Płytki w salonie czy panele: Które wybrać na podłogę w 2025 roku?

Redakcja 2025-05-05 22:14 | Udostępnij:

Decyzja o tym, czy zastosować płytki w salonie czy panele, to prawdziwy dylemat, który spędza sen z powiek wielu osób urządzających swoje wymarzone cztery kąty.

Płytki w salonie czy panele

Co zatem wybrać, gdy na szali kładziemy trwałość, estetykę i komfort użytkowania w sercu domu, w którym spędzamy najwięcej czasu? Odpowiedź nie jest prosta i jedyna słuszna, bo ostateczny wybór zależy od indywidualnych potrzeb, stylu życia i konkretnej specyfiki pomieszczenia, ale jedno jest pewne: oba rozwiązania mają swoje mocne strony, które warto poznać dogłębnie przed podjęciem finalnej decyzji.

Kiedy przyjrzymy się faktom i chłodnym danym technicznym, często okazuje się, że nasze początkowe wyobrażenia o tym, co "powinno" znaleźć się na podłodze w danym pomieszczeniu, mogą być dalekie od dzisiejszych możliwości technologicznych.

Dzisiejsze panele, zwłaszcza te winylowe, burzą tradycyjny mit o ich wyłączności na "suche" pomieszczenia, a gres w salonie to już standard, nie ekstrawagancja, oferujący nie tylko wygląd, ale i niezrównaną trwałość.

Zobacz także: Płytki bez kleju na listwach – nowoczesny system montażu

Zatem dylemat czy płytki w salonie to dobry pomysł? przestaje być kwestią sztywnych reguł, a staje się bardziej kwestią świadomego wyboru w oparciu o parametry, realne potrzeby domowników oraz specyfikę konkretnego wnętrza.

Cecha / Materiał Płytki Gresowe Panele Laminowane Panele Winylowe (SPC/LVT)
Odporność na wilgoć Bardzo wysoka (z zastrzeżeniem spoiny) Niska (standardowe), Wysoka (dedykowane wersje) Bardzo wysoka (rdzeń SPC jest wodoodporny)
Twardość / Odporność na ścieranie Bardzo wysoka (PEI III-V) Średnia/Wysoka (AC3-AC6) Wysoka (warstwa użytkowa 0.3-0.7mm)
Odporność na zarysowania Wysoka Średnia/Wysoka (zależy od warstwy) Wysoka (zależy od warstwy i jakości)
Odporność na uderzenia (np. spadek przedmiotów) Niska (mogą pękać), Wyższa (gres techniczny) Średnia (mniejsza szansa pęknięcia niż płytki) Wysoka (bardzo odporne na wgniecenia/uszkodzenia)
Odporność na odbarwienia / promienie UV Bardzo wysoka Średnia (szczególnie przy nasłonecznieniu) Wysoka
Wymagane podłoże Bardzo równe i stabilne Równe, czyste Równe, czyste (wybacza nieco więcej nierówności niż laminat/płytki)
Kompatybilność z ogrzewaniem podłogowym Doskonała (bardzo dobry przewodnik ciepła) Dobra (wymaga specjalnych systemów/podkładów, niższa maks. temp.) Bardzo dobra (stabilne, dobrze przewodzą ciepło)
Przybliżona żywotność (w salonie, dobrej jakości produkt) 25-50+ lat 10-25 lat 15-35+ lat
Przybliżony zakres cenowy (PLN/m2, bez montażu) 40 - 400+ 30 - 150+ 60 - 350+

Analizując te dane, widać wyraźnie, że tradycyjne postrzeganie ról podłóg w domu staje się nieaktualne; na rynku dostępne są rozwiązania paneli o parametrach zbliżonych, a czasem przewyższających, podstawowe płytki w kwestiach, które wcześniej były domeną ceramiki.

Szczególnie panele winylowe rewolucjonizują podejście, oferując wodoodporność i trwałość mechaniczną porównywalną z płytkami, przy jednoczesnym zachowaniu cech "miękkich" posadzek, takich jak wyższy komfort termiczny czy lepsza akustyka.

Zobacz także: Płytki 120x60: pionowo czy poziomo? Jak układać?

Dlatego przed podjęciem decyzji nie należy ograniczać się do stereotypów, ale dokładnie sprawdzić parametry techniczne konkretnych produktów, zestawiając je z realnymi wymaganiami eksploatacyjnymi naszego salonu czy połączonego aneksu kuchennego.

Odporność i trwałość: Płytki kontra panele w salonie

Wybór materiału na podłogę w salonie, który jest sercem domu i strefą o często intensywnym ruchu, to test inżynieryjny na wiele lat; to właśnie tu podłoga musi stawić czoła spadającym przedmiotom, przesuwaniu mebli czy zabawie dzieci.

Prawdziwa odporność i trwałość podłogi manifestuje się nie w laboratoryjnych testach, ale w codziennej eksploatacji, gdzie każdy dzień przynosi nowe wyzwania, od rozlanych napojów po rysy od pazurów domowych pupili.

Kiedy mówimy o płytkach, a zwłaszcza o gresie, wchodzimy do ligi wagowej "ciężka" jeśli chodzi o odporność na ścieranie i twardość powierzchni – najlepsze gresy techniczne czy szkliwione o klasie PEI V potrafią wytrzymać ruch o natężeniu przemysłowym, co w domowych warunkach oznacza praktycznie wieczystą odporność na deptanie.

W przypadku płytek głównym punktem potencjalnego osłabienia są uderzenia; chociaż gres techniczny jest bardzo wytrzymały, nagły upadek ciężkiego, ostrego przedmiotu (np. żeliwnego garnka) może spowodować pęknięcie lub wyszczerbienie, co wymaga wymiany całej płytki.

Z kolei panele, historycznie postrzegane jako bardziej delikatne, przeszły rewolucję, zwłaszcza dzięki panelom winylowym; laminaty o wysokiej klasa ścieralności paneli (AC), jak AC5 czy AC6, oferują zaskakująco dobrą odporność na zarysowania od standardowego ruchu domowego i kółek foteli.

Panele winylowe (LVT/SPC) z grubą warstwą użytkową (0.5-0.7mm) charakteryzują się wyjątkową wytrzymałość gresu na uderzenia i wgniecenia – upadający telefon czy zabawka z dużej wysokości zazwyczaj nie pozostawi śladu, czego nie można powiedzieć o wielu typach płytek.

Aspektem, w którym panele laminowane tradycyjnie ustępują płytkom, jest odporność na wilgoć – kontakt z większą ilością wody przez dłuższy czas powoduje puchnięcie krawędzi, choć na rynku dostępne są modele z hydrofobowymi powłokami czy systemami zamków AquaStop, które znacząco podnoszą ich tolerancję na wodę.

Panele winylowe, zwłaszcza te z rdzeniem SPC (Solid Polymer Composite), są praktycznie wodoodporne na całej swojej powierzchni i na łączeniach, co czyni je realną alternatywą dla płytek nawet w mokrych strefach.

Odporność na zarysowania to kluczowy parametr, szczególnie w salonach, gdzie często mamy do czynienia z przesuwanymi meblami, dziecięcymi zabawkami z ostrymi krawędziami czy pazurami zwierząt; dobrej jakości płytki szkliwione są bardzo odporne na tego typu uszkodzenia (ok. 7-9 w skali Mohsa twardości powierzchni szkliwa).

Panele, zarówno laminowane jak i winylowe, mają określoną twardość warstwy wierzchniej, która jest mierzona m.in. testem Tabera (odporność na ścieranie); im wyższa klasa ścieralności paneli, tym dłużej podłoga zachowa estetyczny wygląd w warunkach intensywnego użytkowania.

Przesuwanie ciężkich mebli po panelach bez odpowiednich podkładek może prowadzić do trwałych wgnieceń (panele winylowe są tu lepsze niż laminowane) lub rys, podczas gdy na płytkach (z wyjątkiem tych z miękkim szkliwem) taki ruch zwykle nie pozostawia śladu.

Trwałość oznacza także odporność na blaknięcie pod wpływem światła słonecznego – płytki ceramiczne i gresowe są w tej kwestii praktycznie niezrównane, zachowując swój kolor przez dekady, nawet w mocno nasłonecznionych salonach.

Laminaty, choć nowoczesne warstwy mogą mieć filtry UV, mogą z czasem delikatnie blednąć lub zmieniać odcień pod wpływem silnego słońca padającego przez duże okna tarasowe.

Panele winylowe, dzięki stabilnemu składowi i wysokiej jakości nadrukom pod warstwą użytkową, również wykazują bardzo dobrą odporność na odbarwienia, choć zawsze warto sprawdzić deklaracje producenta.

Kwestia uszkodzeń miejscowych i naprawy również wpływa na postrzeganą trwałość – pękniętą płytkę można wymienić, co bywa trudne i wymaga zachowania oryginalnego koloru spoiny i samej płytki; uszkodzony panel laminowany lub winylowy ze złączem klikowym można w teorii wymienić, rozbierając podłogę do miejsca uszkodzenia, co bywa pracochłonne.

Istnieją także zestawy naprawcze do drobnych rys i odprysków zarówno na płytkach jak i panelach, które pozwalają maskować niewielkie defekty i przedłużać żywotność posadzki.

Biorąc pod uwagę żywotność, dobrej jakości płytki gresowe to inwestycja na kilkadziesiąt lat, często dłużej niż średnia długość użytkowania pomieszczenia przed kolejnym generalnym remontem.

Żywotność paneli laminowanych o klasie AC4/AC5 w salonie to typowo 15-25 lat, choć tańsze laminaty (AC3) mogą wykazywać ślady zużycia już po 5-10 latach, zwłaszcza w miejscach o intensywnym ruchu (okolice drzwi, kanapy).

Panele winylowe SPC z grubą warstwą użytkową (np. 0.55mm) mogą wytrzymać w warunkach domowych nawet 25-35 lat, zbliżając się pod tym względem do trwałości płytek, oferując jednocześnie inne zalety użytkowe.

Cena często koreluje z trwałością – najtańsze rozwiązania, zarówno w świecie płytek (miękkie, gorszej jakości szkliwo, niska klasa PEI) jak i paneli (cienki laminat, niska klasa AC, cienka warstwa winylu), będą mniej odporne na uszkodzenia i szybciej stracą swój wygląd.

Wybierając materiał do salonu, nie wystarczy spojrzeć tylko na estetykę; należy przede wszystkim ocenić, jakim wyzwaniom podłoga będzie musiała sprostać każdego dnia, uwzględniając obecność dzieci, zwierząt czy nasilenie ruchu.

Inwestycja w wyższą klasę ścieralności czy grubszy gres może początkowo wydawać się droższa, ale w perspektywie kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, unikanie konieczności wymiany podłogi z powodu jej szybkiego zużycia, jest po prostu ekonomicznie i czasowo opłacalne.

Poniższy wykres przedstawia porównanie wybranych, orientacyjnych parametrów dla typowych podłóg w salonie (uwaga: parametry mogą się znacząco różnić w zależności od konkretnego produktu i producenta).

Estetyka i styl: Dopasowanie płytek i paneli do wystroju salonu

Estetyka podłogi w salonie to często pierwszy, a dla wielu jedyny, decydujący czynnik wyboru – w końcu to ona stanowi tło dla całego umeblowania, dekoracji i życia, które toczy się w pomieszczeniu.

Zarówno płytki jak i panele oferują dziś oszałamiającą gamę wzorów, kolorów i formatów, pozwalając dopasować posadzkę do niemal każdego styl wnętrza, od surowego loftu, przez ciepłą Skandynawię, po luksusową klasykę.

Płytki ceramiczne i gresowe dawno wyszły poza stereotyp "kuchenno-łazienkowy"; obecne technologie produkcji pozwalają uzyskać płytki do złudzenia imitujące naturalne drewno, beton architektoniczny, marmur, kamień, a nawet metal czy tkaniny.

Estetyka płytek drewnopodobnych jest tak zaawansowana, że często dopiero dotknięcie powierzchni pozwala odróżnić je od prawdziwych desek, a dostępność w różnych formatach (np. długie deski 20x120 cm, 30x180 cm) i z różnymi "usłojeniem" daje ogromne pole do aranżacji.

Płytki imitujące beton czy kamień, często w płytki wielkoformatowe (60x60 cm, 80x80 cm, 120x60 cm, a nawet 120x120 cm czy większe), pozwalają tworzyć nowoczesne, minimalistyczne lub industrialne przestrzenie z efektem jednolitej, niemal bezszwowej powierzchni (zwłaszcza przy płytkach rektyfikowanych i wąskiej fudze).

Dla miłośników klasyki i elegancji dostępne są gresy imitujące szlachetny marmur czy granit z precyzyjnie odwzorowanym rysunkiem żył, które potrafią dodać wnętrzu luksusowego charakteru bez konieczności inwestowania w znacznie droższy kamień naturalny.

Panele również przeszły ogromną transformację estetyczną; laminaty wysokiej klasy oferują bardzo realistyczne panele imitujące drewno z widoczną i wyczuwalną strukturą synchroniczną, a frezowane krawędzie (V-fuga) potęgują wrażenie naturalnych desek podłogowych.

Dostępne są w różnorodnych wybarwieniach drewna, od bielonych i szarych dębów w stylu skandynawskim, po głębokie brązy i czerwienie dla bardziej klasycznych czy rustykalnych aranżacji.

Panele winylowe podążają za trendami estetycznymi laminatów i płytek; znajdziemy wśród nich zarówno realistyczne imitacje drewna (różne gatunki, szerokości desek), jak i wzory betonu, kamienia czy płytek patchworkowych, często z matową powierzchnią bardziej odporną na zarysowania.

Kluczową kwestią jest Dopasowanie do wystroju całego salonu – podłoga powinna współgrać z kolorystyką ścian, mebli, tkanin i dodatków, tworząc spójną całość, a nie przypadkowy zbiór elementów.

Jasne podłogi, zarówno płytki jak i panele w odcieniach bieli, jasnych szarości czy pasteli, są doskonałym wyborem dla małych salonów, ponieważ optycznie powiększają przestrzeń, odbijając światło i tworząc efekt monochromatyczna powierzchnia, która sprawia, że wnętrze wydaje się bardziej przestronne.

Ciemne podłogi mogą nadać wnętrzu przytulności i elegancji, ale w małych pomieszczeniach mogą sprawić, że będą one wydawały się mniejsze i bardziej zamknięte, dlatego lepiej sprawdzają się w przestronnych salonach.

Warto zwrócić uwagę na format płytek i paneli – duże formaty płytek w mniejszych salonach mogą przytłoczyć, chyba że użyjemy rektyfikowanych płytek i zminimalizujemy szerokość fugi do 1.5-2mm, co stworzy iluzję jednolitej tafli.

Wąskie deski paneli (np. 10-15 cm szerokości) mogą dodać salonowi tradycyjnego, a nawet rustykalnego charakteru, podczas gdy szerokie deski (20+ cm) wpisują się w nowoczesne i skandynawskie trendy aranżacja salonu.

Łączenie różnych wzorów i kolorów, np. gresu w strefie jadalnianej i paneli w części wypoczynkowej, wymaga przemyślanego projektu, aby uniknąć wrażenia chaosu; kluczowe jest znalezienie wspólnego mianownika, np. w tonacji kolorystycznej lub wspólnym detalu architektonicznym.

Pamiętaj, że to Ty masz czuć się dobrze w swoim salonie – wybierz materiał i wzór, który najlepiej odpowiada Twojemu osobistemu stylowi i tworzy atmosferę, jakiej pragniesz; dostępne opcje pozwalają na realizację nawet najbardziej śmiałych wizji aranżacyjnych.

Płytki i panele w strefach: Kuchnia, salon i aneks kuchenny

Koncepcja połączenie kuchni z salonem w otwartą przestrzeń zyskała ogromną popularność w nowoczesnym budownictwie i remontach, zwłaszcza w przypadku mniejszych mieszkań, gdzie każdy metr kwadratowy ma znaczenie, i choć dla niektórych może się wydawać to początkowo irracjonalne, to rozwiązanie jest niezwykle praktyczne.

Dzięki brakującej ścianie działowej zyskujemy nie tylko cenne miejsce, które możemy zaaranżować według potrzeb, ale także wizualnie powiększa przestrzeń, sprawiając, że całe wnętrze wydaje się jaśniejsze i bardziej przestronne, a efekt ten jest szczególnie widoczny w małych mieszkaniach.

Ten układ jest idealny dla młodych rodziców (pozwalając na jednoczesne przygotowywanie posiłków i nadzór pociech bez przerywania pracy) czy osób często goszczących znajomych, umożliwiając ciągły kontakt z domownikami czy gośćmi podczas przygotowywania poczęstunku.

Dylemat pojawia się, gdy stajemy przed wyborem podłogi dla tej zintegrowanej przestrzeni, która musi pogodzić funkcje dwóch różnych stref: kuchennej, narażonej na wilgoć, zabrudzenia i upadki, oraz salonowej, będącej miejscem relaksu i reprezentacji, i często zadajemy sobie pytanie: powinno się stosować dwa różne rozwiązania w tym samym pomieszczeniu?

Tradycyjnie, wielu uważa, że płytki nadają się jedynie do kuchni i łazienki, natomiast w salonie powinny znaleźć się panele, ale przełamanie takiego podziału w otwartych przestrzeniach stało się nie tylko akceptowalne, ale wręcz pożądane przez współczesnych projektantów wnętrz.

W małych mieszkaniach, w których kuchnia połączona jest z salonem, wybór jednolitej posadzki to najlepsze rozwiązanie w kontekście spójności i optycznego powiększenia przestrzeni – podłoga jako jednolita płaszczyzna prowadzi wzrok przez całe pomieszczenie bez wizualnych barier.

Jeżeli zdecydujemy się na jednolitą podłogę, musimy wybrać materiał, który sprosta wymaganiom obu stref – w takim przypadku doskonałym wyborem jest wysokiej jakości gres, który jest odporny na wilgoć w strefie kuchennej i jednocześnie trwały oraz estetyczny w salonie.

Inną opcją na jednolitą podłogę w otwartym aneksie są panele winylowe SPC, które łączą wodoodporność z większym komfortem cieplnym i akustycznym niż płytki, stanowiąc trwałą i praktycznie wodoodporną alternatywę dla gresu.

Jednakże stosowanie dwóch różnych materiałów na podłodze w otwartym planie ma swoje uzasadnienie; pozwala to na naturalne lub wyraźne wydzielenie stref funkcjonalnych, na przykład zastosowanie praktycznych, łatwych w czyszczeniu płytek w strefie kuchennej i bardziej komfortowych, "cieplejszych" w odbiorze paneli w części salonowej.

Płytki w aneksie kuchennym są logicznym wyborem ze względu na bliskość zlewu, kuchenki i zmywarki, gdzie ryzyko rozlania wody, tłuszczu czy upadku gorących naczyń jest najwyższe.

Stosując różne materiały, możemy bawić się kontrastami faktur i kolorów, tworząc na podłodze rodzaj wzoru czy "dywanu", który podkreśla podział na strefy, na przykład płytki imitujące heksagonalny wzór "wlewające się" w drewniane panele.

Kluczowe przy łączeniu dwóch typów podłóg jest estetyczne i funkcjonalne rozwiązanie przejścia między nimi – najczęściej stosuje się specjalne profile przejściowe (dylatacyjne), które maskują szczelinę i wyrównują ewentualne różnice wysokości materiałów, choć w przypadku płytek i paneli winylowych o tej samej grubości można uzyskać efekt niemal niewidocznego łączenia.

Co do pytania, panele można zastosować w kuchni bez obaw o ich wytrzymałość i odporność?, odpowiedź brzmi: to zależy od rodzaju paneli.

Tradycyjne panele laminowane są w strefie kuchennej rozwiązaniem ryzykownym ze względu na niską odporność na długotrwały kontakt z wodą, ale nowoczesne panele winylowe czy dedykowane, wodoodporne laminaty z uszczelnionymi zamkami są już materiałem godnym rozważenia w tej trudnej strefie.

Ważne jest, aby dobrać materiał nie tylko pod kątem estetyki, ale przede wszystkim funkcjonalności strefy – wysoka klasa ścieralności i odporność na wilgoć to absolutna podstawa dla podłogi w aneksie kuchennym.

Podsumowując, w otwartym planie możemy wybrać spójność (jeden materiał: gres lub wysokiej jakości winyl na całej powierzchni) lub funkcjonalne strefowanie (płytki w aneksie, panele/winyl w salonie), a ostateczny wybór powinien być podyktowany stylem życia, budżetem i oczekiwaniami co do trwałości i komfortu w obu, choć połączonych, strefach.

Ciepło, komfort i akustyka: Różnice między płytkami a panelami

Poza trwałością i wyglądem, podłoga w salonie ma niebagatelny wpływ na to, jak odbieramy komfort użytkowania tego pomieszczenia na co dzień – odczucia pod bosymi stopami, temperatura powierzchni czy to, jak dźwięki rozchodzą się w przestrzeni, są równie ważne, co estetyka i wytrzymałość.

Komfort termiczny podłogi to jeden z pierwszych aspektów, który rzuca się w oczy (a raczej w stopy) przy porównaniu płytek i paneli; płytki ceramiczne i gresowe są materiałem o wysokiej gęstości i niskiej izolacyjności termicznej, co sprawia, że w nieogrzewanym pomieszczeniu zazwyczaj są chłodne w dotyku.

Ta cecha jest plusem latem, gdy posadzka z gresu przyjemnie chłodzi, ale zimą bez ogrzewanie podłogowe mogą sprawić, że salon wyda się mniej przytulny, a chodzenie boso będzie mało komfortowe.

Panele laminowane i winylowe, choć ich izolacyjność termiczna również nie jest na poziomie drewna, są cieplejsze w dotyku niż płytki dzięki swojej strukturze i zazwyczaj stosowanym podkładom izolacyjnym; ten subtelny cieplny komfort jest często argumentem przemawiającym za panelami w typowo wypoczynkowej strefie salonu.

Jednak jeśli planujesz ogrzewanie podłogowe, płytki ceramiczne, a zwłaszcza gres, są idealnym przewodnikiem ciepła – nagrzewają się szybko, równomiernie rozprowadzają ciepło po pomieszczeniu i długo je akumulują, co czyni je wysoce efektywnym wyborem podłogowym w systemach ogrzewania podłogowego.

Ogrzewanie podłogowe pod panelami również jest możliwe, ale wymaga stosowania specjalnych, niskotemperaturowych systemów (zazwyczaj maksymalnie 26-28°C na powierzchni podłogi) oraz dedykowanych paneli i podkładów, które dobrze przewodzą ciepło i są odporne na wahania temperatury, aby uniknąć deformacji materiału.

Płytki winylowe, dzięki swojej stabilności wymiarowej i często niskiej grubości, są również bardzo dobrym wyborem pod ogrzewanie podłogowe, dorównując gresowi pod kątem efektywności przewodzenia ciepła.

Kolejny ważny aspekt to komfort chodzenia i amortyzacja – twarda powierzchnia płytek nie zapewnia żadnej amortyzacji, co może być odczuwalne przy dłuższym staniu, np. podczas zabawy z dziećmi na podłodze czy domowych ćwiczeń, a upadające przedmioty, w tym szkło czy ceramika, niemal zawsze ulegają rozbiciu.

Panele, zwłaszcza te z rdzeniem winylowym lub HDF w laminacie z zastosowaniem odpowiedniego, sprężystego podkładu, oferują pewną minimalną amortyzację, są nieco łagodniejsze dla stawów i redukują ryzyko rozbicia szklanki upadającej z niewielkiej wysokości.

Jednakże, źle dobrany podkład pod panele (zbyt gruby pod laminat) może spowodować "pływanie" podłogi i uszkodzenie zamków klikowych, a zbyt cienki nie zapewni odpowiedniego komfortu akustycznego ani termicznego.

Akustyka pomieszczenia to często niedoceniany, ale kluczowy element komfortu w salonie; twarde, gładkie powierzchnie takie jak płytki czy gładkie panele laminowane są dobrymi reflektorami dźwięku, co może prowadzić do pogłosu i echa, szczególnie w dużych, słabo umeblowanych przestrzeniach.

Chodzenie po twardej podłodze z płytek, zwłaszcza w obuwiu domowym z twardą podeszwą, generuje charakterystyczny odgłos stukania, który jest dobrze słyszalny nie tylko w pomieszczeniu, ale może także przeszkadzać sąsiadom piętro niżej.

Panele laminowane bez odpowiedniego podkładu akustycznego mogą generować "pusty", klikający dźwięk przy każdym kroku, co również bywa irytujące, choć panele winylowe są z reguły cichsze.

Nowoczesne podkłady pod panele (o grubości np. 3-5mm i odpowiednich parametrach izolacyjności akustycznej – np. współczynnik redukcji dźwięków uderzeniowych o wartości do 18-20 dB) mogą znacząco zredukować zarówno hałas kroków słyszalny w pomieszczeniu, jak i przenoszenie dźwięków uderzeniowych do niższych kondygnacji, co jest szczególnie ważne w blokach mieszkalnych.

Materiały takie jak dywany, tekstylia, miękkie meble i zasłony pomagają absorbować dźwięk i poprawiają akustykę pomieszczenia, częściowo niwelując negatywny wpływ twardej podłogi, niezależnie czy jest to płytka czy panel.

Ostateczny wybór między płytkami a panelami powinien więc uwzględniać nie tylko ich wygląd i odporność na uderzenia ale także to, jak wpłyną na ciepło, komfort i akustykę salonu, decydując o codziennym poczuciu przytulności i funkcjonalności przestrzeni, w której spędzamy najwięcej czasu.