Styropian 5 cm podłoga cena za 1m2 w 2025
Wybór odpowiedniego materiału izolacyjnego to kluczowy element każdej budowy czy remontu, a styropian 5 cm podłoga cena za 1m2 często spędza sen z powiek inwestorów. Zastanawiasz się, ile faktycznie może kosztować takie rozwiązanie? W skrócie: za paczkę solidnego styropianu podłogowego zapłacimy orientacyjnie od 100 złotych. Ale czy to wszystko? Czy cena to jedyny wyznacznik? Czy gra warta świeczki?

- Jaki styropian 5 cm na podłogę wybrać?
- Jak układać styropian 5 cm na podłogę?
- Wytrzymałość i izolacyjność styropianu 5 cm na podłogę
- Styropian grafitowy 5 cm na podłogę – czy warto?
Zanurzmy się głębiej w labirynt cen i właściwości, analizując dostępne dane rynkowe. Przedstawiamy uśrednione wartości dla styropianu podłogowego o grubości 5 cm, zbierane na podstawie różnych dostępnych ofert.
| Rodzaj Styropianu | EPS (Min.) | Orientacyjna Cena za Paczkę (PLN) | Orientacyjna Cena za 1 m² (PLN) |
|---|---|---|---|
| Standardowy Podłogowy | EPS 80 | 100 - 130 | 12 - 16 |
| Wytrzymały Podłogowy | EPS 100 | 130 - 160 | 16 - 20 |
| Grafitowy Podłogowy | EPS 80/100 | 150 - 200 | 18 - 25 |
Jak widzisz, rozpiętość cenowa jest spora i zależy od wielu czynników, przede wszystkim od deklarowanej wytrzymałości na ściskanie (wartość EPS) oraz od dodatkowych właściwości, jak w przypadku styropianu grafitowego. Pamiętaj, że podane ceny są orientacyjne i mogą ulec zmianie w zależności od producenta, lokalizacji oraz wielkości zamówienia.
Cena za m² jest wyliczona w oparciu o standardową wydajność paczki styropianu, która zazwyczaj pokrywa od kilku do kilkunastu metrów kwadratowych, w zależności od grubości płyt. Grubość 5 cm to często punkt wyjścia do dalszych kalkulacji, ponieważ rzadko kiedy stosuje się tylko jedną tak cienką warstwę izolacji podłogowej, zwłaszcza w przypadku podłóg na gruncie. Częściej spotyka się układ warstwowy, np. 5 cm plus 10 cm, co znacząco wpływa na ostateczny koszt ocieplenia metra kwadratowego.
Zobacz także: Układanie Styroduru na Podłodze 2025: Kompletny Poradnik Krok po Kroku
Jaki styropian 5 cm na podłogę wybrać?
Wybór odpowiedniego styropianu na podłogę, szczególnie o grubości 5 cm, to decyzja, która rzutuje na komfort użytkowania budynku i koszty eksploatacji przez lata. To trochę jak wybór odpowiedniego fundamentu pod dom – coś, czego nie widać na co dzień, ale bez czego wszystko może się posypać. Pytanie "jaki styropian 5 cm na podłogę wybrać?" jest kluczowe, ponieważ na rynku dostępnych jest wiele rodzajów, a każdy z nich ma nieco inne właściwości i przeznaczenie. Odpowiedź nie jest prosta "kup taki i taki", to bardziej jak dobranie składników do idealnego przepisu na ciasto – liczy się proporcja i jakość.
Grubość 5 cm jest często traktowana jako pojedyncza warstwa, która jednak rzadko kiedy stanowi samodzielną izolację podłogi, zwłaszcza tej na gruncie. Wyobraź sobie, że to jak postawienie tylko jednej pary skarpetek w mroźny dzień – niby coś tam dają, ale to za mało, żeby czuć się komfortowo. 5 cm to dobry punkt wyjścia, bazowa warstwa, którą można, a wręcz należy, łączyć z innymi, tworząc izolację o większej grubości. Takie połączenia to często układy "na mijankę", czyli płyty w kolejnych warstwach układane są tak, aby ich połączenia się nie pokrywały. To prosta, ale niezwykle skuteczna metoda, która minimalizuje mostki termiczne. Myślisz sobie: "Przecież łączenia to tylko łączenia". A ja ci mówię: każde niedoskonałe łączenie to potencjalna ucieczka ciepła, jak mała nieszczelność w balonie, z którego powoli ulatnia się powietrze.
Popularnym rozwiązaniem, szczególnie pod ogrzewanie podłogowe, jest ocieplenie o całkowitej grubości 15 cm, często osiągane przez ułożenie warstw 5 cm + 10 cm. Dlaczego akurat 15 cm? Bo to taki złoty środek, który zapewnia dobrą izolacyjność, jednocześnie nie windując zbytnio kosztów i nie podnosząc nadmiernie poziomu podłogi. Ale możesz wybrać też inne kombinacje, np. trzy warstwy po 5 cm, jeśli tak podpowiada ci projekt lub jeśli chcesz być absolutnie pewien ciągłości izolacji. To jak układanie puzzli – im więcej kawałków, tym pełniejszy obraz izolacji termicznej.
Zobacz także: Jaki styropian na podłogę pod wylewkę — poradnik wyboru
Kluczowym parametrem przy wyborze styropianu na podłogę jest jego wytrzymałość na ściskanie, wyrażona w wartości EPS. W praktyce oznacza to, jak duży ciężar może przenieść dany materiał, zanim ulegnie trwałemu odkształceniu. Pamiętaj, że podłoga to nie tylko ty chodzący po niej. To meble, czasami ciężkie sprzęty AGD, a w przypadku garażu – samochód. Jeśli potrzebujesz naprawdę solidnego ocieplenia, które nie skapituluje pod ciężarem, minimalna wartość EPS, na którą powinieneś zwrócić uwagę, to EPS 100. Co to oznacza w praktyce? To wytrzymałość na ściskanie na poziomie około 3 ton na metr kwadratowy. Wyobraź sobie, że na każdym metrze kwadratowym podłogi mogłaby stanąć mała ciężarówka, a styropian pod spodem by tego nawet nie poczuł. Takie parametry sprawiają, że styropiany o EPS 100 i wyższym doskonale nadają się do ocieplania podłóg na gruncie, gdzie obciążenia mogą być znaczące, ale także stropów, gdzie stabilność i odporność na nacisk są równie ważne.
Wśród styropianów często stosowanych na podłogę, wyróżniają się: EPS 80, EPS 100 i EPS 150. EPS 80 to taka podstawowa wersja, dobra do mniej obciążonych miejsc lub jako dolna warstwa w układzie warstwowym. EPS 100 to już solidny zawodnik, który sprosta większym wyzwaniom. EPS 150 to prawdziwy twardziel, idealny tam, gdzie obciążenia są bardzo duże, na przykład w garażach czy pomieszczeniach gospodarczych. Wybór zależy od ciebie, od przeznaczenia pomieszczenia i od tego, jak "mocno" chcesz go obciążyć.
Decydując, jaki styropian 5 cm na podłogę wybrać, warto wziąć pod uwagę nie tylko cenę, ale przede wszystkim parametry techniczne i planowane zastosowanie. To trochę jak z butami – możesz kupić najtańsze klapki, ale na górską wędrówkę potrzebujesz czegoś znacznie solidniejszego. Jeśli masz wątpliwości, zasięgnij rady specjalisty, a nawet kilku. "Co dwie głowy to nie jedna" i w przypadku budowy, gdzie błąd może sporo kosztować, ta zasada sprawdza się doskonale.
Zobacz także: Jaka lambda styropianu na podłogę? EPS 100
Pamiętaj też o współczynniku przewodzenia ciepła (lambda - λ). Im niższa wartość lambda, tym lepsze właściwości izolacyjne materiału. Biały styropian 5 cm ma zazwyczaj lambdę w przedziale 0,038-0,040 W/mK. To dobry standard, ale niektórzy szukają czegoś jeszcze lepszego – o tym powiemy więcej, gdy przyjdzie czas na styropian grafitowy. Ale już teraz zapamiętaj: lambda to twój przyjaciel w walce z rachunkami za ogrzewanie.
Podsumowując, wybierając styropian 5 cm na podłogę, zastanów się: jakie obciążenia będzie przenosić podłoga? Jaką całkowitą grubość izolacji chcesz osiągnąć? Czy planujesz ogrzewanie podłogowe? Odpowiedzi na te pytania naprowadzą Cię na właściwy trop. Nie kupuj "na oko", bo może się okazać, że zaoszczędzone złotówki szybko wydasz na niepotrzebne rachunki za energię. W końcu chodzi o to, żeby było ciepło, stabilnie i oszczędnie – czyli o taki idealny mix komfortu i rozsądku.
Zobacz także: Jak ułożyć styropian pod wylewkę pod ogrzewanie podłogowe - Poradnik 2025
Jak układać styropian 5 cm na podłogę?
Układanie styropianu na podłogę to etap, który często bywa lekceważony, a przecież to on decyduje o skuteczności całej izolacji termicznej. Ułożenie 5 cm warstwy styropianu, choć może wydawać się proste, wymaga precyzji i uwagi, ponieważ błędy popełnione na tym etapie są niezwykle trudne, a wręcz niemożliwe do skorygowania po zalaniu wylewką. To jak z ciastem – jeśli na początku coś zepsujesz, efekt końcowy będzie daleki od oczekiwanego, a nie da się "wyciągnąć" wylanego ciasta z foremki, żeby dodać brakujący składnik.
Pierwszym krokiem jest oczywiście przygotowanie podłoża. Musi być równe, suche i czyste. Wszelkie nierówności czy zanieczyszczenia mogą prowadzić do niestabilnego podparcia dla płyt styropianowych, co z czasem może skutkować pęknięciami w wylewce. Pamiętaj, że styropian to materiał sprężysty, ale nierównomierne rozłożenie ciężaru może spowodować jego odkształcenia. Wyobraź sobie, że próbujesz usiąść na stercie drobnych kamyczków – ciężko znaleźć stabilną pozycję, prawda? Podobnie jest ze styropianem na nierównym podłożu.
Układanie warstw styropianu o grubości 5 cm najczęściej odbywa się w układzie wielowarstwowym, "na mijankę". Chodzi o to, aby spoiny między płytami w poszczególnych warstwach nie pokrywały się. Dzięki temu minimalizujemy ryzyko powstania mostków termicznych. Wyobraź sobie to jako ceglany mur – każda kolejna cegła częściowo przykrywa spoiny z poprzedniej warstwy, tworząc solidną i szczelną konstrukcję. Podobnie działamy ze styropianem, tylko naszym "spoiwem" jest docisk i prawidłowe ułożenie płyt.
Zobacz także: Ile styropianu pod ogrzewanie podłogowe nad piwnicą w 2025 roku? Poradnik eksperta
Grubość 5 cm, jak już wspomnieliśmy, często stanowi element większej całości. Na podłogach na gruncie standardem stało się układanie warstwy 5 cm jako pierwszej, a na niej kolejnej, np. 10 cm, co daje łączną grubość 15 cm. Dlaczego 5+10, a nie np. 15 cm w jednej warstwie? Przede wszystkim z powodów praktycznych. Płyty o grubości 15 cm są cięższe i trudniejsze w transporcie i układaniu. Dodatkowo, układanie "na mijankę" przy dwóch cieńszych warstwach jest łatwiejsze do wykonania niż w przypadku jednej grubej warstwy, gdzie potencjalne nierówności podłoża trudniej skorygować. To trochę jak budowanie tortu – łatwiej układać warstwę po warstwie, niż próbować "wymodelować" jeden wysoki blok.
Na stropach, gdzie obciążenia termiczne od gruntu nie występują, a głównym celem jest izolacja akustyczna i niewielka poprawa izolacyjności termicznej, czasami wystarcza pojedyncza warstwa 5 cm styropianu. To rozwiązanie polecane na wyższe kondygnacje budynku, gdzie nie ma ryzyka przenikania chłodu z gruntu i gdzie często stosuje się tzw. "suchą zabudowę" lub inne lżejsze formy podłogi. Pamiętaj jednak, że nawet na stropie, solidniejsza izolacja może przynieść korzyści w postaci lepszej akustyki – styropian dobrze tłumi dźwięki uderzeniowe.
Bardzo ważne jest szczelne układanie płyt. Nie zostawiaj żadnych szczelin między nimi! Każda szczelina to potencjalny mostek termiczny, przez który ucieka cenne ciepło. Jeśli mimo wszystko pojawią się niewielkie luki, należy je starannie wypełnić pianką montażową przeznaczoną do styropianu. Pamiętaj, że po zalaniu wylewką nie będziesz miał już możliwości poprawienia błędów. "Co zrobione, to zrobione" – i niestety, w przypadku izolacji podłogi, to gorzka prawda.
Przed zalaniem wylewką, na ułożonej warstwie styropianu układa się folię budowlaną. Pełni ona kilka funkcji: po pierwsze, chroni styropian przed zawilgoceniem z wylewki betonowej. Po drugie, tworzy płaszczyznę poślizgową dla wylewki, co jest szczególnie ważne w przypadku wylewek samopoziomujących. Po trzecie, jeśli wylewka jest grubowarstwowa, folia zapobiega przenikaniu cementu do styropianu. To taka niewidzialna tarcza ochronna dla twojej izolacji.
Układanie styropianu pod wylewkę to praca, którą trzeba wykonać starannie, ale nie wymaga nadprzyrodzonych umiejętności. Kluczowa jest cierpliwość, dokładność i zrozumienie, dlaczego każdy krok jest ważny. Pomyśl o tym jak o układaniu kafelków – każdy musi być na swoim miejscu, żeby całość wyglądała i funkcjonowała prawidłowo. "Pośpiech jest dobrym doradcą w łapaniu pcheł, nie w budownictwie" – i tego się trzymaj.
Jeśli planujesz ogrzewanie podłogowe, pamiętaj, że rurki grzewcze układa się bezpośrednio na styropianie (często na specjalnej folii z nadrukiem siatki ułatwiającej równomierne rozłożenie rurek) lub na specjalnych systemowych płytach z wypustkami. W takim przypadku szczególnie ważne jest, aby powierzchnia styropianu była idealnie równa i stabilna. To tak, jakbyś przygotowywał scenę dla orkiestry – każdy muzyk musi mieć równe podparcie, żeby mógł swobodnie grać.
Podsumowując proces układania, kluczowe etapy to: przygotowanie podłoża, staranne układanie płyt styropianowych "na mijankę", wypełnienie ewentualnych szczelin, ułożenie folii budowlanej, a następnie zbrojenia wylewki (jeśli jest wymagane). Pamiętaj, że dbanie o szczegóły na tym etapie zwróci się w przyszłości w postaci niższych rachunków za ogrzewanie i komfortowego klimatu w pomieszczeniach. To inwestycja w przyszłość, która procentuje każdego dnia.
Wytrzymałość i izolacyjność styropianu 5 cm na podłogę
Styropian 5 cm na podłogę to materiał, który choć na pierwszy rzut oka może wydawać się niepozorny, odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu komfortu cieplnego i trwałości konstrukcji podłogi. Jego dwie fundamentalne właściwości to wytrzymałość na ściskanie i izolacyjność cieplna. Zrozumienie tych parametrów jest niczym rozszyfrowanie sekretnego kodu, który pozwoli nam wybrać materiał idealnie dopasowany do naszych potrzeb.
Zacznijmy od wytrzymałości na ściskanie. W przypadku styropianu, parametr ten jest oznaczany symbolem EPS, po którym następuje liczba, np. EPS 80, EPS 100, EPS 150. Ta liczba informuje nas o minimalnym poziomie naprężenia ściskającego, przy którym badana próbka styropianu odkształca się o 10%. Wyraża się ją w kPa (kilopaskalach). Aby przełożyć to na bardziej zrozumiały język: 100 kPa to w przybliżeniu równowartość nacisku około 10 ton na metr kwadratowy. Ale uwaga, to tylko w przybliżeniu i w warunkach laboratoryjnych! W praktyce, dla styropianu na podłogę, ważne jest, jaką nośność długoterminową oferuje. To trochę jak z butami – jedne wytrzymają kilka spacerów, inne posłużą ci na lata intensywnego użytkowania.
Dla ocieplania podłóg na gruncie i stropów, gdzie obciążenia mogą być znaczne, a izolacja musi być stabilna przez długi czas, zaleca się stosowanie styropianu o minimalnej wartości EPS 100. Taki styropian charakteryzuje się wytrzymałością na ściskanie, która w praktyce przekłada się na możliwość przeniesienia obciążenia rzędu około 3 ton na metr kwadratowy, przy zachowaniu minimalnego odkształcenia. To wystarczająca wartość, aby poradzić sobie z ciężarem wylewki betonowej, mebli, a nawet obciążenia wynikającego z użytkowania garażu w przypadku posadzek garażowych. "Lepiej dmuchać na zimne" – a w budownictwie, gdzie błąd kosztuje, solidny zapas wytrzymałości jest zawsze dobrym pomysłem.
Co się stanie, jeśli zastosujesz styropian o zbyt niskiej wytrzymałości? Płyty mogą ulec trwałemu odkształceniu pod ciężarem wylewki i obciążeń użytkowych. To może prowadzić do pęknięć w wylewce, a w konsekwencji do uszkodzenia posadzki. Wyobraź sobie, że budujesz most, a zamiast solidnych filarów używasz słabych podpór. Prędzej czy później konstrukcja zawali się. Podobnie jest ze styropianem – jego stabilność jest fundamentem dla całej podłogi.
Drugą kluczową właściwością jest izolacyjność cieplna, która jest opisywana współczynnikiem przewodzenia ciepła lambda (λ), wyrażanym w W/mK. Im niższa wartość lambda, tym lepszym izolatorem jest dany materiał. Standardowy biały styropian o grubości 5 cm ma zazwyczaj lambdę w przedziale 0,038-0,040 W/mK. To niezły wynik, który zapewnia dobrą barierę dla uciekającego ciepła. Pomyśl o lambdzie jak o współczynniku "szczelności" – im jest niższy, tym mniej ciepła "przecieka" przez izolację.
Jednak w przypadku grubość 5 cm, nawet bardzo dobra lambda pojedynczej warstwy może nie wystarczyć do spełnienia aktualnych wymagań izolacyjnych, szczególnie na podłogach na gruncie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami budowlanymi w Polsce, od 2021 roku współczynnik przenikania ciepła U dla podłóg na gruncie w budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej nie może być wyższy niż 0,30 W/(m²K). Aby osiągnąć taką wartość U przy użyciu standardowego białego styropianu, zazwyczaj potrzebna jest znacznie większa grubość izolacji niż 5 cm, często w okolicach 15-20 cm. To jakby próbować zatrzymać ulewę parasolką do słońca – samo 5 cm po prostu nie wystarczy, aby spełnić rygorystyczne normy.
Właśnie dlatego, jak już wspomnieliśmy wcześniej, 5 cm styropianu jest najczęściej elementem układu warstwowego. Ułożenie dwóch warstw po 5 cm (łącznie 10 cm) poprawi izolacyjność, a dodanie kolejnej warstwy, np. 10 cm (łącznie 15 cm), znacząco zwiększy barierę cieplną. W takim przypadku każda kolejna warstwa styropianu, ułożona na mijankę, redukuje straty ciepła przez podłogę. To trochę jak zakładanie kilku warstw ubrań zimą – każda warstwa dodaje ciepła i chroni przed zimnem.
Warto też wspomnieć o wpływie wilgoci na właściwości izolacyjne styropianu. Styropian jest materiałem hydrofobowym, co oznacza, że nie wchłania wody w znaczących ilościach. Jednak prolonged exposure to high humidity can slightly increase its thermal conductivity. Dlatego tak ważne jest stosowanie odpowiedniej izolacji przeciwwilgociowej (np. folii budowlanej) pod styropianem na gruncie. Woda to wróg dobrej izolacji – jej obecność sprawia, że materiały gorzej zatrzymują ciepło.
Podsumowując, styropian 5 cm na podłogę, choć sam w sobie ma dobrą wytrzymałość i izolacyjność (szczególnie wersje EPS 100 i wyżej), najczęściej wykorzystywany jest jako część szerszego systemu izolacyjnego. Jego siła tkwi w możliwości tworzenia układów warstwowych, które pozwalają na osiągnięcie optymalnej grubości izolacji i spełnienie wymagań prawnych. Wybierając styropian, zwracaj uwagę zarówno na EPS, jak i na lambdę, pamiętając, że obie te wartości są kluczowe dla trwałości i efektywności twojej podłogowej izolacji. "Dwa parametry, jedna misja" – zapewnić ci ciepło i komfort pod nogami.
Styropian grafitowy 5 cm na podłogę – czy warto?
Gdy zagłębiamy się w świat izolacji termicznej, prędzej czy później natrafiamy na styropian grafitowy. Wersja 5 cm grafitowego styropianu na podłogę to propozycja dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż standardowy biały styropian – niczym audiofil szukający sprzętu high-end, a nie zwykłego radyjka. Czy ta "premium" wersja styropianu jest warta swojej (zazwyczaj wyższej) ceny? Przekonajmy się.
Główną różnicą między styropianem grafitowym a białym jest obecność dodatku w postaci grafitu, który jest dodawany do granulek polistyrenu w procesie produkcji. To właśnie te małe, niepozorne drobinki grafitu robią wielką różnicę. Jak magiczny pył, sprawiają, że materiał zyskuje znacznie lepsze właściwości izolacyjne. Standardowy biały styropian o grubości 5 cm ma współczynnik przewodzenia ciepła lambda (λ) na poziomie 0,038-0,040 W/mK. Tymczasem, styropian grafitowy o tej samej grubości może pochwalić się lambdą w przedziale 0,030-0,031 W/mK, a czasami nawet niższą. Różnica wydaje się niewielka – raptem kilka tysięcznych W/mK – ale w skali całej izolacji ma to ogromne znaczenie. "Mały szczegół, wielki efekt" – to idealnie opisuje działanie grafitu.
Co to oznacza w praktyce? Niższa lambda oznacza lepszą izolacyjność przy tej samej grubości materiału. Producentom często zdarza się podkreślać, że styropian grafitowy o grubości 10 cm zapewnia taką samą izolacyjność jak biały styropian o grubości 15 cm, a czasami nawet więcej. To oznacza, że przy zastosowaniu styropianu grafitowego o grubości 5 cm, możesz osiągnąć izolację, która termicznie odpowiada bieli o grubości np. 7-8 cm. To ogromna zaleta, szczególnie w miejscach, gdzie przestrzeń na izolację jest ograniczona. Wyobraź sobie, że masz tylko 10 cm miejsca pod podłogą, a potrzebujesz osiągnąć określony poziom izolacji. Biały styropian może się okazać niewystarczający, a grafitowy da ci "bonus" w postaci lepszych parametrów. To jak magiczna sztuczka – z mniejszej ilości materiału uzyskujesz ten sam, a nawet lepszy efekt.
Styropian grafitowy 5 cm na podłogę jest niezastąpiony, kiedy mamy możliwość rozłożenia tylko ograniczonej ilości izolacji. Przykładowo, jeśli projekt zakłada 10 cm izolacji na podłogę, zastosowanie styropianu grafitowego w dwóch warstwach po 5 cm może zagwarantować izolacyjność równą około 15 cm białego styropianu. "Mniej miejsca, więcej ciepła" – oto credo grafitu w ciasnych przestrzeniach.
Warto wspomnieć, że oprócz lepszej izolacyjności, styropian grafitowy często charakteryzuje się również wyższą gęstością, co może przekładać się na nieco lepszą wytrzymałość na ściskanie (choć ten parametr zawsze należy sprawdzić na etykiecie produktu – wartość EPS). Wyższa gęstość oznacza, że w tej samej objętości materiału znajduje się więcej polistyrenu. To trochę jak porównanie waty cukrowej do plasteliny – obie wyglądają inaczej, bo mają różną gęstość cząstek.
Oczywiście, styropian grafitowy ma swoje wady. Jedną z nich jest jego wyższa cena w porównaniu do standardowego białego styropianu. Za te dodatkowe właściwości izolacyjne trzeba po prostu zapłacić więcej. Czy ta różnica w cenie się zwróci? Zazwyczaj tak, poprzez niższe rachunki za ogrzewanie przez cały okres użytkowania budynku. To taka długoterminowa inwestycja – niby płacisz więcej na starcie, ale oszczędzasz przez lata. "Drożej na początku, taniej na końcu" – to motto rozsądnego inwestora.
Innym aspektem, o którym warto pamiętać, jest tendencja styropianu grafitowego do nagrzewania się na słońcu, co wymaga odpowiedniego zabezpieczenia podczas montażu w słoneczne dni, np. siatką cieniującą. Choć na podłodze, po ułożeniu wylewki, problem ten znika, na etapie prac montażowych jest to coś, na co trzeba zwrócić uwagę. "Słońce lubi opalać grafit" – zapamiętaj tę anegdotę, a unikniesz problemów na budowie.
Dostępne na rynku produkty to często EPS 80 grafitowy, EPS 100 grafitowy i EPS 150 grafitowy. Wybór odpowiedniej wersji zależy, tak jak w przypadku białego styropianu, od planowanych obciążeń podłogi. Pamiętaj, że lepsza izolacyjność termiczna nie zwalnia cię z obowiązku zastosowania materiału o odpowiedniej wytrzymałości na ściskanie. "Izolacja termiczna to jedno, wytrzymałość to drugie" – oba parametry muszą być na właściwym poziomie.
W kontekście styropian 5 cm podłoga cena za 1m2, styropian grafitowy będzie miał wyższą cenę za metr kwadratowy niż jego biały odpowiednik o tej samej grubości. Jednakże, jeśli rozpatrujemy koszt osiągnięcia określonego współczynnika U (przenikania ciepła), może się okazać, że zastosowanie cieńszej warstwy styropianu grafitowego pozwoli na osiągnięcie tych samych parametrów co grubsza warstwa białego styropianu. W takim przypadku, pomimo wyższej ceny jednostkowej, całkowity koszt izolacji (liczony np. na podstawie grubości potrzebnej do spełnienia norm) może być porównywalny lub nawet korzystniejszy na rzecz grafitu. "Cena za cm grubości vs. cena za W/(m²K)" – to jest pytanie, na które warto sobie odpowiedzieć przy kalkulacji.
Podsumowując, styropian grafitowy 5 cm na podłogę to propozycja dla inwestorów, którzy cenią sobie najwyższą jakość izolacji i są gotowi zainwestować nieco więcej, aby uzyskać lepsze parametry cieplne, zwłaszcza w miejscach z ograniczoną przestrzenią na izolację. To produkt, który sprawdzi się doskonale pod ogrzewanie podłogowe, gdzie każda dziesiąta W/mK ma znaczenie. Jeśli zastanawiasz się, czy warto, odpowiedź brzmi: jeśli zależy Ci na maksymalnej efektywności energetycznej i masz pewne ograniczenia przestrzenne, to zdecydowanie warto rozważyć styropian grafitowy. "Dla wymagających, dla tych, co liczą każdą stratę ciepła" – to ich wybór.