalnie zbliżonych kolorem do płytek na rzecz kontrastowych. Ciemna fuga przy jasnych płytkach, lub jasna przy ciemnych, potrafi podkreślić kształt płytek i nadać podłodze graficznego charakteru. Oczywiście, nadal popularne są fugi idealnie komponujące się z kolorem płytek, szczególnie w przypadku chęci uzyskania efektu jednolitej, monolitycznej powierzchni, zwłaszcza przy dużych formatach, gdzie szerokość spoiny jest minimalizowana (do 2 mm).
Wybierając płytki do salonu w 2025 roku, warto pamiętać, że "modne" nie zawsze oznacza "na jeden sezon". Trend na imitacje naturalnych materiałów czy duże formaty to raczej długoterminowy kierunek, który będzie się utrwalał. Warto zainwestować w płytki wysokiej jakości, które nie tylko będą piękne i modne, ale przede wszystkim trwałe i łatwe w pielęgnacji, co zapewni nam satysfakcję z wyboru przez wiele lat, niezależnie od zmieniających się mikrotrendów.
Trwałość i łatwość pielęgnacji płytek salonowych
Jednym z najbardziej przekonujących argumentów przemawiających za wyborem płytek do salonu jest ich niezrównana trwałość i odporność na codzienne wyzwania, jakie niesie ze sobą intensywnie użytkowana przestrzeń. W dobie poszukiwania rozwiązań "na lata", które nie wymagają częstych renowacji czy wymiany, płytki ceramiczne, a zwłaszcza gresowe, plasują się na szczycie listy.
Porównajmy to z popularnymi panelami podłogowymi. Panel laminowany, nawet ten o wysokiej klasie ścieralności (AC4 czy AC5), wciąż jest materiałem, który stosunkowo łatwo zarysować – np. przesuwając mebel bez odpowiednich filcowych podkładek czy wnosząc piasek na butach. W przypadku wylania większej ilości wody, panele potrafią napęcznieć na krawędziach, tworząc trwałe uszkodzenia. Podłoga drewniana, choć piękna, wymaga regularnej konserwacji (cyklinowania, lakierowania lub olejowania) i jest wrażliwa na wilgoć oraz uszkodzenia mechaniczne, takie jak wgniecenia czy zarysowania od wysokich obcasów czy upadających przedmiotów. Tymczasem gres porcelanowy, dzięki swojej strukturze i sposobowi produkcji (wypalany w temperaturze ponad 1200°C), jest materiałem niezwykle twardym i zbitym.
Odporność na ścieranie gresu, mierzona wspominaną już skalą PEI, jest bardzo wysoka. Płytki oznaczone klasą PEI III lub IV są doskonale przystosowane do warunków panujących w salonie – znoszą ruch pieszy o umiarkowanym (PEI III) lub dużym (PEI IV) natężeniu, w tym obecność drobnych cząstek ściernych (piasku). Klasa PEI V to najwyższa odporność, często stosowana w obiektach publicznych, ale w domu zapewnia nam absolutny spokój o zużycie powierzchni.
Kolejnym kluczowym parametrem jest odporność na zarysowania, określana na skali Mohsa, mierzącej twardość minerałów (1 – talk, 10 – diament). Płytki gresowe charakteryzują się twardością na poziomie 6-8 w skali Mohsa. Oznacza to, że są odporne na zarysowania od większości przedmiotów, które mogą pojawić się w domu – kluczy, zabawek, pazurów zwierząt. Dopiero kontakt z materiałami o podobnej lub wyższej twardości (np. ostre krawędzie niektórych kamieni) może potencjalnie pozostawić ślad.
Odporność płytek na zaplamienie to kolejna ogromna zaleta. Klasa odporności na zaplamienie, według normy ISO 10545-14, dzieli płytki na grupy od 1 do 5, gdzie 5 oznacza najłatwiejszą do usunięcia plamę. Dobrej jakości płytki gresowe do salonu, szczególnie te szkliwione, charakteryzują się zazwyczaj klasą 5, co oznacza, że nawet trudne do usunięcia substancje, takie jak kawa, herbata, czerwone wino, tusz czy olej, można usunąć z ich powierzchni przy użyciu odpowiednich środków czyszczących.
I tu przechodzimy do łatwości pielęgnacji – aspektu, który dla wielu jest decydujący. Codzienne utrzymanie czystości na podłodze z płytek gresowych sprowadza się do szybkiego odkurzenia lub zamiatania, aby usunąć kurz, włosy i luźne zanieczyszczenia. W odróżnieniu od paneli laminowanych czy podłóg drewnianych, które wymagają specyficznych, często drogich środków, płytki można myć uniwersalnymi, łagodnymi detergentami przeznaczonymi do podłóg ceramicznych. Ważne jest, aby używać wilgotnego mopa, a nie ociekającego wodą, aby uniknąć nadmiernego nawilżania spoin.
Czyszczenie większych zabrudzeń czy rozlanych płynów jest zazwyczaj banalne. Wystarczy natychmiast wytrzeć plamę i przemyć powierzchnię. W przypadku bardziej uporczywych zabrudzeń lub osadów (np. po twardej wodzie, jeśli była użyta do mycia), można zastosować nieco silniejszy środek dedykowany do czyszczenia płytek, zawsze upewniając się, że jest odpowiedni dla typu płytki (np. płytki polerowane wymagają łagodniejszych środków). Nie ma tu konieczności specjalnego impregnowania powierzchni płytek (impregnuje się jedynie bardzo chłonne, nieszkliwione płytki, co w salonie jest rzadkością) czy okresowego olejowania czy lakierowania.
Jedynym elementem wymagającym uwagi podczas pielęgnacji płytek jest fuga, zwłaszcza ta cementowa, w jasnym kolorze. Fugi, będąc porowatym materiałem, mogą chłonąć brud i z czasem ciemnieć. Regularne mycie podłogi zwykle wystarcza, aby utrzymać je w czystości, ale od czasu do czasu (np. raz na kilka miesięcy) może być konieczne użycie dedykowanego preparatu do czyszczenia fug. Alternatywnie, można zastosować fugi epoksydowe, które są całkowicie nienasiąkliwe, odporne na plamy i chemikalia, co czyni je idealnymi do salonu, zwłaszcza w obszarach potencjalnie narażonych na zabrudzenia (np. przy stole), choć są droższe i trudniejsze w aplikacji.
Podsumowując ten aspekt, trwałość płytek gresowych jest ich flagowym atutem. Zainwestowanie w nie na podłogę w salonie to decyzja, która przekłada się na spokój użytkowania przez dekady. Odporność na uszkodzenia mechaniczne, ścieranie, plamy i wilgoć, połączona z minimalnymi wymaganiami pielęgnacyjnymi, sprawia, że czas i energia, które w przypadku innych materiałów trzeba poświęcić na dbanie o podłogę, można przeznaczyć na przyjemniejsze rzeczy. To po prostu inteligentne rozwiązanie dla osób ceniących sobie komfort, estetykę i niezawodność w codziennym życiu.