Jak fugować płytki na podłodze krok po kroku (2025)

Redakcja 2025-04-27 21:01 | Udostępnij:

Właśnie ułożyłeś wymarzone płytki na podłodze i teraz stoi przed Tobą kluczowe zadanie: jak fugować płytki na podłodze. Fugowanie polega na wypełnieniu przerw między nimi przeznaczonym do tego celu tworzywem, co jest absolutną koniecznością nie tylko dla estetyki, ale przede wszystkim by zabezpieczyć je przed przesuwaniem i chronić przed wilgocią czy zabrudzeniami.

Jak fugować płytki na podłodze

Zanim zagłębisz się w proces, warto przyjrzeć się kluczowym elementom decydującym o powodzeniu. Zebraliśmy istotne dane z różnych etapów pracy z fugą, które pokazują, że sukces zależy od synergii kilku czynników.

Aspekt Kluczowa Informacja Dlaczego Jest Ważny?
Cel fugowania Zabezpieczenie przed wilgocią/brudem, stabilizacja płytek. Niezbędny krok chroniący inwestycję i trwałość podłogi.
Czas przed fugowaniem (klej) Min. 24h (standard), 4h (szybki). Pozwala klejowi w pełni związać i odparować wilgoć.
Wybór fugi Właściwości (wodoodporność, elastyczność), warunki w pomieszczeniu (kuchnia, łazienka), kolor, cena (epoksydowe droższe). Dostosowanie do warunków użytkowania i estetyki.
Szerokość fugi Zależy od formatu płytki, klasy (rektyfikowane vs nieregularne krawędzie). Wpływa na wygląd końcowy i ukrywanie drobnych niedoskonałości.

Analiza wskazuje jasno: to nie tylko fizyczne wypełnianie szczelin, ale zaplanowany proces wymagający świadomego wyboru materiałów i odpowiedniego timingu. Klucz leży w detalach – od milimetrów szerokości spoiny po chemiczny skład fugi. Odpowiednie przygotowanie, dobór fugi i narzędzi, a następnie precyzyjne czyszczenie to filary, na których opiera się trwałość i estetyka naszej podłogi na lata.

Przygotowanie podłoża i płytek przed fugowaniem

Prawdopodobnie patrzysz teraz na świeżo ułożone płytki, marząc o szybkim zakończeniu pracy i cieszeniu się nową podłogą. Stop! Poskrom entuzjazm na chwilę, bo etap przygotowanie podłoża przed fugowaniem jest absolutnie krytyczny.

Zobacz także: Płytki bez kleju na listwach – nowoczesny system montażu

Nieodpowiednie przygotowanie potrafi zniweczyć nawet najlepszy materiał fugowy i całą pracę, a wtedy co? Nerwy, straty materiału i czas. "Pośpiech jest dobrym kucharzem żab", jak to mówią, a w budowlance kończy się pękniętą fugą i niezadowoleniem.

Pierwsza i najważniejsza kwestia po ułożeniu płytek to cierpliwość. Klej do płytek, nawet ten szybkoschnący, potrzebuje czasu, aby odpowiednio się związać i oddać wilgoć.

Zgodnie z wytycznymi większości producentów klejów, należy odczekać co najmniej 24 godziny, zanim zaczniesz jakiekolwiek dalsze prace z fugą. Czas ten pozwala klejowi osiągnąć optymalną wytrzymałość i eliminuje ryzyko wciągnięcia wilgoci przez świeżą fugę.

Zobacz także: Płytki 120x60: pionowo czy poziomo? Jak układać?

Jeśli zależy Ci na czasie i użyłeś szybkowiążącej zaprawy klejowej, możesz przystąpić do spoinowania płytek już po około 4 godzinach, ale zawsze sprawdź zalecenia producenta kleju.

Niedotrzymanie tego czasu to proszenie się o kłopoty. Możesz spowodować osiadanie kleju, naruszenie wiązania, a w efekcie pękanie lub wykruszanie się fugi.

Kiedy upewnisz się, że klej jest suchy i stabilny, pora na czyszczenie szczelin. Brzmi banalnie, ale to właśnie w tych przerwach między płytkami kryją się często resztki kleju, kurz, pył z cięcia, czy inne zabrudzenia.

Te drobinki potrafią znacząco osłabić przyczepność fugi do krawędzi płytki, co w przyszłości może skutkować jej wykruszaniem.

Użyj nożyka do fug lub innego ostrego narzędzia, aby delikatnie wydrapać wszelkie pozostałości kleju, które wystają ponad krawędź płytki lub wypełniają szczelinę. Pamiętaj, by robić to ostrożnie, nie uszkadzając krawędzi płytek.

Następnie, najważniejszym krokiem jest dokładne odkurzenie wszystkich szczelin. Zwykły odkurzacz z wąską końcówką powinien wystarczyć, by pozbyć się luźnego pyłu i drobinek.

Upewnij się, że każdy milimetr kwadratowy fugi jest czysty i suchy. Idealnie czysta szczelina to gwarancja, że fuga dobrze się zwiąże i będzie trwała.

Planując ułożenie płytek, powinieneś już pomyśleć o szerokości fugi. Nie jest to tylko kwestia estetyki, choć ma na nią duży wpływ.

Szerokość spoiny zależy w dużej mierze od formatu użytej glazury. Przy mniejszych płytkach (np. 10x10 cm czy 20x20 cm) typowa szerokość fugi wynosi zwykle od 2 do 4 mm.

Dla płytek średniego formatu (np. 30x30 cm, 40x40 cm) najczęściej stosuje się fugi o szerokości 3-5 mm. Przy dużych formatach (60x60 cm, 80x80 cm, 120x120 cm) paradoksalnie można zastosować zarówno szersze fugi (do 10 mm, zwłaszcza przy nieregularnych płytkach), jak i niemal niewidoczne łączenia.

Możliwość zastosowania praktycznie niewidocznego łączenia jest typowa dla specjalistycznych płytek rektyfikowanych. Te płytki mają idealne wymiary i precyzyjnie ścięte krawędzie pod kątem prostym.

Ich precyzja wykonania pozwala na układanie ich z minimalną spoiną, często już od 1.5 do 2 mm. Daje to efekt niemal jednolitej tafli na podłodze.

Przy płytkach gorszej klasy, posiadających nierówne lub zaokrąglone krawędzie (tzw. pressato), zaleca się stosowanie szerszych spoin, np. 5-8 mm, a nawet większych, aby skompensować różnice wymiarowe i krzywizny.

Szersza fuga "pochłania" te nierówności i sprawia, że całość wygląda estetyczniej i bardziej równo. Nie ma co udawać, że płytka za 30 zł/m² będzie miała idealne krawędzie jak rektyfikowana za 150 zł/m².

Warto mieć świadomość tych zależności i nie porywać się na minimalistyczne fugi przy nierektyfikowanych płytkach – efekt może być opłakany.

Na etapie przygotowania rozważ też sposób wykończenia przy ścianach. Klasyczne cokoły z tych samych płytek czy nowoczesne listwy przypodłogowe z drewna, MDF lub PVC? Każda opcja ma swoje implikacje.

Coraz częściej odchodzi się od wystających cokołów płytkowych na rzecz tych zrównanych ze ścianą, co wymaga odpowiedniego przygotowania tynku przed fugowaniem, a czasem jego usunięcia w dolnej części ściany.

Listwy przypodłogowe są opcją najprostszą pod kątem fugowania podłogi, ponieważ można je zamontować już po całkowitym wyschnięciu i wyczyszczeniu fug.

Pamiętaj, aby przed rozpoczęciem fugowania zwilżyć lekko krawędzie płytek wodą czystą gąbką lub spryskiwaczem. Robi się to po to, aby płytka nie "wyciągała" wilgoci zbyt szybko z fugi.

To zapobiega zbyt szybkiemu schnięciu fugi na brzegach i zapewnia lepsze związanie fugi z płytką. To mały detal, ale robi różnicę w trwałości.

Podsumowując: czeka Cię czyszczenie mechaniczne i odkurzanie każdej fugi, upewnienie się, że klej wysechł (te 24 godziny minimum!) oraz lekkie zwilżenie krawędzi przed samą aplikacją. Zlekceważenie tych kroków to przepis na kłopoty.

Użyj szczotki z twardym włosiem wzdłuż fug, a następnie odkurzacza. Na koniec wilgotna, ale nie ociekająca wodą gąbka. Gotowe do akcji!

Jak dobrać odpowiednią fugę i narzędzia do pracy

Kiedy podłoga lśni czystością szczelin, a klej dawno wysechł, stajesz przed wyborem równie ważnym, co wybór samych płytek: jaka fuga do nich będzie najlepsza? To nie tylko kolor, oj nie. Na rynku dostępnych jest co najmniej kilka typów produktów do fugowania, a każdy z nich ma swoje specyficzne właściwości.

Zacznijmy od warunków panujących w danym pomieszczeniu. Fuga w łazience, gdzie wilgoć jest na porządku dziennym, musi być inna niż ta w suchym salonie czy korytarzu narażonym na intensywny ruch i zabrudzenia.

Standardem, często stosowanym w pomieszczeniach o mniejszym narażeniu na wilgoć, są fugi cementowe. Są łatwe w aplikacji, relatywnie niedrogie – worek 2 kg kosztuje od ok. 15 zł do 50 zł, w zależności od producenta i dodatków.

Fugi cementowe można podzielić na standardowe i elastyczne (często zawierające polimery). Te drugie są lepsze na podłogi z ogrzewaniem podłogowym lub w miejscach narażonych na większe obciążenia i niewielkie ruchy konstrukcyjne, co jest ważne dla trwałości.

Prawdziwym twardzielem w świecie fug jest fuga epoksydowa. Jest wodoodporna, chemoodporna, nie chłonie plam, jest niezwykle trwała i odporna na ścieranie. "To taka kosa do zadań specjalnych," powiedziałbyś do kolegi budowlańca.

Fugi epoksydowe są idealnym wyborem do łazienek, kuchni, pralni, garaży czy innych miejsc o podwyższonej wilgotności i ryzyku zabrudzeń (oleje, tłuszcze, chemikalia). Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zastosować wytrzymałe fugi epoksydowe w każdym pomieszczeniu, jeśli przeszkodą nie jest ich wyższa cena.

Cena fugi epoksydowej potrafi być znacząco wyższa – opakowanie 2-5 kg może kosztować od ok. 80 zł nawet do 300 zł lub więcej, w zależności od producenta i specyfiki produktu (np. brokatowe dodatki).

Warto pamiętać, że fugi epoksydowe wymagają nieco więcej wprawy w aplikacji i szybszego czyszczenia nadmiaru ze względu na ich skład chemiczny.

Istnieją też fugi poliuretanowe, które charakteryzują się dużą elastycznością i odpornością na UV, często stosowane na zewnątrz lub w specyficznych aplikacjach, ale na podłodze wewnętrznej rzadziej niż cementowe czy epoksydowe.

Poza typem fugi, kluczowy jest kolor. Ma on ogromne znaczenie dla finalnego wyglądu podłogi. Możesz postawić na kolorystyczne scalać płytki, wybierając fugę zbliżoną odcieniem, tworząc wtedy wrażenie jednolitej powierzchni.

Albo wręcz przeciwnie – wybrać fugę kontrastową, która będzie się wyraźnie odróżniać na tle płytek, podkreślając ich kształt i układ. Wzornik fug przyłożony do wybranej płytki to najlepszy sposób, by zweryfikować, która estetyka najbardziej wpada w nasz gust.

Jasna fuga w kuchni czy przedpokoju brzmi pięknie, ale pamiętaj o jej podatności na zabrudzenia – nawet zaimpregnowana może wymagać więcej pracy przy czyszczeniu. Ciemna fuga ukryje więcej, ale może zdominować wizualnie małe pomieszczenie.

Dobór fugi oczywiście trzeba odłożyć do momentu, aż będziesz już wiedzieć jakie płytki do łazienki, kuchni, salonu czy innego pomieszczenia ułożysz i jakie mają kolory.

Kolejny rozdział to narzędzia. Do fugowania płytek ceramicznych na podłodze potrzebujesz kilku podstawowych elementów. Absolutny "must have" to gumowa packa do fugowania.

Packa z twardej, ale elastycznej gumy pozwala na skuteczne wtłoczenie fugi w szczeliny. Dobra packa powinna być wygodna w dłoni i mieć odpowiednią krawędź roboczą.

Do przygotowania większej ilości fugi (zwłaszcza cementowej) przyda się wiadro oraz mieszadło mechaniczne na wiertarkę. Ręczne mieszanie jest męczące i trudniej o jednolitą konsystencję, która jest kluczowa.

Do czyszczenia nadmiaru fugi potrzebujesz dwóch wiader czystej wody i specjalnej gąbki do fugowania. Ta gąbka ma zazwyczaj gęstszą strukturę niż zwykła gąbka kuchenna i często posiada ścięte krawędzie.

Ścięte krawędzie pomagają czyścić powierzchnię płytek, nie wyciągając fugi ze szczelin. Dwa wiadra są potrzebne, by w jednym płukać gąbkę z brudnej fugi, a w drugim czystą wodą nabierać do finalnego przetarcia.

Do fugowania epoksydowego często używa się specjalnych pac z wymiennymi nakładkami (filcowe lub z twardszej gumy) oraz dedykowanych zestawów do czyszczenia, które mogą zawierać specjalistyczne płyny i pady.

Przydatne będą również kolaniki ochronne – Twoje stawy Ci podziękują po kilku godzinach klęczenia na podłodze. Nie zapomnij o rękawiczkach ochronnych.

W przypadku niektórych spoin (zwłaszcza szerokich lub niestandardowych) można użyć specjalnych profili do fugowania, które pomagają nadać spoinie idealnie równy, lekko wklęsły kształt.

Czasami, do delikatnego wciśnięcia fugi w głębokie szczeliny lub wykończenia narożników, można użyć szpachelki malarskiej lub palca w rękawiczce, choć packa to podstawowe narzędzie.

Przygotowanie odpowiedniego typu fugi i kompletu narzędzi to połowa sukcesu. "Diabeł tkwi w szczegółach", a tutaj szczegóły to właśnie jakość fugi i to, czym ją nakładamy i zbieramy.

Inwestycja w dobrej jakości pacę do fugowania i odpowiednią gąbkę znacząco przyspieszy pracę i poprawi jej efekt końcowy, a to przecież cel numer jeden.

Czyszczenie i usuwanie nadmiaru fugi

Gratulacje, masz już nałożoną fugę! Szczeliny są wypełnione, podłoga wygląda zupełnie inaczej. Ale teraz nadszedł moment kluczowy, którego nie wolno zepsuć – usuwanie nadmiaru fugi z powierzchni płytek.

Timing jest tutaj absolutnie decydujący. Jeśli zaczniesz za wcześnie, po prostu wyciągniesz fugę ze świeżych spoin. Jeśli zaczniesz za późno, zastygnie ona na płytkach w postaci trudnego do usunięcia nalotu.

Dla fug cementowych idealny moment do pierwszego czyszczenia to chwila, gdy fuga zaczyna matowieć i jest lekko twarda w dotyku, ale jeszcze nie twarda jak kamień. Zazwyczaj dzieje się to po 15-30 minutach od nałożenia fugi na dany obszar, w zależności od temperatury, wilgotności i chłonności podłoża/płytek.

Przygotuj wcześniej dwa wiadra: jedno z czystą wodą, drugie do płukania brudnej gąbki. Użyj specjalnej gąbki do fugowania – ma odpowiednią twardość i chłonność.

Zanurz gąbkę w czystej wodzie, wyciśnij ją bardzo dokładnie – gąbka ma być wilgotna, nie ociekająca wodą. Zacznij czyścić powierzchnię płytek ruchami diagonalnymi (po przekątnej) do linii fugi.

Ruchy diagonalne minimalizują ryzyko wyciągnięcia świeżej fugi ze spoiny. Każde przetarcie powinno obejmować w miarę możliwości cały rząd płytek lub sensowny obszar.

Po przetarciu kilku płytek, gąbka szybko zbierze nadmiar fugi i zabrudzi wodę. Koniecznie płucz gąbkę często i dokładnie w wiadrze z brudną wodą.

Następnie zanurz ją ponownie w czystej wodzie i dokładnie wyciśnij przed kolejnym przetarciem. System dwóch wiader jest nieoceniony dla utrzymania czystości wody do finalnego zbierania fugi.

Pierwsze przetarcia mają na celu zebranie głównej masy fugi z powierzchni płytek. Nie musisz na tym etapie uzyskać idealnie czystej powierzchni – to przyjdzie z czasem i kolejnymi przetarciami.

Kiedy zebrałeś już większość nadmiaru, zacznij delikatniejsze przetarcia, wciąż ruchami diagonalnymi. Koncentruj się na zbieraniu cienkiego filmu fugi z powierzchni płytek.

Upewnij się, że linia fugi w szczelinach jest równa, gładka i wypełniona na całej głębokości. Jeśli zauważysz ubytki, uzupełnij je niewielką ilością świeżej fugi za pomocą packi lub palca i ponownie delikatnie przetrzyj.

Fugi epoksydowe wymagają często szybszego i bardziej zdecydowanego czyszczenia, a także zastosowania specjalnych detergentów epoksydowych rozcieńczonych w wodzie zgodnie z instrukcją producenta.

W przypadku fug epoksydowych często używa się padów lub filcowych nakładek zamiast gąbki na pierwszych etapach czyszczenia, ponieważ zbierają one masę fugi efektywniej.

Nawet po wstępnym czyszczeniu wilgotną gąbką, po kilku godzinach (np. po ok. 12-24 godzinach, ale znów – sprawdź zalecenia producenta fugi) na powierzchni płytek może pojawić się tzw. nalot cementowy, czyli delikatna, matowa warstwa fugi.

Ten nalot usuniesz używając czystej, suchej szmatki z mikrofibry lub filcu, polerując powierzchnię płytek okrężnymi ruchami. "Polerka na sucho" to finalny szlif nadający podłodze czysty wygląd.

Jeśli nalot jest trudny do usunięcia (bo zaczekałeś za długo), można użyć specjalistycznych środków do usuwania pozostałości cementowych, dostępnych w sklepach budowlanych. Używaj ich z rozwagą, dokładnie zgodnie z instrukcją i najlepiej przetestuj w mało widocznym miejscu.

Pamiętaj, że środki do usuwania pozostałości cementowych są zazwyczaj na bazie kwasów i mogą uszkodzić fugę lub płytki wrażliwe na kwasy, dlatego bądź ostrożny.

Po zastosowaniu takiego środka, koniecznie dokładnie spłucz powierzchnię czystą wodą, aby zneutralizować jego działanie.

Czyszczenie po fugowaniu epoksydowym jest inne – nalot jest zazwyczaj tłustawy i twardszy. Wymaga użycia dedykowanych środków do czyszczenia fug epoksydowych, często w kilku etapach.

Błędy w czyszczeniu to najczęstsza przyczyna niezadowolenia z fugowania. Niedoczyszczona podłoga wygląda niechlujnie, a zbyt agresywne czyszczenie (za wcześnie lub zbyt mocno) może wyciągnąć fugę ze spoin.

Dlatego cierpliwość i precyzja są kluczem na tym etapie. Lepiej powtórzyć przetarcie gąbką kilka razy, niż później szorować zaschnięty nalot.

Mówi się, że dobrze położona fuga to taka, o której nie myślisz po jej położeniu – jest trwała i czysta. Klucz do tego tkwi w umiejętności właściwego zebrania nadmiaru.

Co dalej? Czas schnięcia i wstępna pielęgnacja fugi

Fuga jest nałożona, nadmiar zebrany – czeka Cię teraz ostatni etap: oczekiwanie i dbanie o świeże spoiny. Czas schnięcia i wstępna pielęgnacja fugi są równie ważne dla jej trwałości, co poprzednie kroki. Nie zepsuj efektu finalnego przez zbytnie pośpieszenie się!

Czas schnięcia fugi cementowej zależy od kilku czynników: typu fugi, szerokości spoiny, temperatury i wilgotności w pomieszczeniu oraz chłonności płytek i podłoża. Ogólnie, można przyjąć pewne ramy czasowe.

Po około 24 godzinach od fugowania, fuga cementowa powinna być na tyle utwardzona, że można ostrożnie chodzić po podłodze (ruch lekki). Oznacza to, że można po niej przejść, by np. dokończyć prace wykończeniowe w innych częściach pomieszczenia.

Jednak pełne utwardzenie i uzyskanie pełnej wytrzymałości chemicznej przez fugę cementową następuje znacznie później – zazwyczaj po około 7-14 dniach. W tym czasie fuga wiąże chemicznie i krystalizuje.

Przez ten okres, zwany okresem dojrzewania, należy unikać intensywnego użytkowania podłogi, ciężkich obciążeń, a przede wszystkim mycia fugi środkami chemicznymi.

Fugi epoksydowe schną i utwardzają się w innym tempie i inaczej. Wiele z nich osiąga wstępne utwardzenie pozwalające na lekki ruch już po 24 godzinach, a pełną odporność chemiczną i mechaniczną po 7 dniach, choć warto zawsze sprawdzić specyfikację konkretnego produktu.

W trakcie procesu schnięcia i utwardzania, zapewnij dobrą wentylację pomieszczenia. Otwarcie okien (jeśli warunki pogodowe na to pozwalają) pomaga w usunięciu nadmiaru wilgoci z fugi, co przyspiesza i usprawnia proces wiązania.

Unikaj przeciągów, które mogą spowodować zbyt szybkie wyschnięcie wierzchniej warstwy fugi, co może prowadzić do pęknięć lub wykruszania.

Często w przypadku fug cementowych, zwłaszcza w suchych i ciepłych warunkach, zaleca się delikatne zwilżanie powierzchni fugi czystą wodą po kilku/kilkunastu godzinach od jej aplikacji i wstępnego wyschnięcia. Nawilżanie fugi przez pierwsze 2-3 dni (szczególnie w przypadku fugi tradycyjnej) wspomaga proces hydratacji cementu i zwiększa wytrzymałość fugi.

W tym celu można użyć spryskiwacza lub wilgotnej, ale nie ociekającej gąbki. Ważne, aby nie moczyć podłogi nadmiernie, tylko delikatnie nawilżyć same spoiny.

Po pełnym utwardzeniu fugi cementowej (czyli po tych 7-14 dniach), można rozważyć jej impregnację. Fugi cementowe są porowate i mogą wchłaniać wilgoć i zabrudzenia, co z czasem prowadzi do ich szarzenia i plamienia.

Impregnat do fug (dostępny w sklepach budowlanych w cenie ok. 30-80 zł za małe opakowanie) tworzy na powierzchni fugi cienką, niewidoczną warstwę ochronną, która ogranicza chłonność i ułatwia czyszczenie. Impregnację nakłada się pędzelkiem tylko na spoiny.

Fugi epoksydowe nie wymagają impregnacji – są z natury niechłonne i odporne. To jeden z powodów, dla których są droższe, ale też praktycznie bezobsługowe pod kątem późniejszej ochrony.

Przez pierwszy okres po fugowaniu unikaj mycia podłogi agresywnymi środkami chemicznymi. Używaj jedynie czystej wody lub bardzo łagodnych detergentów. Zbyt silna chemia może uszkodzić świeżą fugę lub naruszyć proces utwardzania.

Uważaj też na intensywne tarcie lub szorowanie fug w pierwszych dniach po aplikacji. Możesz łatwo uszkodzić jeszcze w pełni nieutwardzoną powierzchnię.

Typowym błędem jest wnoszenie ciężkich mebli lub urządzeń na podłogę zanim fuga osiągnie pełną wytrzymałość. Nacisk punktowy na jeszcze miękką fugę może spowodować jej uszkodzenie.

Czekaj cierpliwie. Ten okres dojrzewania fugi jest kluczowy dla jej długowieczności. To trochę jak z dobrym winem – potrzebuje czasu, by w pełni rozwinąć swój potencjał. Tutaj potencjał oznacza trwałość i estetykę na lata.

Systematyczne, ale delikatne czyszczenie podłogi wilgotnym mopem z niewielką ilością neutralnego detergentu po okresie pełnego utwardzenia jest standardową pielęgnacją. Unikaj zalewania fugi dużymi ilościami wody.

Jeśli planujesz prace wymagające użycia środków chemicznych (np. malowanie ścian z użyciem rozpuszczalników), zabezpiecz fugę przed ich kontaktem, zwłaszcza w okresie jej dojrzewania.

Czas schnięcia to nie jest moment na "a nic się nie stanie". Fuga to mały, ale niezwykle ważny element całej posadzki i jej trwałość w ogromnej mierze zależy od tego, jak potraktujesz ją w pierwszych dniach po aplikacji.

Porównanie Kosztów Materiału: Fuga Cementowa vs Epoksydowa

Jak widać na wykresie, różnica w cenie materiału jest znacząca, co często wpływa na ostateczny wybór. Fuga epoksydowa to większy wydatek na początku, ale zyskuje się na jej trwałości i braku konieczności impregnacji, co w dłuższej perspektywie może zrekompensować część kosztów.

Warto te koszty rozważyć w kontekście całego budżetu remontu. Czasem opłaca się zainwestować więcej w materiał, który będzie bezproblemowy w użytkowaniu przez wiele lat. "Mądry Polak po szkodzie", a lepiej być mądrym przed szkodą i wybrać fugę adekwatnie do potrzeb i możliwości portfela.