Najpierw Wanna Czy Płytki? Właściwa Kolejność Prac w Łazience 2025

Redakcja 2025-04-29 15:26 | Udostępnij:

Ah, dylemat, który spędza sen z powiek niejednemu remontującemu łazienkę i prowadzi do burzliwych dyskusji w ekipach budowlanych: najpierw wanna czy płytki? To pytanie, pozornie proste, otwiera puszkę Pandory pełną niuansów technicznych, estetycznych kompromisów i potencjalnych kosztownych błędów. W tej kluczowej sekwencji prac kryje się odpowiedź na to, czy nasza wymarzona oaza spokoju będzie tylko ładnie wyglądać, czy też faktycznie przetrwa próbę czasu i wilgoci. Krótka odpowiedź? Najpierw płytki na podłodze (zwykle cała powierzchnia), potem wanna (szczególnie zabudowana), a na końcu płytki na ścianach i na/przy zabudowie wanny, z precyzyjnym uszczelnieniem.

najpierw wanna czy płytki
Przyjrzymy się tej kwestii z różnych perspektyw, analizując scenariusze i twarde dane, które pomogą podjąć najlepszą decyzję dla Twojej łazienki. Przeanalizowanie dostępnych metod i opinii pozwala wyłonić pewne schematy działania. Porównanie doświadczeń z różnych projektów wskazuje na to, że kolejność prac przy montażu wanny oraz układaniu płytek ma kluczowe znaczenie dla ostatecznego efektu i trwałości instalacji.
Aspekt Porównawczy Scenariusz A (Wanna Wolnostojąca) Scenariusz B (Wanna Zabudowana)
Etap 1: Układanie Płytek Podłogowych Zalecane na całej powierzchni podłogi Zalecane na całej powierzchni podłogi
Etap 2: Hydroizolacja Podłogi W całej strefie mokrej (np. pod wanną i wokół) W całej strefie mokrej, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru pod przyszłą wanną
Etap 3: Montaż Wanny Ustawienie wanny na gotowej, wyfugowanej podłodze Montaż wanny, jej wypoziomowanie i podłączenie, ewentualna budowa stelaża/zabudowy
Etap 4: Układanie Płytek Ściennych i Wokół Wanny Płytki ścienne do wysokości wanny lub wyżej; podłoga już gotowa; wymagane precyzyjne uszczelnienie krawędzi wanny z podłogą Płytki na ścianach wokół wanny, na stelażu/zabudowie; kluczowe jest precyzyjne dopasowanie płytek do kształtu wanny i hydroizolacja strefy wanny
Etap 5: Fugowanie i Uszczelnianie Uszczelnienie silikonem styku wanny z podłogą i ewentualnie ze ścianą Fugowanie płytek; kluczowe uszczelnienie styku wanny z płytkami silikonem sanitarnym
Szacowany czas pracy (tylko dla wanny i płytek wokół) 1-2 dni 2-3 dni
Szacowany koszt materiałów (hydroizolacja, kleje, fugi, silikony - bez samych płytek/wanny) ~300-600 zł ~500-1000 zł (więcej na hydroizolację)
Analiza tych scenariuszy jasno pokazuje, że choć procesy różnią się, układanie płytek podłogowych jako pierwszy krok jest uniwersalne i korzystne z punktu widzenia hydroizolacji i estetyki. Kluczowa różnica dotyczy momentu montażu wanny w kontekście prac wykończeniowych wokół niej, zwłaszcza przy wannie zabudowanej, gdzie montaż wanny *przed* wykończeniem płytkami zabudowy i ścian jest standardem i zapewnia prawidłowe dopasowanie i uszczelnienie.

Zrozumienie, dlaczego ta sekwencja ma znaczenie, jest fundamentem udanego remontu. Nie chodzi tylko o estetykę, choć ta jest oczywiście ważna. Idzie o zapobieganie przyszłym problemom, takim jak zawilgocenie, pleśń, czy trudności w utrzymaniu czystości w tych newralgicznych strefach łazienki. W dalszej części przyjrzymy się szczegółowo argumentom za układaniem płytek pod wanną i wokół niej, a także rozwiejemy wątpliwości dotyczące wanien wolnostojących i zabudowanych.

Czy Pod Wanną Należy Kłaść Płytki? Zalety i Funkcje

Decyzja o tym, czy pod wanną należy kłaść płytki, jest jednym z kluczowych etapów przy aranżacji łazienki. Wielu zadaje sobie to pytanie, zwłaszcza w przypadku wanien wolnostojących, gdzie przestrzeń pod wanną wydaje się mniej widoczna i dostępna. Płytki stanowią oczywiście ważny element estetyczny, nadając charakter pomieszczeniu, ale także pełnią niezwykle istotne funkcje praktyczne, szczególnie w miejscach narażonych na kontakt z wodą, takich jak okolice wanny. Zastanowienie się, czy płytki pod wanną są niezbędne, czy tylko estetycznym dodatkiem, może wpłynąć zarówno na wygląd, jak i na funkcjonalność łazienki.

Układanie płytek pod wanną nie jest zawsze bezwzględnie obowiązkowe, ale może zdecydowanie poprawić estetykę oraz trwałość pomieszczenia, minimalizując ryzyko późniejszych problemów. My, jako redakcja, często spotykamy się z historiami o wilgoci czy trudnym do usunięcia brudzie pod wanną, gdzie zaniechano tej z pozoru drobnej pracy. Płytki ceramiczne, a zwłaszcza płytki gresowe, charakteryzują się wysoką odpornością na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne, co w przypadku łazienki i jej mikroklimatu jest czynnikiem niezwykle ważnym. Dzięki zastosowaniu odpowiednich materiałów i prawidłowej hydroizolacji, możliwe jest uzyskanie nie tylko funkcjonalnego, ale i trwałego oraz estetycznego efektu.

Funkcja ochronna płytek pod wanną jest nie do przecenienia. Nawet niewielkie wycieki czy skraplająca się woda (kondensacja pary wodnej na zimnej powierzchni wanny) mogą z czasem przenikać do podłogi, prowadząc do zawilgocenia, rozwoju pleśni i grzybów, zwłaszcza w trudno dostępnych miejscach. Wyobraź sobie, co dzieje się pod wanną zabudowaną, gdy choć trochę wody dostanie się pod konstrukcję – bez zabezpieczenia w postaci płytek i hydroizolacji staje się to idealnym środowiskiem dla mikroorganizmów. Płytki tworzą barierę, która chroni jastrych i konstrukcję podłogi przed wilgocią. Co więcej, gładka powierzchnia płytek jest znacznie łatwiejsza do utrzymania w czystości niż surowa posadzka betonowa czy wyrównana wylewka, nawet jeśli przestrzeń ta nie jest widoczna na co dzień.

W przypadku wanien wolnostojących, gdzie podłoga pod nimi często jest widoczna, płytki pod wanną mają ogromne znaczenie estetyczne. Umożliwiają stworzenie spójnej, eleganckiej aranżacji, gdzie wanna nie "wisi" w przestrzeni, ale jest integralnie wpisana w projekt podłogi. Myśląc o przyszłości, pamiętajmy, że wannę kiedyś trzeba będzie wymienić lub naprawić. Kiedy podłoga jest już cała wykafelkowana, taki proces jest znacznie prostszy – nie ma potrzeby dopasowywania nowych płytek do starego układu czy, co gorsza, kuwania części podłogi. Jak mawia stare przysłowie budowlane, "lepiej zrobić raz a dobrze". Dane wskazują, że koszt materiałów na wykafelkowanie i zabezpieczenie hydroizolacyjne powierzchni pod standardową wanną to około 100-300 zł (płytki, klej, fuga, hydroizolacja), w zależności od ceny wybranego gresu (średnio 50-100 zł/mkw za gres o dobrej nasiąkliwości). Pracy jest może na dodatkowe 1-2 godziny. Czy warto oszczędzać na takim szczególe?

Dla wanien zabudowanych, gdzie tworzona jest konstrukcja maskująca spód wanny i instalację hydrauliczną, płytki pod wanną są niemal obowiązkowe. Ta niewidoczna przestrzeń jest bardzo podatna na wilgoć – kondensacja, ewentualne nieszczelności syfonu czy przelewu mogą szybko doprowadzić do poważnych problemów. Płytki stanowią tam pierwszą linię obrony przed wilgocią, a wykonana pod nimi hydroizolacja – drugą i kluczową. Z naszego doświadczenia wynika, że łazienki bez hydroizolacji i płytek pod wanną zabudowaną często kończą z problemami z pleśnią w ciągu kilku lat. Koszt hydroizolacji materiałami profesjonalnymi (np. dwuskładnikowe folie w płynie) to około 30-60 zł/mkw, co dla typowej zabudowy wanny (podłoga i ściany stelaża od wewnątrz) wyniesie około 100-300 zł materiałów. To niewielka inwestycja w porównaniu do kosztów usunięcia pleśni czy remontu podłogi zawilgoconej od spodu.

Zalety układania płytek pod wanną, zarówno wolnostojącą, jak i zabudowaną, sprowadzają się więc do fundamentalnych kwestii: trwałości, higieny i estetyki. Zabezpieczenie przed wilgocią to nie tylko kwestia "czy", ale "kiedy" pojawi się problem, jeśli nie zostaną zastosowane odpowiednie środki ochronne. Płytki, w połączeniu z prawidłową hydroizolacją i uszczelnieniem, tworzą niezawodną barierę. Pomagają utrzymać łazienkę w czystości i zdrowiu, minimalizując ryzyko rozwoju szkodliwych dla zdrowia mikroorganizmów. W obu przypadkach, inwestycja w dodatkowe metry kwadratowe płytek i profesjonalne zabezpieczenia pod wanną ma kluczowe znaczenie dla trwałości i estetyki łazienki na długie lata.

Zarówno przy wannach wolnostojących, jak i zabudowanych, płytki pod wanną mają kluczowe znaczenie dla trwałości i estetyki łazienki, a także pomagają utrzymać ją w czystości i odporności na wilgoć. Jest to po prostu dobra praktyka budowlana, którą warto stosować. Pamiętajmy o precyzyjnym wykonaniu prac hydroizolacyjnych w tej strefie, niezależnie od typu wanny. Zaniedbanie tego etapu to proszenie się o kłopoty. Ile metrów kwadratowych dodatkowych płytek? Pod wannę wolnostojącą to powierzchnia jej podstawy (np. 0.7 x 1.7m = ok. 1.2 mkw) plus margines. Pod wannę zabudowaną to powierzchnia podłogi pod wanną (np. 0.7 x 1.7m = ok. 1.2 mkw) plus wewnętrzne ściany zabudowy (zależnie od wysokości stelaża i obwodu wanny, np. 2 x (1.7m + 0.7m) * 0.5m wysokości = 2.4 mkw). Sumarycznie mówimy o 1.5 do 4 mkw dodatkowej powierzchni, co przy cenie płytki 70 zł/mkw i pracy 100 zł/mkw daje dodatkowy koszt rzędu kilkuset złotych, ale spokój ducha - bezcenny.

To nie jest kwestia "może się uda", ale "na pewno się nie zepsuje", jeśli zrobimy to profesjonalnie. Przecież nikt nie remontuje łazienki co 2-3 lata. Ta przestrzeń jest po prostu *krytyczna* z punktu widzenia zapobiegania szkodom od wody, które mogą pojawić się po latach, niezauważone pod zabudową lub wanną wolnostojącą o niskim prześwicie. Wykonując tę pracę starannie, dbamy o zdrowie nasze i naszej rodziny, unikając środowiska sprzyjającego rozwojowi szkodliwych grzybów i bakterii.

Decydując się na układanie płytek pod wanną, otwieramy sobie drzwi do większej elastyczności w przyszłości i zapewniamy solidną bazę dla całej łazienki. Myślimy o tym, jak byśmy chcieli, aby wyglądała nasza łazienka za 5, 10 czy 15 lat. Solidne fundamenty, nawet te pod niewidocznym elementem jak wanna, procentują długowiecznością i brakiem problemów, których usunięcie często wymaga demontażu drogiego osprzętu i wykonania prac od nowa. Innymi słowy, solidna baza to klucz do sukcesu.

Montaż Wanny Wolnostojącej a Układanie Płytek

Wanna wolnostojąca – ach, symbol luksusu, relaksu i centralnego punktu każdej stylowej łazienki. Jest to element, który siłą rzeczy przyciąga wzrok i nadaje pomieszczeniu wyjątkowego charakteru. Często jednak, właśnie ze względu na jej "samodzielność", pojawia się pytanie: czy w przypadku wanny wolnostojącej naprawdę musimy kłaść płytki na całej podłodze, również pod nią? Intuicja podpowiada, że skoro wanna stoi na podłodze niczym mebel, a przestrzeń pod nią jest słabo widoczna (chyba że ma wysokie nóżki), to może układanie płytek pod jej spodem jest zbędne, stanowi niepotrzebny koszt i dodatkową pracę? Nic bardziej mylnego, i to z kilku bardzo konkretnych powodów, które my, specjaliści od łazienek, stale powtarzamy.

Faktem jest, że wanna wolnostojąca jest zwykle ustawiana na gotowej podłodze, a widoczna część pod nią zależy od modelu (wanny na stopkach, na cokole, licowane z podłogą). Ale układanie płytek wokół wanny ma swoje niepodważalne zalety, które daleko wykraczają poza estetykę. Przede wszystkim, solidna podłoga pod wanną to podstawa. Tyle. Cała aranżacja łazienki zyskuje na spójności, gdy płytki pokrywają całą powierzchnię podłogi. Unikamy problemu 'wyjątków' czy 'łatek', które zawsze wyglądają gorzej i są trudniejsze w wykonaniu, jeśli musimy np. w przyszłości zmienić położenie wanny lub ją wymienić na model o innych wymiarach. Jak mawia stare przysłowie budowlane – przyszłość jest niepewna, ale solidna podłoga zawsze się przyda. Kiedyś widziałem sytuację, gdzie pod wanną leżał surowy jastrych, a wokół były płytki. Demontaż wanny był koszmarem, a układanie nowych płytek pod nią wymagało dopasowania się do starego wzoru i poziomu. Nie polecamy.

Płytki pełnią rolę ochronną, o czym wspomnieliśmy już przy okazji wanien zabudowanych, ale jest to równie istotne, a może nawet bardziej podchwytliwe w przypadku wanien wolnostojących. Choć nie ma zabudowy, pod wanną znajduje się cała instalacja odpływowa, często na poziomie podłogi. Minimalne nieszczelności przy syfonie, czy choćby woda spływająca po zewnętrznych ściankach wanny (tak, to się zdarza podczas energicznych kąpieli dzieci!), mogą z czasem uszkodzić posadzkę, jeśli ta nie jest odpowiednio zabezpieczona. Chroniąc podłogę płytkami na całej powierzchni i wykonując precyzyjną hydroizolację w strefie mokrej (co obejmuje obszar pod wanną i wokół niej), minimalizujemy ryzyko zawilgocenia i problemów, które mogą się z niego brać. Typowa strefa mokra wokół wanny wolnostojącej to powierzchnia wanny plus np. 30-50 cm na boki. Nanoszenie folii w płynie czy mat hydroizolacyjnych na tej powierzchni, a następnie układanie płytek na całym obszarze podłogi, zapewnia spokój na lata. Koszt hydroizolacji pod taką strefą wanny to ok. 150-300 zł.

Ponadto, płytki wokół wanny i pod nią (jeśli jest widoczna, np. wanna na nóżkach) ułatwiają utrzymanie czystości. Kurze i brud znacznie łatwiej zetrzeć z gładkiej, zmywalnej powierzchni płytek niż z porowatej powierzchni posadzki czy nawet desek podłogowych (które zresztą rzadko kiedy stosuje się bezpośrednio pod wanną bez zabezpieczenia). W przypadku wanien wolnostojących, przestrzeń pod nimi często jest na tyle wysoka, że da się tam posprzątać, a robienie tego na płytkach jest po prostu higieniczne i praktyczne. Zapewnia to lepszą funkcjonalność użytkową łazienki na co dzień. Nikt nie chce zakamarków pełnych brudu w tak reprezentacyjnym elemencie łazienki. Pamiętajmy, że czystość to podstawa zdrowej łazienki.

Montaż wanny wolnostojącej na gotowej podłodze pozwala również na łatwiejsze precyzyjne uszczelnienie krawędzi wanny stykającej się z podłogą. Użycie dobrej jakości silikonu sanitarnego, dopasowanego kolorystycznie do fug, zapewnia estetyczne wykończenie i chroni przed wnikaniem wody pod wannę. W przypadku wanien na stopkach, gdzie cała podłoga jest widoczna, estetyka kładzenia płytek na całej powierzchni jest oczywista. Płytki te stanowią tło dla wanny, podkreślając jej kształt i design. Układanie ich tylko wokół wanny z pominięciem obszaru pod nią to technicznie skomplikowany i estetycznie dyskusyjny zabieg, który praktycznie nigdy nie wygląda tak dobrze jak jednolita powierzchnia podłogi.

Cóż, z praktycznego punktu widzenia, choć wanna wolnostojąca może wydawać się samowystarczalnym elementem, to jednak w praktyce również warto rozważyć pełne kafelkowanie podłogi, by uzyskać spójny i estetyczny wygląd całej łazienki. Argumenty estetyczne i praktyczne (ochrona podłogi, łatwość czyszczenia) przeważają nad pozorową oszczędnością wynikającą z pominięcia tej pracy. Praca układania płytek na powierzchni np. 1.5m x 0.7m (podstawy wanny) to ułamek całości, ale daje gigantyczne korzyści. Koszt samej pracy to może 100-200 zł dodatkowo, dołożone do kosztu całej podłogi. Biorąc pod uwagę cenę wanny wolnostojącej, często idącą w tysiące złotych (od 2000 zł za podstawowe akrylowe do 10000+ zł za kompozytowe), oszczędzanie na kilkuset złotych za pełne kafelkowanie podłogi wydaje się krótkowzroczne. Pamiętajmy też o odpowiednim podkładzie pod nóżkami wanny (filc, guma), aby nie porysować płytek, ale to już inna historia.

Podsumowując argumenty za układaniem płytek pod wanną wolnostojącą: mamy jednolitą, estetyczną podłogę, lepszą ochronę przed wilgocią w newralgicznej strefie odpływu, znacznie łatwiejsze utrzymanie czystości pod i wokół wanny, a także uproszczone ewentualne prace w przyszłości (wymiana wanny, serwis instalacji). Płytki wokół wanny ułatwiają jej utrzymanie w czystości, zapewniając lepszą funkcjonalność na lata. To element aranżacyjny i funkcjonalny, któremu zdecydowanie warto poświęcić uwagę, nie traktując go jako opcję do pominięcia.

Układanie Płytek Przy Wannie Zabudowanej - Na Co Zwrócić Uwagę?

Przechodzimy teraz do wanny zabudowanej, królowej polskich łazienek, rozwiązania pragmatycznego i funkcjonalnego. W przeciwieństwie do wanny wolnostojącej, wanna zabudowana (czy to akrylowa, stalowa, czy żeliwna wpuszczana w podest/stelaż) siłą rzeczy wymaga otoczenia wykończonego płytkami – zarówno ścian wokół, jak i samej zabudowy. Tutaj pytanie "płytki pod wanną?" nabiera zupełnie innego znaczenia, a kwestia kolejności prac staje się absolutnie kluczowa, by uniknąć poważnych problemów w przyszłości. W przypadku wanien zabudowanych, płytki zabezpieczają miejsce przed wilgocią, pleśnią i rozwojem bakterii w niewidocznych zakamarkach, a prawidłowe dopasowanie wymaga odpowiedniej kolejności.

Zaczynijmy od tego, dlaczego płytki pod wanną zabudowaną są niemal koniecznością. Przestrzeń pod wanną, od jej dna do podłogi, to zazwyczaj niedostępna "czarna skrzynka". Gromadzi się tam kurz, włosy, a przede wszystkim – wilgoć. Choć sama wanna ma syfon i przelew, skropliny (kondensacja pary wodnej), czy nawet drobne, niezauważalne przecieki na połączeniach rur mogą sprawić, że w tej zamkniętej przestrzeni panować będzie idealny mikroklimat dla rozwoju pleśni i grzybów. Płytki na podłodze pod wanną, wraz z wykonaną pod nimi profesjonalną hydroizolacją, tworzą szczelną barierę, która chroni właściwą konstrukcję podłogi (beton, styropian, jastrych) przed zawilgoceniem. Zabudowa wanny często wykonana jest z płyt g-k (z zaimpregnowanej, zielonej wersji H2), płyty budowlanej (np. XPS) lub murku. Wszystkie te materiały wymagają odpowiedniego zabezpieczenia przed wodą. Płytki pełnią tutaj pierwszą linię obrony.

Kluczowy aspekt przy wannie zabudowanej to odpowiednia kolejność prac – najpierw montujemy wannę, a potem przystępujemy do układania płytek na ścianach wokół niej i na samej zabudowie. To jest "złota zasada" wanny zabudowanej i fundamentalna różnica w podejściu w porównaniu do wanny wolnostojącej. Dlaczego? Montując wannę jako pierwszą, osadzasz ją w docelowym miejscu, wypoziomowujesz i podłączasz odpływ oraz przelew. Wanna staje się "punktem zero", stałym elementem, do którego będziesz dopasowywać płytki. Możesz precyzyjnie wykonać stelaż/murek zabudowy, a następnie idealnie dopasować do niego i do krawędzi wanny płytki na zabudowie i ścianach. Pamiętaj o kluczowej spoinie silikonowej na styku wanny z płytkami – tylko w ten sposób zapewnisz szczelność.

Układanie płytek przed montażem wanny (np. wykafelkowanie całej podłogi i części ścian do miejsca, gdzie ma stać wanna, a potem wstawienie wanny) w przypadku wanny zabudowanej to proszenie się o kłopoty. Nigdy nie masz pewności, jak idealnie wypadną otwory na odpływ i nóżki wanny na gotowej podłodze, jak dokładnie wypoziomować wannę, by jej rant idealnie stykał się z płaszczyzną, do której będą klejone płytki na zabudowie. To rodzi problemy z dopasowaniem płytek, konieczność docinania w niewygodnych miejscach, a przede wszystkim utrudnia kluczowe uszczelnienie styku wanny z otaczającymi ją powierzchniami. Brak precyzyjnego uszczelnienia styku wanny i płytek to najczęstsza przyczyna problemów z wilgocią pod wanną zabudowaną.

Pamiętajmy również o hydroizolacji. Powierzchnie pod wanną (podłoga), a zwłaszcza stelaż/murek zabudowy, muszą być dokładnie zaimpregnowane materiałem hydroizolacyjnym PRZED ułożeniem płytek. Na rynku dostępne są różnorodne produkty – od tradycyjnych folii w płynie (koszt ok. 30-60 zł/kg, potrzebujesz ok. 0.5-1 kg/mkw na dwie warstwy) po zaawansowane maty lub taśmy uszczelniające do połączeń ściana-podłoga (koszt ok. 5-15 zł/mb taśmy). Nakłada się je na przygotowane podłoże (np. płyty g-k H2 spoinowane specjalną masą) przed przyklejeniem płytek. To właśnie ta warstwa, ukryta pod płytkami, stanowi właściwą barierę przeciw wilgoci. Sama płytka i fuga (nawet epoksydowa) nie gwarantują 100% szczelności.

Układanie płytek przy wannie zabudowanej wymaga też starannego wykończenia krawędzi. Użycie listew wykończeniowych (np. narożnikowych, typu "L") lub specjalnych profili do wanny (z uszczelką) zapewnia estetyczne i funkcjonalne połączenie płytek z wanną. Najważniejsze jednak jest wykonanie elastycznej spoiny silikonowej na styku krawędzi wanny i pierwszego rzędu płytek na zabudowie/ścianie. Powierzchnie te muszą być czyste, suche i odtłuszczone przed nałożeniem silikonu. Zastosowanie silikonu sanitarnego, odpornego na pleśń, w odpowiednim kolorze (biały, bezbarwny lub dopasowany do fugi), jest kluczowe dla trwałości i estetyki. Koszt dobrego silikonu to ok. 15-30 zł za tubę, a jego prawidłowe nałożenie wymaga precyzji, taśmy malarskiej i odpowiedniego narzędzia do wygładzania. My w ekipie mamy specjalistę od silikonu, bo wiemy, że to małe detale decydują o finalnym efekcie i braku problemów.

Podsumowując, w przypadku wanien zabudowanych, układanie płytek na podłodze pod wanną (z hydroizolacją) jest wysoce zalecane ze względów higienicznych i ochronnych, a odpowiednią kolejność prac – najpierw montujemy wannę, a potem przystępujemy do układania płytek na zabudowie i ścianach – jest warunkiem koniecznym do osiągnięcia precyzyjnego dopasowania i, co najważniejsze, niezawodnego uszczelnienia. Inwestycja w odpowiednie materiały (hydroizolacja, kleje, fugi, silikony) i staranne wykonanie tych etapów to gwarancja, że nasza wanna zabudowana będzie służyć nam bez problemów przez wiele lat. Koszt materiałów to kilkaset złotych, czas to dodatkowy dzień lub dwa pracy, ale oszczędność na potencjalnych remontach związanych z wilgocią jest gigantyczna. Jak widać, pozornie proste pytanie prowadzi do konkretnych zaleceń wynikających z doświadczenia i analizy problemów, które pojawiają się, gdy pójście na skróty bierze górę nad fachową wiedzą. W obu przypadkach, zarówno przy wannach wolnostojących, jak i zabudowanych, płytki pod wanną mają kluczowe znaczenie dla trwałości i estetyki łazienki, a także pomagają utrzymać ją w czystości i odporności na wilgoć.