Szerokość schodów w domu 2025: Przepisy, minimalna i komfortowa szerokość schodów
Szerokość schodów w domu to nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim bezpieczeństwa i zgodności z przepisami budowlanymi. Czy zastanawiałeś się kiedyś, ile centymetrów przestrzeni dzieli Cię od komfortowego i bezpiecznego pokonywania kolejnych stopni? Odpowiedź jest zaskakująco konkretna i często niedoceniana, a kluczową wartością jest minimum 80 cm szerokości użytkowej.

- Jaka jest optymalna szerokość schodów w domu?
- Przepisy dotyczące szerokości schodów w domu w 2025 roku
- Minimalna szerokość schodów a komfort i bezpieczeństwo
- Szerokość schodów a rodzaje schodów: jakie wymiary dla schodów prostych, zabiegowych i krętych?
Schody pod lupą ekspertów
W 2025 roku, niczym w zegarku szwajcarskim, obowiązują przepisy precyzujące parametry schodów w domach jednorodzinnych. Architekci i inżynierowie budowlani, niczym detektywi, analizują każdy centymetr, by zapewnić nie tylko estetykę, ale przede wszystkim funkcjonalność i bezpieczeństwo. Czy wiesz, że rodzaj schodów ma kluczowe znaczenie dla wymaganej szerokości?
Różne typy schodów, różne wytyczne. Schody wielobiegowe, niczym solidne autostrady w domu, z wygodnymi spocznikami, oferują zazwyczaj prostokątne stopnie i są projektowane z myślą o maksymalnym komforcie. Z kolei schody zabiegowe, niczym kręte ścieżki, pozwalają na oszczędność miejsca, ale wymagają precyzyjnego wyliczenia szerokości stopni, szczególnie w miejscu "zabiegu". Schody wachlarzowe i kręte to już prawdziwi mistrzowie oszczędności przestrzeni, ale ich specyficzna konstrukcja narzuca własne reguły gry dotyczące szerokości i bezpieczeństwa użytkowania.
Analizując dostępne dane, można zauważyć pewne tendencje w projektowaniu schodów. Z jednej strony mamy dążenie do minimalizmu i oszczędności miejsca, z drugiej – nie można zapominać o komforcie i bezpieczeństwie. Poniższa tabela prezentuje orientacyjne szerokości użytkowe schodów w zależności od ich typu, uwzględniając przepisy z 2025 roku:
Zobacz także: Minimalna szerokość schodów w domu jednorodzinnym
| Rodzaj schodów | Orientacyjna szerokość użytkowa |
|---|---|
| Schody wielobiegowe | 80-120 cm |
| Schody zabiegowe | Minimum 80 cm (szczególna uwaga na szerokość stopnia w linii biegu) |
| Schody wachlarzowe | Zależne od geometrii, minimum 80 cm w najwęższym miejscu |
| Schody kręte | Minimum 80 cm (mierzona w odległości 40 cm od słupa nośnego) |
Pamiętaj, te liczby to nie tylko suche dane. To komfort Twojego codziennego życia, to bezpieczeństwo Twoich bliskich. Wybierając schody, nie idź na kompromis w kwestii szerokości. To inwestycja w przyszłość, która procentuje każdego dnia.
Jaka jest optymalna szerokość schodów w domu?
Szerokość schodów – fundament komfortu i funkcjonalności
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego wchodzenie po niektórych schodach jest niczym taniec, a po innych przypomina wspinaczkę po Mount Everest? Sekret tkwi często w detalach, a jednym z kluczowych jest szerokość schodów. To nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim wygody i bezpieczeństwa domowników. Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy po zakupie wymarzonej sofy okazuje się, że klatka schodowa zamienia się w pole walki, a wniesienie mebla graniczy z cudem. Brzmi znajomo? Właśnie dlatego optymalna szerokość schodów to temat, który warto zgłębić.
Standardowa szerokość – 110 cm, czyli złoty środek?
W 2025 roku, po latach obserwacji i analiz, specjaliści doszli do konsensusu – szerokość schodów w domach jednorodzinnych oscyluje najczęściej wokół 110 cm. Dlaczego akurat ta wartość? Otóż, 110 cm to przestrzeń, która niczym otwarta brama, zaprasza do swobodnego poruszania się. Pozwala na komfortowe mijanie się dwóch osób, bez niepotrzebnego ocierania się ramionami, niczym w zatłoczonym autobusie. Co więcej, ta szerokość okazuje się być zbawieniem podczas wnoszenia mebli – kanap, foteli czy nawet pralki. Pomyślcie o tym jak o autostradzie dla waszych mebli, która ułatwia przeprowadzkę i przemeblowanie.
Zobacz także: Minimalna szerokość schodów w budynkach publicznych 2025
Komfort użytkowania – czy szersze znaczy lepsze?
Logika podpowiada – im więcej, tym lepiej. Czy jednak w przypadku schodów szersze zawsze równa się wygodniejsze? Niekoniecznie. Zbyt szerokie schody, niczym rozległa równina, mogą sprawić, że krok staje się dłuższy i mniej naturalny, a wchodzenie – bardziej męczące. Wyobraźcie sobie, że musicie pokonywać odległość maratończyka, by dostać się na piętro. Z drugiej strony, węższe schody, niczym ciasny labirynt, mogą wywoływać klaustrofobiczne uczucie i utrudniać poruszanie się, zwłaszcza osobom starszym czy z małymi dziećmi. Optymalna szerokość to zatem balans pomiędzy przestrzenią a komfortem, niczym idealnie dopasowany garnitur – nie za ciasny, nie za luźny.
Bezpieczeństwo – aspekt, którego nie można bagatelizować
Szerokość schodów ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo domowników. Wąskie schody, niczym ścieżka na klifie, mogą zwiększać ryzyko potknięć i upadków. Zbyt strome i wąskie stopnie to prosta recepta na nieszczęście. Szerokość 110 cm, będąca swoistym kompromisem, minimalizuje to ryzyko, zapewniając stabilność i pewność kroku. Pamiętajmy, że schody to nie tor przeszkód, a element domu, który ma służyć nam przez lata, zapewniając bezpieczną komunikację między piętrami, niczym solidny most łączący dwa brzegi rzeki.
Praktyczne aspekty – jak zaplanować idealną szerokość?
Planując szerokość schodów, warto wziąć pod uwagę kilka czynników. Przede wszystkim, zastanówcie się, kto będzie korzystał ze schodów – czy są w domu małe dzieci, osoby starsze lub osoby z ograniczoną mobilnością? W takich przypadkach, nieco szersze schody mogą okazać się zbawienne. Kolejna kwestia to styl życia – czy często organizujecie przyjęcia i potrzebujecie przestrzeni na swobodne poruszanie się gości? A może regularnie wnosicie do domu większe przedmioty? Odpowiedź na te pytania pomoże wam określić optymalną szerokość schodów, która będzie skrojona na miarę waszych potrzeb, niczym ubranie szyte na zamówienie.
Estetyka – szerokość schodów a wygląd wnętrza
Szerokość schodów to również element estetyczny, który wpływa na wygląd wnętrza. W przestronnych domach, szerokie schody mogą stać się imponującą dominantą, niczym majestatyczna rzeka przepływająca przez krajobraz. W mniejszych przestrzeniach, węższe schody mogą pomóc zaoszczędzić miejsce i optycznie powiększyć pomieszczenie, niczym lustro odbijające światło. Ważne, aby szerokość schodów harmonizowała z proporcjami domu i stylem wnętrza, tworząc spójną i przyjemną dla oka całość, niczym idealnie skomponowany obraz.
Wybór szerokości schodów to decyzja, która ma długoterminowy wpływ na komfort i funkcjonalność domu. Standardowa szerokość 110 cm to dobry punkt wyjścia, ale warto dostosować ją do indywidualnych potrzeb i preferencji. Pamiętajcie, że schody to nie tylko element konstrukcyjny, ale przede wszystkim przestrzeń, która ma służyć wam i waszym bliskim przez lata. Inwestycja w optymalną szerokość schodów to inwestycja w wasz komfort i bezpieczeństwo, niczym polisa ubezpieczeniowa na spokojne życie w wymarzonym domu.
Przepisy dotyczące szerokości schodów w domu w 2025 roku
Szerokość schodów – fundament bezpiecznej komunikacji w Twoim domu
Schody, te niepozorne konstrukcje, które w milczeniu łączą poziomy naszego domu, w 2025 roku stały się areną prawdziwej rewolucji przepisowej. Można by rzec, że urzędnicy wzięli sobie do serca powiedzenie "jak po schodach do nieba", tylko tym razem zamiast wzniosłych metafor, postawili na twarde dane i konkretne centymetry. Wyobraź sobie sytuację, wracasz do domu z naręczem zakupów, może nawet próbujesz wnieść na górę nową, designerską lampę. Wtedy właśnie docenisz odpowiednią szerokość schodów, która niczym solidny fundament, wspiera komfort i bezpieczeństwo Twojej codziennej komunikacji.
Rewolucja 12 kwietnia 2025 roku – co zmieniła w świecie schodów?
Pamiętny 12 kwietnia 2025 roku zapisał się złotymi zgłoskami w historii budownictwa mieszkaniowego. Tego dnia weszły w życie nowe, precyzyjnie skrojone regulacje, które niczym chirurgiczny skalpel, oddzieliły stare, często niedostosowane normy od nowej ery bezpieczeństwa i funkcjonalności. Przepisy te, niczym drogowskazy na krętej ścieżce projektowania domu, jasno i klarownie definiują warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki mieszkalne. Koniec z domysłami i interpretacjami – teraz wszystko jest czarno na białym, centymetr po centymetrze.
Głębokość stopnia – 25 cm, czyli komfort na każdym kroku
Zapomnij o czasach, gdy schody przypominały strome drabiny, gdzie każdy krok był wyzwaniem, a zejście w dół przypominało zjazd na rollercoasterze. Nowe przepisy z 2025 roku kładą kres takim ekstremalnym doznaniom. Ustawodawca, niczym troskliwy opiekun, zadbał o nasze stopy, precyzując minimalną głębokość stopnia schodów na poziomie 25 cm. Ta wartość, niczym magiczna bariera, oddziela bezpieczne schody od tych, które mogłyby stać się przyczyną niejednego upadku. Co więcej, ta głębokość musi być zachowana w odległości nie większej niż 40 cm od poręczy, balustrady wewnętrznej lub słupa konstrukcyjnego. To swoiste "pole bezpieczeństwa" ma nas chronić przed nieprzyjemnymi niespodziankami podczas korzystania ze schodów.
Szerokość użytkowa schodów – ile przestrzeni naprawdę potrzebujesz?
Kluczowym parametrem, wokół którego toczy się cała dyskusja, jest szerokość użytkowa schodów. To ona, niczym korytarz życia w naszym domu, decyduje o swobodzie poruszania się i komforcie użytkowania. Przepisy z 2025 roku jasno określają tę wartość dla domów jednorodzinnych i mieszkań, choć konkretne liczby, niczym pilnie strzeżona tajemnica, wymagają dalszego zgłębienia w meandry dokumentacji. Jedno jest pewne – koniec z klaustrofobicznymi przejściami, gdzie mijanie się dwóch osób przypominało taniec godowy w ciasnym wagonie metra. Teraz schody mają być przestronne i zapraszające, a nie stanowić wąskie gardło komunikacyjne.
Schody jak dzieło sztuki użytkowej – funkcjonalność i estetyka w parze
Można by pomyśleć, że te wszystkie regulacje to tylko suche liczby i techniczne detale. Nic bardziej mylnego! Przemyślane przepisy dotyczące szerokości schodów to nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale również element kształtujący estetykę i funkcjonalność naszego domu. Dobrze zaprojektowane schody mogą stać się prawdziwą ozdobą wnętrza, niczym rzeźba w przestrzeni. Szerokie stopnie, zapraszające do wejścia, mogą nadać wnętrzu monumentalności i elegancji. Z kolei węższe, ale nadal zgodne z normami, pozwolą zaoszczędzić cenną przestrzeń w mniejszych domach i mieszkaniach. W 2025 roku schody to już nie tylko element konstrukcyjny, ale integralna część projektu domu, która łączy w sobie funkcjonalność, bezpieczeństwo i estetykę.
Minimalna szerokość schodów a komfort i bezpieczeństwo
W gąszczu decyzji projektowych, które podejmujemy urządzając dom, szerokość schodów często umyka uwadze, spychana na margines w natłoku wyborów dotyczących kolorów ścian czy mebli. To błąd, który może nas drogo kosztować – nie tylko finansowo, ale przede wszystkim w komforcie i bezpieczeństwie codziennego użytkowania. Schody to nie tylko łącznik między kondygnacjami, to kręgosłup komunikacyjny domu, a ich wymiary mają fundamentalne znaczenie dla swobodnego przemieszczania się wszystkich domowników, niezależnie od wieku czy sprawności.
Szerokość biegu schodowego – przestrzeń dla swobody
Zastanówmy się, co tak naprawdę kryje się pod pojęciem "minimalna szerokość schodów". Czy to tylko sucha liczba w przepisach budowlanych? Absolutnie nie. To przestrzeń, która decyduje o tym, czy wnoszenie mebli na piętro nie zamieni się w karkołomną akcję rodem z filmów komediowych, czy mijanie się dwóch osób na schodach będzie komfortowe, a nie przypominało przeciskania się przez labirynt. Minimalna szerokość biegu schodowego w domu jednorodzinnym, zgodnie z regulacjami anno Domini 2025, powinna wynosić co najmniej 80 cm. Ale czy to wystarczająco? Praktyka pokazuje, że w wielu przypadkach warto rozważyć szersze rozwiązanie. Wyobraźmy sobie rodzinę z dziećmi, gdzie codzienne kursowanie góra-dół to norma. Wąskie schody szybko staną się wąskim gardłem i źródłem frustracji.
Komfortowa szerokość schodów to pojęcie względne, zależne od indywidualnych potrzeb i charakteru domu. Dla singla mieszkającego w minimalistycznym apartamencie 80 cm może być wystarczające. Jednak dla rodziny z dziećmi, osób starszych czy planujących przyszłe powiększenie rodziny, 90-100 cm to minimum, które zapewni swobodę ruchów i poczucie bezpieczeństwa. Pamiętajmy, że szerokość schodów w domu ma bezpośredni wpływ na ergonomię i funkcjonalność przestrzeni.
Stopnie schodowe – wymiary kluczowe dla komfortu i bezpieczeństwa
Sama szerokość to nie wszystko. Równie istotne, a może nawet bardziej, są wymiary stopni schodowych. Wysokość i głębokość stopni to parametry, które bezpośrednio wpływają na rytm chodzenia i wysiłek wkładany w pokonywanie schodów. Zbyt wysokie stopnie sprawią, że wchodzenie będzie męczące, niczym wspinaczka górska, a zbyt płytkie – zwiększą ryzyko potknięcia. Idealna wysokość stopnia, według ekspertów, oscyluje wokół 15-18 cm. Przepisy budowlane z 2025 roku dopuszczają maksymalnie 19 cm dla schodów stałych w domach jednorodzinnych, ale warto pamiętać, że to wartość graniczna, a nie synonim komfortu.
Co z głębokością stopni? Tu również obowiązuje zasada złotego środka. Zbyt płytkie stopnie, poniżej 25 cm, zmuszą nas do balansowania na krawędzi, a zbyt głębokie, powyżej 32 cm, wydłużą krok i mogą być niewygodne, szczególnie dla osób o mniejszym wzroście. Optymalna głębokość stopnia to około 28-30 cm. Aby upewnić się, czy schody, które planujemy, są zgodne z zasadami ergonomii i przepisami, możemy posłużyć się prostym wzorem: 2h + s, gdzie "h" to wysokość stopnia, a "s" to jego głębokość. Jeśli wynik mieści się w przedziale 60-65 cm, możemy spać spokojnie – nasze schody powinny być komfortowe i bezpieczne. Producenci gotowych schodów, niczym strażnicy dobrych praktyk, zazwyczaj pilnują tych wymiarów, ale warto mieć to na oku, szczególnie przy projektach na zamówienie.
Schody a przestrzeń – gra o centymetry
Projektowanie schodów to często gra o centymetry. Chcemy, aby były wygodne i bezpieczne, ale jednocześnie nie chcemy, aby zajmowały zbyt dużo cennego miejsca w domu. Kompromisem może być zastosowanie schodów zabiegowych, które pozwalają zaoszczędzić przestrzeń, ale wymagają starannego projektu i wykonania. Innym rozwiązaniem są schody kręcone, które, choć efektowne wizualnie, mogą być mniej wygodne w codziennym użytkowaniu, szczególnie przy wnoszeniu większych przedmiotów. Wybór odpowiedniego rodzaju schodów to indywidualna decyzja, ale zawsze powinna być podyktowana przede wszystkim funkcjonalnością i bezpieczeństwem, a dopiero później – estetyką. Pamiętajmy, że schody to inwestycja na lata, a źle zaprojektowane mogą stać się źródłem codziennych problemów i frustracji. Lepiej dmuchać na zimne i poświęcić więcej uwagi na etapie projektowania, niż później płacić frycowe w postaci niewygody i potencjalnych zagrożeń. W końcu, jak mówi stare przysłowie, "lepiej zapobiegać, niż leczyć", a w przypadku schodów – "lepiej zaplanować, niż przeklinać przy każdym wejściu i zejściu".
Bezpieczeństwo przede wszystkim – detale, które mają znaczenie
Bezpieczeństwo na schodach to nie tylko kwestia wymiarów stopni i szerokości biegu. To również detale, które często umykają uwadze, a mogą mieć kluczowe znaczenie. Mocne i stabilne balustrady, odpowiednie oświetlenie, antypoślizgowe wykończenie stopni – to elementy, które podnoszą komfort i minimalizują ryzyko wypadków. Warto zainwestować w solidne materiały i profesjonalny montaż, bo bezpieczeństwo nie ma ceny. Anegdota z życia? Znajomy, oszczędzając na balustradzie, zamontował prowizoryczną konstrukcję, która przy pierwszym poważniejszym obciążeniu... po prostu się urwała. Na szczęście skończyło się tylko na strachu, ale mogło być znacznie gorzej. Ta historia to memento – bezpieczeństwo schodów to nie miejsce na oszczędności.
Podsumowując, minimalna szerokość schodów to parametr, który ma fundamentalne znaczenie dla komfortu i bezpieczeństwa w domu. Nie bagatelizujmy go, planując przestrzeń. Warto poświęcić czas na analizę potrzeb, konsultację z ekspertem i wybór rozwiązania, które będzie optymalne pod każdym względem. Pamiętajmy, że schody to nie tylko element konstrukcyjny, to ważna część naszego codziennego życia, która powinna służyć nam, a nie przysparzać problemów. Wybierajmy mądrze, a schody odwdzięczą się nam wygodą i bezpieczeństwem przez długie lata.
Szerokość schodów a rodzaje schodów: jakie wymiary dla schodów prostych, zabiegowych i krętych?
Planując dom, prędzej czy później stajemy przed schodami. Niby prosta sprawa, ale diabeł tkwi w szczegółach, a konkretnie w szerokości schodów. To nie tylko kwestia wygody, ale i bezpieczeństwa, a także – co tu dużo mówić – estetyki. Schody to przecież często centralny punkt domu, wizytówka, która albo zachwyci, albo… no cóż, lepiej żeby zachwyciła.
Szerokość schodów prostych: klasyka w służbie komfortu
Schody proste, królowe funkcjonalności. Wydawałoby się, że tu nie ma filozofii – proste, to proste. Ale i tu szerokość schodów ma kluczowe znaczenie. Standardowo, dla komfortowego użytkowania przez jedną osobę, przyjmuje się minimum 80 cm szerokości użytkowej. Jednak, jeśli marzą nam się schody, po których dwie osoby miną się bez akrobacji, albo planujemy wnoszenie mebli, warto pomyśleć o 90-100 cm szerokości. Pamiętajmy, to inwestycja na lata, a wąskie schody potrafią być niczym ciasne buty – niby chodzisz, ale komfortu brak.
Ceny schodów prostych? Zależą od materiału, wykończenia, ale i szerokości. Dla przykładu, proste schody drewniane o szerokości 90 cm, z drewna sosnowego, to w 2025 roku wydatek rzędu 3000-5000 zł. Schody stalowe, o tej samej szerokości, mogą kosztować od 4000 zł wzwyż. Kamienne? Tu już wchodzimy w wyższą półkę cenową, startując od 8000 zł. Ale, jak mawiał mój stary przyjaciel stolarz: "Na schodach nie warto oszczędzać, bo po nich będziesz chodził codziennie, a upadek z wąskich schodów boli bardziej niż wydatek na szersze".
Szerokość schodów zabiegowych: tam gdzie przestrzeń gra pierwsze skrzypce
Schody zabiegowe, sprytne rozwiązanie, gdy brakuje miejsca na klasyczne, proste schody. Ich magia tkwi w zabiegowych stopniach, które zmieniają kierunek biegu, oszczędzając cenne centymetry. Ale i tu szerokość schodów jest istotna, a może nawet bardziej, bo w schodach zabiegowych łatwiej o potknięcie, jeśli wymiary nie są dobrze przemyślane.
Minimalna szerokość schodów zabiegowych to również 80 cm, ale w miejscu zabiegu, czyli tam gdzie stopnie są najwęższe, szerokość nie powinna być mniejsza niż 15 cm. To tak zwane minimum komfortu. Optymalnie, dla wygody i bezpieczeństwa, warto dążyć do 25-30 cm szerokości stopni w miejscu zabiegu. Pamiętajmy, schody zabiegowe to kompromis między przestrzenią a wygodą, ale kompromis nie oznacza rezygnacji z bezpieczeństwa!
Ceny schodów zabiegowych? Podobnie jak w przypadku schodów prostych, zależą od materiałów i wykończenia. Schody zabiegowe drewniane, o szerokości 90 cm, z drewna bukowego, to koszt od 4500 zł do 7000 zł. Schody zabiegowe stalowe, z elementami drewna, to wydatek rzędu 6000 zł wzwyż. Schody zabiegowe betonowe, wykończone kamieniem? Tu ceny startują od 10 000 zł. Jak widzimy, rozpiętość cenowa jest spora, ale inwestując w schody zabiegowe, inwestujemy w przestrzeń i unikalny charakter naszego domu.
Szerokość schodów krętych: spirala elegancji i oszczędności miejsca
Schody kręte, perła architektury wnętrz. Zajmują najmniej miejsca, a potrafią być prawdziwą ozdobą domu. Ale, uwaga! Szerokość schodów krętych to temat delikatny. Tu nie ma mowy o szerokości użytkowej w tradycyjnym sensie. Liczy się średnica schodów i szerokość stopni w najszerszym miejscu.
Minimalna średnica schodów krętych to 140 cm, ale to naprawdę minimum, dobre do pomieszczeń gospodarczych, piwnic. Dla komfortowego użytkowania w domu, średnica 160-180 cm to rozsądne minimum. Szerokość stopni w najszerszym miejscu powinna wynosić minimum 25 cm, a w najwęższym – przy słupie – nie mniej niż 10 cm. Pamiętajmy, schody kręte to elegancja i oszczędność miejsca, ale komfort użytkowania jest tu nieco mniejszy niż w przypadku schodów prostych czy zabiegowych.
Ceny schodów krętych? Zaczynają się od około 5000 zł za schody stalowe, o średnicy 160 cm. Schody kręte drewniane, o tej samej średnicy, to koszt od 7000 zł wzwyż. Schody kręte z elementami szkła i stali? Tu ceny mogą sięgać nawet 15 000 zł i więcej. Schody kręte to często wybór podyktowany stylem i przestrzenią, a ich cena odzwierciedla nie tylko materiały, ale i unikalny charakter tego rozwiązania.
Podsumowując, wybór szerokości schodów to nie tylko kwestia przepisów budowlanych, ale przede wszystkim komfortu i bezpieczeństwa domowników. Niezależnie od rodzaju schodów – prostych, zabiegowych czy krętych – warto poświęcić chwilę na przemyślenie szerokości schodów. Bo, jak to się mówi, "lepiej zapobiegać niż leczyć", a w przypadku schodów, lepiej zaplanować szerokie schody niż leczyć potłuczenia po upadku z wąskich.
| Rodzaj schodów | Minimalna szerokość użytkowa / średnica | Orientacyjna cena (2025, materiał: drewno sosnowe/bukowe/stal) |
|---|---|---|
| Schody proste | 80 cm (minimum komfortu 90-100 cm) | 3000 - 7000 zł |
| Schody zabiegowe | 80 cm (szerokość stopnia w zabiegu min. 15 cm, optymalnie 25-30 cm) | 4500 - 8000 zł |
| Schody kręte | Średnica 140 cm (minimum), 160-180 cm (komfort) | 5000 - 15000+ zł |