Płytki do salonu matowe czy z połyskiem? Wybór na 2025 rok

Redakcja 2025-05-07 21:15 | Udostępnij:

Wybór odpowiednich płytek do salonu, zastanawiając się czy wybrać płytki matowe czy z połyskiem, potrafi spędzić sen z powiek. Odpowiedź wcale nie jest zero-jedynkowa, a wybór zależy od wielu czynników. Pozwól, że przeprowadzimy Cię przez ten labiryt decyzji, pokazując co kryje się za lśniącą powierzchnią i matowym wykończeniem, i jak dokonać najlepszego wyboru dla Twojej przestrzeni.

Płytki do salonu  matowe czy z połyskiem
Decyzja o wyborze płytek podłogowych do salonu bywa niczym zmagania tytanów. Z jednej strony lśni blask elegancji i przestronności, który oferują płytki z połyskiem, z drugiej – stonowana praktyczność i subtelność wykończenia matowego. Czym kierują się w swoim wyborze doświadczeni architekci wnętrz? Jakie parametry, poza samym wyglądem, biorą pod uwagę, aby podłoga nie tylko cieszyła oko, ale była również funkcjonalna i trwała przez lata? Analizując setki projektów i opinii ekspertów, wyłania się pewien wzorzec preferencji, który jednak mocno osadzony jest w specyfice danego pomieszczenia i oczekiwaniach jego użytkowników.
Wykończenie płytek Główne zalety Typowe zastosowania Orientacyjna widoczność zabrudzeń
Matowe Łatwość w utrzymaniu czystości, antypoślizgowość Kuchnia, łazienka, przedpokój, taras Niska
Z połyskiem Optyczne powiększenie przestrzeni, elegancja Salon, jadalnia, hol Wysoka (smugi, kurz)
Lappato (półmatowe/półbłyszczące) Połączenie cech matowych i z połyskiem, unikalny wygląd Salon, korytarz, miejsca o umiarkowanym ruchu Średnia

Patrząc na powyższą tabelę, od razu widać, że każde z wykończeń ma swoje specyficzne mocne strony i obszary, w których sprawdza się najlepiej. Płytki matowe to bezsprzeczny mistrz praktyczności, idealne do miejsc narażonych na wilgoć i intensywne użytkowanie. Z kolei te z połyskiem to wizytówka luksusu i sposób na optyczne powiększenie nawet niewielkiej przestrzeni. Ale co z lappato? To ciekawa hybryda, która próbuje pogodzić oba światy, oferując intrygujący efekt wizualny i umiarkowaną praktyczność.

Wady i zalety płytek matowych w salonie

Wybór płytek matowych do salonu to często świadoma decyzja o postawieniu na funkcjonalność i stonowany charakter. Ich największą, niepodważalną zaletą jest łatwość w utrzymaniu w czystości. To nie żart, naprawdę. Na matowej powierzchni o wiele trudniej zauważyć smugi po myciu czy codzienne zabrudzenia. Jak mówi stare porzekadło – co oczy nie widzą, tego sercu nie żal, a w przypadku matowych płytek jest w tym sporo prawdy.

Dodatkowo, płytki matowe charakteryzują się zazwyczaj lepszymi właściwościami antypoślizgowymi w porównaniu do swoich błyszczących odpowiedników. To kluczowa kwestia, zwłaszcza gdy w domu są małe dzieci, osoby starsze lub zwierzęta. Mniejsza śliskość to większe bezpieczeństwo, a przecież dom to miejsce, gdzie powinniśmy czuć się absolutnie bezpiecznie.

Zobacz także: Płytki bez kleju na listwach – nowoczesny system montażu

Co więcej, matowe wykończenie nadaje wnętrzu subtelności i elegancji. Są idealnym tłem dla mebli i dekoracji, nie dominując przestrzeni, a jedynie ją uzupełniając. Doskonale wpisują się w wiele stylów aranżacyjnych, od minimalistycznego po rustykalny, czy nawet industrialny. To takie "ciche bohaterki" podłóg.

Nie oznacza to jednak, że płytki matowe są pozbawione wad. Mimo że nie widać na nich smug, to niektóre rodzaje zabrudzeń, zwłaszcza te tłuste lub mocno pigmentowane, mogą być trudniejsze do usunięcia z porowatej, matowej struktury w porównaniu do gładkiej powierzchni z połyskiem. Trochę jak walka z plamą na dżinsach vs plama na gładkiej satynie, prawda?

Inną kwestią, choć mniej problematyczną w salonie niż w łazience czy kuchni, jest fakt, że matowe płytki mogą wydawać się mniej rozświetlone i nie odbijają światła w takim stopniu, jak te z połyskiem. W bardzo ciemnych pomieszczeniach może to potęgować uczucie przytłoczenia, choć odpowiednie oświetlenie może temu zaradzić. Pamiętajmy, że diabeł tkwi w szczegółach.

Zobacz także: Płytki 120x60: pionowo czy poziomo? Jak układać?

Co do kosztów, cena płytek matowych waha się w zależności od materiału, producenta, rozmiaru i wzornictwa. Gres matowy o wymiarach 60x60 cm może kosztować od około 50 zł/m² za podstawowe modele do nawet 300-400 zł/m² i więcej za płytki rektyfikowane o unikalnym wzorze. Ważne jest, aby przy wyborze kierować się nie tylko ceną, ale również klasą ścieralności (PEI – im wyższa, tym bardziej odporne na ścieranie, np. PEI 4-5 do salonu) oraz antypoślizgowości (np. klasa R9-R10 dla salonu).

Podsumowując, płytki matowe w salonie to wybór dla osób ceniących praktyczność, bezpieczeństwo i subtelną estetykę. Jeśli nie jesteś maniakiem lśniącej podłogi bez ani jednej smugi, a zależy Ci na łatwym w utrzymaniu, bezpiecznym i uniwersalnym tle dla Twojej aranżacji, matowe wykończenie może być strzałem w dziesiątkę.

Wady i zalety płytek z połyskiem w salonie

Jeśli marzy Ci się salon, który lśni i odbija światło niczym tafla wody, płytki z połyskiem to oczywisty wybór. Ich największą zaletą, która przyciąga spojrzenia, jest zdolność do optycznego powiększenia przestrzeni. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, niewielki salon może zyskać na przestronności, a to wszystko za sprawą lśniącej powierzchni, która odbija światło dzienne i sztuczne.

Płytki z połyskiem dodają wnętrzom elegancji i luksusowego charakteru. Wykończenia imitujące polerowany marmur czy granit na błyszczącej powierzchni potrafią stworzyć w salonie atmosferę wyrafinowania. To jak założenie wieczorowej sukni na zwykłe wyjście – od razu robi się "bogato".

Co więcej, gładka powierzchnia płytek z połyskiem ułatwia usuwanie niektórych rodzajów zabrudzeń, na przykład rozlanych płynów. Wystarczy przetarcie i po problemie. Brzmi bajecznie, prawda? No, prawie.

Teraz pora na zimny prysznic, czyli wady. Pierwszą i często najbardziej bolesną wadą płytek z połyskiem jest niesamowita widoczność wszelkich zabrudzeń. Kurz, odciski palców, ślady po kroplach wody, okruszki – wszystko jak na dłoni, a raczej jak na lśniącej podłodze. Jeśli jesteś osobą, która lubi mieć idealnie czystą podłogę, przygotuj się na częste sprzątanie. Bardzo częste.

Płytki z połyskiem są również bardziej śliskie, zwłaszcza gdy są mokre. Chwila nieuwagi i można wylądować na podłodze. W salonie, gdzie zazwyczaj nie ma takiej ekspozycji na wodę jak w łazience czy kuchni, ryzyko jest mniejsze, ale nadal istnieje i warto o nim pamiętać.

Na lśniącej powierzchni łatwiej o widoczne rysy. Chociaż dobrej jakości gres polerowany jest odporny na zarysowania, to intensywne użytkowanie, przesuwanie mebli bez zabezpieczeń czy piasek wnoszony na butach może z czasem pozostawić nieestetyczne ślady. Trochę jak zarysowany ekran smartfona – boli za każdym razem, gdy na niego spojrzysz.

Cena płytek z połyskiem, podobnie jak matowych, jest bardzo zróżnicowana. Gres polerowany 60x60 cm można znaleźć od 60-70 zł/m² do kilkuset złotych za m². Płytki rektyfikowane o wysokim połysku i dużych formatach (np. 80x80 cm, 120x60 cm) są zazwyczaj droższe. Wybierając płytki z połyskiem do salonu, zwróć uwagę na klasę ścieralności (PEI, choć dla gresu polerowanego często podaje się klasę połysku) oraz na to, czy są rektyfikowane – to ułatwi uzyskanie minimalnych fug i efektu jednolitej tafli.

Reasumując, płytki z połyskiem to propozycja dla tych, którzy stawiają na efekt "wow", optyczne powiększenie przestrzeni i nie boją się częstszego sprzątania. Jeśli lubisz lśniącą podłogę i jesteś gotów poświęcić trochę czasu na jej pielęgnację, połysk może odmienić Twój salon.

Jak dobrać rodzaj płytek do stylu wnętrza salonu?

Wybór płytek do salonu to nie tylko kwestia wykończenia – mat czy połysk. To także fundamentalna decyzja o tym, jak podłoga wpisze się w ogólny styl wnętrza. Podłoga stanowi bazę, płótno, na którym malujesz resztę aranżacji. Zły dobór może zniweczyć cały wysiłek, a trafiony – podkreślić i wzmocnić pożądany efekt.

Jeśli Twój salon utrzymany jest w stylu minimalistycznym, gdzie dominują proste formy, neutralne kolory i ograniczone zdobienia, idealnie sprawdzą się płytki matowe w odcieniach szarości, beżu, a nawet bieli. Płytki matowe nie będą odwracać uwagi od kluczowych elementów wystroju, a jedynie stworzą dla nich spokojne tło. Duże formaty płytek z minimalną fugą dodatkowo podkreślą przestronność i czystość formy charakterystyczną dla minimalizmu.

W salonach urządzonych w stylu glamour, pełnym luksusu, blasku i efektownych detali, bezkonkurencyjne będą płytki z wysokim połyskiem, imitujące naturalne kamienie, takie jak marmur czy onyks. Płytki z połyskiem odbiją światło od kryształowych żyrandoli i chromowanych mebli, tworząc atmosferę przepychu i elegancji. Ciemne płytki z połyskiem (np. czarne lub granatowe) w połączeniu ze złotymi lub srebrnymi akcentami dodadzą wnętrzu dramatyzmu i wyrafinowania.

Dla wnętrz w stylu loftowym czy industrialnym doskonałym wyborem będą matowe płytki imitujące beton lub surowy kamień. Mogą to być zarówno wielkoformatowe płytki w odcieniach szarości, jak i te przypominające stary ceglany mur na podłodze. Matowe płytki w takiej stylistyce podkreślą surowość materiałów i postindustrialny charakter przestrzeni.

Jeśli preferujesz ciepły i przytulny styl skandynawski, postaw na matowe płytki imitujące jasne drewno lub te w pastelowych kolorach. Drewnopodobne płytki gresowe to świetna alternatywa dla naturalnego drewna – są bardziej odporne na uszkodzenia i łatwiejsze w pielęgnacji, a do tego dostępne w ogromnej gamie wzorów i odcieni. Płytki matowe w tej estetyce wprowadzą do salonu poczucie spokoju i harmonii z naturą.

W stylu rustykalnym czy śródziemnomorskim dobrze odnajdą się płytki z postarzaną, nierówną powierzchnią lub te z charakterystycznymi wzorami (np. patchwork). Mogą to być zarówno płytki matowe o ziemistych kolorach, jak i te z delikatnym połyskiem, dodające śródziemnomorskiego słońca. Klucz tkwi w naturalnych barwach i fakturach.

Nie zapominajmy o stylu nowoczesnym, który daje największe pole do popisu. Tutaj możesz zaszaleć – zarówno z matowymi, jak i błyszczącymi płytkami, w zależności od konkretnego kierunku w ramach nowoczesności. Możesz wybrać geometryczne wzory, nasycone kolory, a także odważnie połączyć różne faktury i wykończenia. Płytki matowe czy z połyskiem – w nowoczesnym salonie często można je sprytnie połączyć w różnych strefach, np. strefa wypoczynkowa z matowymi płytkami, a strefa jadalni z tymi z połyskiem.

Ważnym aspektem przy dopasowywaniu płytek do stylu jest również ich rozmiar. W dużych, otwartych przestrzeniach świetnie wyglądają płytki wielkoformatowe (np. 80x80 cm, 100x100 cm, a nawet 120x240 cm), które minimalizują ilość fug, tworząc wrażenie jednolitej płaszczyzny. W mniejszych salonach również można zastosować duże formaty, ale warto uważać, aby nie przytłoczyły one wnętrza. Standardowe formaty, jak 60x60 cm czy 60x30 cm, są najbardziej uniwersalne i pasują do większości salonów.

Pamiętaj, że tekstura płytek również ma znaczenie. Płytki matowe mogą mieć gładką powierzchnię lub być strukturalne (np. imitujące drewno z wyraźnymi słojami, beton z nierównościami). Płytki z połyskiem są zazwyczaj gładkie, ale mogą mieć subtelne wklęsłości lub wypukłości, które dodatkowo odbijają światło.

Finalny wybór płytek do salonu, matowe czy z połyskiem, oraz ich wzoru i formatu, powinien być podyktowany spójnością z pozostałymi elementami wyposażenia i kolorystyką. Warto skorzystać z próbek płytek i przymierzyć je w rzeczywistym świetle salonu, aby zobaczyć, jak prezentują się w Twojej przestrzeni.

Płytki półmatowe (lappato) jako alternatywa do salonu

Kiedy dylemat między lśniącym połyskiem a stonowanym matem spędza sen z powiek, pojawia się fascynująca alternatywa – płytki lappato. Co to właściwie jest? Wyobraź sobie powierzchnię, która jest ani w pełni matowa, ani w pełni błyszcząca. To coś pomiędzy, intrygująca gra świateł i cieni, która nadaje podłodze niepowtarzalny charakter. Płytki lappato to nic innego jak gres polerowany, ale w specjalny, delikatny sposób. Proces polerowania jest przerywany, co sprawia, że na powierzchni pozostają fragmenty matowe i błyszczące. Mówiąc potocznie, to płytki półmatowe lub półbłyszczące.

Skąd wzięła się popularność lappato? Z potrzeby połączenia zalet obu światów. Z jednej strony, lappato oferuje częściowe odbicie światła, które dodaje przestrzeni lekkości i elegancji, choć nie w tak intensywnym stopniu, jak pełny połysk. Salon wyłożony lappato wydaje się jaśniejszy i bardziej przestronny niż ten z matowymi płytkami, ale nie jest przytłaczający nadmiarem blasku.

Z drugiej strony, dzięki matowym elementom na powierzchni, płytki lappato są mniej wymagające w codziennym utrzymaniu czystości niż te z pełnym połyskiem. Smugi i odciski palców są mniej widoczne, co jest ogromnym plusem, zwłaszcza dla osób, które nie chcą spędzać życia ze szmatką w ręku. To taki złoty środek, który łagodzi bolączki połysku, zachowując część jego uroków.

Dodatkowym atutem płytek lappato jest ich unikalny efekt wizualny. W zależności od kąta padania światła, powierzchnia wygląda inaczej – raz wydaje się bardziej matowa, raz bardziej błyszcząca. To dynamika, która potrafi ożywić wnętrze i dodać mu subtelnego wyrafinowania. Szczególnie efektownie prezentują się płytki lappato imitujące kamień naturalny, np. trawertyn czy marmur, gdzie delikatne przetarcia i zróżnicowane wykończenie podkreślają strukturę materiału.

Płytki lappato są również stosunkowo odporne na zarysowania, podobnie jak standardowy gres. Proces delikatnego polerowania nie narusza struktury płytki w takim stopniu jak intensywne polerowanie gresu na wysoki połysk. Oczywiście, nie są one niezniszczalne, ale w warunkach domowego salonu powinny służyć bez problemów przez długie lata.

A co z wadami? Mimo że lappato jest łatwiejsze w pielęgnacji niż pełny połysk, nie jest tak wybaczalne jak płytki matowe. Na powierzchni lappato wciąż mogą być widoczne niektóre zabrudzenia, zwłaszcza w miejscach o dużym natężeniu ruchu. Ponadto, ze względu na specyfikę wykończenia, niektóre plamy mogą wymagać użycia bardziej skoncentrowanych środków czyszczących.

Kwestia antypoślizgowości w przypadku płytek lappato jest zazwyczaj lepsza niż w przypadku pełnego połysku, ale gorsza niż w przypadku matu. Zwykle lappato mieści się w klasie antypoślizgowości R9, co jest wystarczające dla salonu, ale warto zachować ostrożność w strefach, gdzie podłoga może być mokra (choć w salonie takie sytuacje zdarzają się rzadziej).

Ceny płytek lappato są porównywalne do cen gresu polerowanego, często plasując się w średniej i wyższej półce cenowej. Wymiar 60x60 cm lappato można kupić od około 80-100 zł/m² do nawet 500 zł/m² i więcej, w zależności od wzoru, producenta i kolekcji. Jeśli zależy Ci na oryginalnym i eleganckim rozwiązaniu, lappato jest warte rozważenia, nawet jeśli budżet jest ograniczony – można poszukać atrakcyjnych cenowo kolekcji u różnych dystrybutorów.

Płytki lappato świetnie wpisują się w nowoczesne i eklektyczne wnętrza, gdzie ceni się nietypowe rozwiązania i grę faktur. Są doskonałym tłem dla designerskich mebli i dzieł sztuki. Mogą również dodać odrobiny współczesności do bardziej klasycznych aranżacji, przełamując ich tradycyjny charakter. To wybór dla odważnych, ale przemyślanych projektów.

Podsumowując, płytki lappato to intrygująca alternatywa, która oferuje kompromis między estetyką połysku a praktycznością matu. Jeśli szukasz podłogi, która będzie elegancka, stosunkowo łatwa w pielęgnacji i doda Twojemu salonowi oryginalnego charakteru, lappato może być właśnie tym, czego potrzebujesz. Warto zobaczyć próbki na żywo i przekonać się, jak ten półmatowy, półbłyszczący urok sprawdzi się w Twojej przestrzeni.